Partner:

Temat miesiąca

Fotografia studyjna

Fotografia beauty z jednym źródłem światła

0
Redakcja Fotopolis
21 Luty 2018
Artykuł na: 6-9 minut

Zima to najlepszy czas na podszlifowanie studyjnych umiejętności, dlatego tematem naszej sesji jest tym razem fotografia beauty z zastosowaniem jednego modyfikatora światła.

Światło

Pracujemy dzisiaj przy użyciu jednego światła błyskowego i standardowej srebrnej parasolki odbijającej. Parasolki to dla niektórych temat kontrowersyjny - kojarzą się z osiedlowym „studio foto”, w którym wykonuje się zdjęcia do dowodu lub legitymacji. Uważam, że parasolek nie trzeba się bać, można uzyskać dzięki nim ciekawe światło, a dodatkowo są bardzo wygodne w transporcie i można kupić je za grosze (przynajmniej te standardowe), co ma znaczenie zwłaszcza dla zaczynających przygodę z fotografią.

Standardowy rozmiar to ok.100 cm. W zależności od firmy produkowane są również parasolki większe, dochodzące nawet to 200 cm. Różnice zauważymy też w głębokości. Jednak cechą wspólną jest lekkość i łatwość w transporcie, dodatkowo tych mniejszych możemy używać zarówno ze światłem studyjnym, jak i z lampami systemowymi.

Sprzęt

 

Świecimy dzisiaj lampą firmy Profoto, wyzwalaną z aparatu przy pomocy Profoto Air Remote. Jedna lampa w zupełności wystarczy do podstawowego beauty. Body, na jakim pracujemy, to pełnoklatkowy Canon EOS 5Ds z matrycą 50 Mp oraz superostry obiektyw Canon 100 mm f/2,8L Macro. Do tego typu zdjęć zdecydowanie rekomenduję aparaty pełnoklatkowe. Uważam, że przy tak dużych detalach i odwzorowaniu szczegółów jakość, jaką nam dają, jest niezastąpiona.

Kilka słów o optyce. W fotografowaniu beauty (zwłaszcza komercyjnego) zalecane są obiektywy o ogniskowych z przedziału 85-135 mm. Szersze obiektywy powodują zniekształcenia i przerysowania twarzy, dłuższe - zbytnie spłaszczenie perspektywy. Dochodzi do dosyć niekorzystnego zbliżenia ucha do nosa. Tak to wygląda w teorii. Czasem oczywiście te efekty wykorzystywane są w kreatywnych projektach dla zwiększenia impaktu wizualnego. Przykładem mogą być tak popularne ostatnio zdjęcia beauty wykonywane od dołu szerokokątnymi obiektywami bardzo blisko modelki.

Wszystkie zdjęcia wysyłane są bezpośrednio na komputer przy użyciu programu Capture One Pro wersja 10. Jest to standard, o którym należy pamiętać przy pracy z klientami. Nie trzeba dodawać, że jest to również bardzo wygodne dla fotografującego.

Modelka

Pracujemy dzisiaj z Weroniką, modelką z agencji Specto Models. Jej uroda według mnie nadaje się idealnie do naszego projektu. Pamiętajmy, że specyfika beauty to zdjęcia, które emanują świeżością, młodością, dlatego też piękna, zadbana cera jest tutaj niezbędna. Modelki do kampanii beauty powinny mieć odżywioną i zadbaną skórę oraz włosy.

W szczególności dbają one o odpowiednią liczbę godzin snu przed sesją oraz pilnują, by nie dopuścić do odwodnienia organizmu, co mogło by przynieść niepożądane skutki w postaci ziemistej, suchej skóry, na której widocznie odznaczają się zmarszczki, a kosmetyki do makijażu mogą powodować efekt „maski” czy uwydatniać mankamenty.

