Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Nikon D40X - skrócony test nowej "czterdziestki"

Parę tygodni temu Nikon zaskoczył wszystkich wypuszczeniem na rynek zmienionej wersji bardzo świeżego produktu - lustrzanki amatorskiej oznaczonej symbolem D40X. Nasza redakcja sprawdziła nowego "juniora". Ponieważ aparaty różnią się praktyczne tylko matrycą, test został skrócony do części opisujących przede wszystkim jakość zdjęć.

0

Autor: Paweł Ryczkowski

23 Marzec 2007
Artykuł na: 23-28 minut
Spis treści

"Mała" przeróbka Nikona D40 wprowadzi zapewne spore zamieszanie wśród miłośników tej marki. 6-megowa matryca pierwszego "juniora" nie wszystkim się spodobała, choć z punktu widzenia amatora była wystarczająca. Decyzja Nikona o wykorzystaniu starego sensora o niewielkiej rozdzielczości dziwiła tym bardziej, że konkurencja wybiegła do przodu o co najmniej dwie długości. Canon, Olympus, Sony - wszystkie te firmy miały w swojej kolekcji amatorskie lustrzanki z matrycą 10-megową. Nic dziwnego, że Nikon postanowił nadgonić straty, Szkoda tylko, że spóźnił się o parę miesięcy, gdyż niektóre osoby mogły poczuć się oszukane taką polityką.

Nikon D40x

D 40 z magicznym "X" na końcu ma przede wszystkim zmienioną matrycę. Pojawił się w nim przetwornik CCD o rozdzielczości 10,75 Mp, z czego 10,2 Mp to piksele efektywne. Dzięki nowemu sensorowi możliwe było wprowadzenie czułości na poziomie ISO 100, czego brakowało w poprzednikach. Poprawiła się też nieznacznie prędkość wykonywania zdjęć seryjnych - z 2,5 kl/s do 3 kl/s. Niestety, producent nie podał informacji jaka jest prędkość wykonywania zdjęć seryjnych w trybie RAW. Postaramy się to sprawdzić w trakcie wykonywania testu.

Nikon D40x z założonym obiektywem kitowym AF-S Nikkor 18-55 mm 1:3.5-5.6 GII ED

Oprócz prędkości wykonywania zdjęć seryjnych i parametrów obrazu wynikających z zastosowania innej matrycy w porównaniu z poprzednikiem nic więcej się nie zmieniło. Z tego powodu w tym teście ograniczymy się jedynie do sprawdzenia nowych możliwości. Osoby zainteresowane pełnym testem odsyłamy do lektury testu Nikona D40.

Egzemplarz Nikona D40x do przeprowadzenia testu otrzymaliśmy dzięki uprzejmości firmy Nikon Polska.

Test został podzielony na następujące części:

  1. Wstęp
  2. Specyfikacja techniczna
  3. Jakość zdjęć
  4. Podsumowanie
  5. Zdjęcia do pobrania
Spis treści

Poprzednia

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Nikon D780 - test aparatu
Nikon D780 - test aparatu
Nikon nie rezygnuje jeszcze ostatecznie z lustrzanek. Sprawdźmy co oferuje długo wyczekiwany następca, jednej z najpopularniejszych pełnych klatek na rynku.
19
5
Leica Q2 Monochrom - pierwsze wrażenia i zdjęcia testowe [RAW]
Leica Q2 Monochrom - pierwsze wrażenia i zdjęcia testowe [RAW]
Jak fotografuje się pełnoklatkowym kompaktem z czarno-białą matrycą 46 Mp? W nasze ręce trafił jeden z pierwszych egzemplarzy nowe Leiki Q2 Monochrome!
34
0
Fujifilm X-S10 - pierwsze wrażenia i wnioski
Fujifilm X-S10 - pierwsze wrażenia i wnioski
Pod względem możliwości to prawie X-T4. Pod względem ergonomii – wygodniejsze X-T30. Czy najnowszy X-S10 to najlepszy amatorski aparat APS-C na rynku? Na papierze...
16
5
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)