Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Zamówienie i przesyłka

Wszyscy wiemy, że zdjęcie lubią być drukowane. Ale gdy już zdecydujemy się na wydruk, warto zadbać o to, by był on jak najlepszej jakości. Czy będą w stanie dostarczyć nam jej usługi Saal Digital? Sprawdziliśmy jak w praktyce prezentują się fotoobrazy oferowane przez firmę.

3

Autor: Maciej Luśtyk

24 Czerwiec 2017
Artykuł na: 23-28 minut
Spis treści

Zamówienie i przesyłka

Naszą przygodę z fotoobrazami Saal Digital zaczynamy od pobrania aplikacji do projektowania i składania zamówień. Opcjonalnie możemy też zdać się na przeglądarkową wersję programu, którą możemy uruchomić za pośrednictwem strony internetowej usługodawcy. My wybraliśmy wariant pierwszy.

Po instalacji wita nas okno startowe, za pośrednictwem którego przechodzimy do interesującego nas modułu projektowania, w którym od razu dowiemy się kiedy będziemy mogli spodziewać się dostarczenia naszego zamówienia. Po wybraniu formy druku, jego formatu i ewentualnie rodzaju mocowania, na którym będziemy chcieli powiesić fotoobraz (aluminiowa rama, mocowanie na śruby, standardowe zaczepy) przechodzimy do okna wgrywania zdjęć.

Tworzenie zamówienia fotoobrazów nie mogło być prostsze. Wystarczy jedynie przeciągnąć zdjęcie do okna projektowania i dopasować je do rozmiarów wydruku. Program automatycznie poinformuje nas o ewentualnych problemach ze spadami, a podczas skalowania zdjęcia na bieżąco monitoruje wyjściową jakość wydruku.

Za pomocą aplikacji możemy precyzyjne wypoziomować fotografię i dodać do zdjęcia opcjonalnie tekst, ozdobną ramkę, efekt cienia, czy dokonać korekcji kolorystyki. Warto przy tym wspomnieć, że Saal oferuje możliwość pobrania profili ICC poszczególnych opcji wydruku do przeprowadzenia soft proofingu w programach Photoshop lub Lightroom, dlatego możemy być spokojni o to czy wydruk będzie prezentował się pod względem barw tak samo jak na (skalibrowanym) monitorze komputera.

Przy wyborze formatu wydruku warto zadbać o to, by odpowiadał on rozmiarom zdjęcia tak, abyśmy byli w stanie zmieścić na nim cały kadr. Niestety w przypadku drukowania footobrazów na płótnie musimy liczyć się z bardzo dużymi spadami, które potrzebne są, by zadrukowane były także boki obrazu. Rezultatem jest duże zawężenie kadru, o którym trzeba pamiętać podczas przygotowywania zdjęcia do druku.

Gdy już wszystko jest gotowe, klikamy ikonę “Dodaj do koszyka” i albo zajmujemy się projektowaniem kolejnych produktów, albo przechodzimy dalej do sekcji kompletowania zamówienia. Po podaniu danych adresowych, przechodzimy do okna płatności i wyboru metody dostawy. Ta jest tylko jedna i obejmuje przesyłkę kurierem DHL (koszt 30 zł). Zapłacić możemy z kolei za pośrednictwem systemu PayPal bądź kartami MasterCard lub Visa. Opcja szybkiego transferu bankowego nie jest niestety dostępna, ale obecnie większość kart bankowych pozwala na wykonywanie transakcji internetowych. Z zapłatą za zamówienie nie powinniśmy mieć więc większego problemu.

Przesyłka dotarła do nas w wyznaczonym terminie. Z miejsca trzeba pochwalić pochwalić sposób pakowania fotoobrazów. Te przywożone są w dużej “bąbelkowej” kopercie (przynajmniej w przypadku formatu 30 x 20 cm), a każdy z nich osobno zapakowano także w większy od jego rozmiaru karton, który chroni przed uszkodzeniami krawędzi. Sama powierzchnia druku chroniona jest z kolei przez piankę, a całość szczelnie opakowano folią, co zabezpiecza przed ewentualnym przesunięciem fotoobrazów podczas transportu. Razem z wydrukiem otrzymujemy także kartkę podsumowująca specyfikację wydruku.

Nieco bardziej na ewentualne uszkodzenia, z racji swojej grubości i zadrukowania krawędzi narażony jest fotoobraz na płótnie. Biorąc jednak pod uwagę bardzo bezpiecznie zapakowaną całą przesyłkę, jego uszkodzenie jest bardzo mało prawdopodobne. Na pochwałę zasługuje także fakt, że razem z fotoobrazem otrzymujemy zestaw klinów do usztywnienia ramy.

Jednym słowem kwestia przesyłki i zapakowania produktów jawi się wzorowo. Zobaczmy teraz czy równie dobrze prezentują się same wydruki.

 

Spis treści

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Akcesoria
Loupedeck Live - test konsoli do edycji cz. II
Loupedeck Live - test konsoli do edycji cz. II
W pierwszej części testu szczegółowo omówiliśmy budowę, konfigurację i filozofię pracy z tą miniaturową konsolą. Teraz trafiła w ręce zawodowca. Fotograf komercyjny...
2
0
Loupedeck Live - test konsoli do edycji cz. I
Loupedeck Live - test konsoli do edycji cz. I
Kiedy myślimy o konsoli Loupedeck, zazwyczaj pojawiają się dwa pytania: Jak to działa? I czy faktycznie pozwoli zaoszczędzić czas przy żmudnej postprodukcji? W tej...
14
0
WD My Passport SSD (2020) - test dysku przenośnego
WD My Passport SSD (2020) - test dysku przenośnego
Najnowszy dysk Western Digital ma oferować rekordowy w serii My Passport przesył sięgający nawet 1000 Mb/s. Czy to faktycznie „paszport” do wydajnej edycji prosto z...
4
0