Makijaż

Przejdźmy teraz do kolejnej, być może najważniejszej kwestii. Niezbędne jest, abyśmy skonsultowali nasze pomysły z osobą odpowiedzialną za makijaż na sesji, w rozsądnym czasie przed zdjęciami. Być może do wykonania naszego planu będzie potrzebne skompletowanie kosmetyków, które są niestandardowe. Jeśli zaskoczymy makijażystkę na zdjęciach, to po prostu pewne rzeczy mogą się nie wydarzyć.

Poza tym trzeba rozumieć nawzajem swoją estetykę oraz klimat projektu, który robimy. Jeśli pracujemy z niedoświadczoną wizażystką, powinniśmy szczególnie zwrócić uwagę na kilka kwestii. Ważne jest, żeby odcień twarzy, szyi i dłoni był wyrównany. Często zdarza się, że wizażystka skupia się na pomalowaniu twarzy, a zapomina o szyi ramionach, dłoniach i wtedy powstaje problem, ponieważ w postprodukcji będzie trzeba spędzić więcej czasu i równać czerwone łapki do koloru policzka. Kolejny problem to sytuacja, gdy na skórze jest za dużo produktu. O wiele łatwiej jest usunąć kilka niedoskonałości w postprodukcji niż odtwarzać pory skóry, bo ktoś zrobił „tapetę” tak grubą, że aż dziwne, że nie odpada.

Set-up

Światło ustawione jest na wprost modelki, powyżej głowy, pada pod kątem ok. 30 stopni. Możemy przesunąć je w zależności, w którą stronę chcemy uzyskać cień. Żeby jednak nie był on za mocny, poniżej głowy modelki umieszczona jest biała płaszczyzna refleksyjna. To samo po naszej lewej stronie. Po prawej stronie umieściliśmy srebrną blendę. Jako płaszczyzna odbijająca użyliśmy białe pianki 100x70 ze sklepu z artykułami dla artystów. Najtańsza, lekka i bezproblemowa opcja nie do zastąpienia.

Aby zdjęcie było ostre na jak największej powierzchni, pracujemy na przysłonach, startując z przedziału f/8–f/11, tak by głębia ostrości była jak największa (mocniejsze przymknięcie przysłony może, ale nie musi powodować dyfrakcji i spadku ostrości wskutek załamywania się światła na krawędziach listków przysłony). Podsumowując, starajmy się, aby jak najwięcej elementów obrazu było ostre, chyba że był inny zamysł fotografującego. Miejmy otwartą głowę na eksperymenty z kadrem. Nie bójmy się próbować nowych rzeczy. Starajmy się, aby zdjęcia nie były nudne.

Retusz

Pamiętajmy, aby nie przesadzać. Odchodzi się w tej chwili od mocnego, zbyt inwazyjnego retuszu. Skóra ma wyglądać zdrowo i naturalnie, pory skóry powinny być zachowane, a twarz nie może wyglądać jak maska. Im lepiej przemyślimy i przygotujemy makijaż, światło i całą produkcję sesji, tym mniej czasu spędzimy przed komputerem.

Paweł Księżopolski

Szlify zdobywał jako asystent Fabrice’a Dall’anese’a oraz Harry’ego Rankina przy sesjach m.in. dla Vanity Fair i Numero. Przed jego obiektywem stali: Plan B, Ellie Goulding, Andrea Bocelli, Maverick Sabre, Sienna Miller oraz znana m.in. z „Gry o tron” wnuczka Charliego Chaplina - Oona Chaplin i inni. Ma na koncie kampanie dla wiodących marek kosmetycznych. Publikuje w czasopismach w kraju i za granicą. Współpracuje z agencjami na całym świecie. Wykładowca Akademii Fotografii w Warszawie.

Zdjęcia i tekst: Paweł Księżopolski / www.pawel-k.com
Hair & Make Up: Aleksandra Foka Przyłuska
Produkcja: Giulia Busalacchi
Modelka: Weronika Jakubowska / Specto Models

Komentarze
Powiązane artykuły