"Twoja klisza z Powstania" - relacja

Na początku sierpnia 2008 roku po raz drugi odbyła się fotograficzna gra miejska "Twoja Klisza z Powstania" organizowana przez Muzeum Powstania Warszawskiego. Pomimo deszczowej pogody, w powstańczych fotoreporterów wcieliło się ponad 300 osób, ale tylko nielicznym udało się odnaleźć prawie 20 punktów gry.
Uczestnicy Kliszy wyruszyli w samo południe spod pomnika Kopernika. Z kartami do gry wyruszyli w poszukiwaniu powstańczych punktów. Po drodze musieli rozwikłać rozmaite zagadki i wypełnić zaszyfrowane rozkazy. Tylko najbardziej wytrwałym udało się odnaleźć prawie 20 punktów gry.

popimo niesprzyjającej pogody w grze udział wzięło ponad 300 osób, fot. Praszkiewicz

Jak napisali organizatorzy Tegoroczna Klisza wymagała dużo więcej sprawności i poświęcenia ze strony fotoreporterów. Uczestnicy musieli wykazać się szybkością i spostrzegawczością. Teren gry był znacznie większy niż w zeszłym roku. Obejmował ulice: Wilczą, Nowogrodzką, Smolną, Nowy Świat, Foksal, Okólnik, Tamkę i Krakowskie Przedmieście. Atrakcyjności dodawały nowe elementy, których w zeszłym roku nie było: interaktywność odgrywanych scen, zagadki oparte na humorze powstańczym, muzycy grający powstańcze piosenki, szeroko zastosowane multimedia oraz Street- art inspirowany zdjęciami fotoreporterów.

uczestnicy szukali rozmaitych punktów widzenia, fot. D. Sitak

Zadania dla graczy zostały sformułowane w czterech rozkazach. Aby dostać kolejny rozkaz trzeba było wypełnić poprzedni. Jeden z rozkazów był związany z pocztą polową. Stanowisko, gdzie przygotowywano listy do wysłania (stemplowanie, cenzurowanie) mieściło się przy ul. Noworodzkiej 16. Kolejny punkt poczty znajdował się nad ulicą Tamka. Tu harcerki przesyłały listy w tekturowym pudełku przyczepionym do specjalnej linki. Tu także gracze otrzymywali także kolejny rozkaz. Prowadził on do zabytkowej kamienicy na ul. Foksal 15, gdzie działał punkt sanitarny. Oprócz sceny opatrywania rannych Powstańców, w ciemnych pomieszczeniach, pośród dźwięków bombardowania i walk, wyświetlane były wskazówki do trzech kolejnych punktów - Gospody żołnierskiej, piwnicy, gdzie ukrywali się mieszkańcy i miejsca, gdzie stali dziewczyna, chłopak i motor.

W kamienicy obok, przy ul. Smolnej 40 w tajemnych piwnicach schroniła się przed nalotem grupa mieszkańców. Właśnie w piwnicy gracze otrzymywali kolejny rozkaz, który prowadził do budynku Biblioteki Krasińskich. Tam w symbolicznej stercie nagromadzonych książek można było znaleźć wskazówkę dotyczącą historii Biblioteki. W budynku znajdowały się również kolejne wskazówki. Ogłoszenie na tablicy informowało o koncercie odbywającym się w ogrodzie pałacu Ostrogskich przy ul. Okólnik 1. Można tam było wysłuchać piosenki powstańczej granej przez dwie wiolonczelistki. Jej tytuł - czyli "Warszawskie dzieci" - był kolejną zagadką. Następna wskazówka kierowała na ulicę Kopernika, gdzie grupa przenosiła worki z żywnością. Chłopcy i dziewczęta, pod ostrzałem i w strugach deszczu, przez trzy godziny niezłomnie dźwigali worki. Kolejna wskazówka prowadziła na ul. Nowy Świat, gdzie rodzina pogorzelców ewakuowała się wraz ze swoim dobytkiem.

Przy Pałacu Ostrogskich uczestnicy otrzymywali kolejny rozkaz. Kierował on na ulicę Nowogrodzką, gdzie w kolportowanej "Barykadzie Powiśla" uzyskiwali kolejne wskazówki. Zgodnie z nimi musieli znaleźć patrol BIP, który przekazywał mieszkańcom wieści, o tym co dzieje się w okolicy. Następnym punktem był komunikat nadawany przez megafon z jednego z balkonów przy ulicy Wilczej 13.

Na końcu komunikatu pojawiała się informacja o ślubie sanitariuszki Haliny Treutler ps. Jarmuż i plut. Pchor. Jana Biegi ps. Pałąk. Uroczystość można było zobaczyć przy ul. Wilczej 25.


czołg był największą atrakcją tegorocznej gry, fot. Praszkiewicz

Jedną z największych atrakcji tegorocznej gry był jeżdżący Nowym Światem czołg. Finał gry odbył się na podwórku Pałacu Staszica. Ci którzy najszybciej dokonali dokumentacji rzeczywistości powstańczej i najwcześniej oddali karty z poprawnie rozwiązanymi zagadkami, otrzymali nagrody.

Ale na tym akcja się nie zakończyła. Druga część gry, część konkursowa trwa. Do 15 września 2008 roku zdjęcia wykonane i nadesłane przez uczetsników Kliszy poddawane są ocenie internautów. Na fotografie można oddawać głosy tutaj.
 
Komentarze
Polecane artykuły
Ilya Shtutsa: „Dobra fotografia jest darem“
5 Lis 2018
O swoich początkach, darze jakim jest fotografia czy wpływie prac Arnolda Mindella opowiada nam Ilya Shtutsa - rosyjski entuzjasta street’a, który opisuje fotografię jako grę o nieprzewidywalnym wyniku.
2
Najnowsza sesja Vanity Fair należała do Polaków
2 Lis 2018
Suspiria, włoski horror z lat siedemdziesiątych, doczekał się odświeżenia i właśnie wchodzi na ekrany polskich kin. W obsadzie znalazły się takie gwiazdy jak Tilda Swinton i Dakota Johnson, ale zagrała w nim również Polka - Małgosia Bela. Postprodukcję obszernej sesji obsady filmu dla włoskiego Vanity Fair wykonało studio House OF Retouching.
0
Oded Wagenstein: „Nie możesz po prostu pojawić się u kogoś w drzwiach i poprosić o zdjęcie”
1 Lis 2018
W syberyjskiej wiosce Yar-Sale mieszka grupa starszych kobiet. Większość dni spędzają w odosobnieniu, odizolowane od świata, który kochały. Podczas gdy mężczyźni zwykle zachęcani są do pozostania w migrującej społeczności i utrzymania ról społecznych, kobiety muszą same radzić sobie ze starością. Fotograf Oded Wagenstein przybliża ich historię w projekcie “Forgotten Like Last Year’s Snow”.
0
Siena International Photo Awards 2018 to piękno świata pod różną postacią
30 Paź 2018
Za nami już czwarta edycja prestiżowego konkursu Siena International Photo Awards. W tym roku zwycięzcą został K M Asad - freelancer współpracujący między innymi z Getty Images. Jednak wśród laureatów nie zabrakło też Polaków. III miejsce w kategorii „The beauty of the nature“ zajął Mariusz Potocki, a Bartłomiej Jurecki otrzymał wyróżnienie w sekcji „Journeys & Adventures“.
0