Letnie miesiące to nasz ulubiony czas w roku. Długie dni, dobra pogoda i urlopowe wyjazdy sprzyjają rozwijaniu pasji, obfitując w okazje na wykonanie ciekawych zdjęć. Wymarzone sesje po zachodzie słońca, wyczekiwane ujęcia krajobrazowe czy reportaże podróżnicze - to wszystko mamy niemal na wyciągnięcie ręki.
Tydzień temu prezentowaliśmy Wam pierwszą część naszych tegorocznych inspiracji z zakresu aparatów, obiektywów i akcesoriów, które sprawdzą się podczas wakacyjnych wyjazdów. Teraz powracamy z kolejną porcją "polecajek". Znajdziecie tu zarówno nowe korpusy, jak i przydatne foto-gadżety.
Wakacyjny niezbędnik Fotopolis 2026 - część 1:
Jaki plecak najlepiej sprawdza się w podróżowaniu z aparatem? Od lat powtarzamy, że jednymi z najbardziej praktycznych są te z zamknięciem typu roll-top, którym możemy dynamicznie regulować pojemność i wielkość w zależności od poziomu wypakowania. A jeśli roll-top, to bardzo mocnym kandydatem jest plecak Wandrd PRVKE, który w ciągu ostatnich lat zyskał opinię jednego z najlepiej przemyślanych plecaków miejsko-fotograficznych.
Plecak występuje w wariantach od 15 do aż 41 l, pozwalając dobrać rozmiar zarówno do krótkich wypadów za miasto, jak i dłuższych urlopowych wyjazdów. Oferuje w pełni otwierane plecki, dostęp boczny, bezpieczny insert oraz całą masę sprytnie pomyślanych kieszonek. Do tego praktyczne pasy kompresujące i kieszeń pozwalającą na przenoszenie statywu. A jeśli roll-top to jednak nie Wasz klimat, niedawno oferta serii PRVKE powiększyła się także o nowe modele Zip i Pocket - z klasycznym zamknięciem na suwak i dodatkowymi kieszeniami.
Odbitki natychmiastowe to jedna z najlepszych propozycji na fotograficzną zabawę. A zwłaszcza odkąd Fujifilm wkroczyło na rynek z ideą hybrydowych instaksów, łączących możliwości aparatów cyfrowych z klasycznymi analogowymi wydrukami Instax. Zdjęcia wreszcie wyglądają naprawdę dobrze, a możliwości parowania ze smartfonami otwierają przed nami wiele możliwości kreatywnych działań.
Czy jednak można tu jeszcze wymyślić coś nowego? Okazuje się, że tak. Instax Cinema to pierwsza natychmiastowa… kamera, która zupełnie zmienia nasze obcowanie z fotografią instant. Inspirowana starymi kamerami Super 8, pozwala na rejestrację krótkich filmików i drukowanie z nich stop-klatek - z efektami inspirowanymi różnymi epokami z historii kinematografii. Jedno z najbardziej oryginalnych i zaskakujących połączeń współczesnych trendów z fotografią analogową, które może zupełnie zmienić sposób, w jaki utrwalacie wakacyjne chwile.
Pracujesz głównie w terenie? Swojej stacji roboczej nie musisz zostawiać w domu. Powiemy więcej - możesz ją zabrać nawet na najbardziej ekstremalną przygodę. Laptop ASUS ProArt GoPro Edition PX13 to unikalny, odporny laptop stworzony we współpracy z wiodącym producentem kamerek sportowych, który trafić ma w gusta wszystkich pracujących w trudnych warunkach.
Choć konstrukcja inspirowana GoPro kojarzy się głównie z zabawą, jest to w pełni profesjonalna jednostka o ponadprzeciętnych osiągach. Za wydajność odpowiada tu najnowszy procesor AMD Ryzen AI MAX+ 395, grafika AMD Radeon, osobny procesor NPU i aż 128 GB pamięci RAM. Do swobodnej pracy otrzymujemy również terabajtowy dysk SSD oraz dotykowy ekran OLED z pełnym pokryciem gamutu DCI-P3 i możliwością obrotu o 360 stopni, przekształcającą urządzenie w tablet. Całość zamknięta we wzmocnionej, metalowej obudowie, uszczelnionej przed kurzem, zachlapaniami i odpornej na upadki. W zestawie znajdziemy także odporny pokrowiec z kieszeniami na akcesoria, a komputer oferuje natywne wsparcie dla usług GoPro.
Jaki obiektyw zabrać ze sobą na wakacje? W tym temacie zawsze musimy pójść na kompromis i pogodzić się z tym, że wraz z możliwościami wzrastają też gabaryty sprzętu. A może jednak da się inaczej? Uniwersalny zoom Sigmy to prawdziwy „szwajcarski scyzoryk”, który udowadnia, że praktyczne i funkcjonalne szkło nie musi być wielkie.
Sigma C 16-300 mm f/3.5-6.7 DC OS to wszechstronny superzoom o rekordowym zakresie ogniskowych 24-450 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki) - największym wśród obiektywów do aparatów bezlusterkowych - co pozwala atrakcyjnie uchwycić bliską akcję, jak i odległe zbliżenia, charakterystyczne dla fotografii dzikiej przyrody. Na dokładkę otrzymujemy również układ stabilizacji optycznej o skuteczności 6 EV, powiększenie 1:2, pozwalające na wykonywanie zdjęć makro, a także nowoczesny silnik liniowy, odpowiadający za błyskawiczną i skuteczną pracę autofokusu.
To wszystko w lekkim (615 g) i kompaktowym tubusie o wymiarach 74 x 121 mm, który zaskakuje ceną, będąc najtańszą tak uniwersalną konstrukcją na rynku. Konstrukcja all-in-one na wakacyjne wypady z aparatem i ciekawy model na początek przygody z fotografią, który pozwoli nam rozeznać się, w jakich typach ujęć czujemy się najlepiej.
Jak mówi popularne przysłowie, najlepszym aparatem jest ten, który mamy pod ręką. Tak, mówimy o smartfonie. Choć do niedawna urządzenia te raczej nie mogły konkurować ze zwykłymi aparatami, dziś nawet modele ze średniej półki cenowej są w stanie zadowolić hobbystów. Jak Vivo V70 FE.
Wyposażony w dwa obiektywy, wszechstronnością nie dorówna być może najbardziej zaawansowanym flagowcom, ale już specyfikacja podstawowego obiektywu prawie od nich nie odbiega. 200-megapikselowa matryca w stosunkowo dużym formacie 1/1.56” zapewni doskonałą szczegółowość zdjęć z głównego aparatu i pozwoli wykonywać ujęcia portretowe w zbliżeniu bez widocznej utraty jakości. Do tego najnowsze układy przetwarzania napędzane szybkim procesorem Mediatek Dimensity 7360 Turbo i nawet 16 GB RAM-u oraz świetny, 10-bitowy ekran AMOLED. Wyjątkowo pojemna bateria o pojemności 7000 mAh umożliwi z kolei wygodne fotografowanie przez cały dzień (a nawet dłużej) bez obawy o poziom naładowania, a dzięki odporności na kurz i wodę (klasa szczelności IP68 / IP69) swobodnie możemy fotografować nawet podczas zabaw w basenie.
Wakacje to wspaniały czas na fotografię nocną i krajobrazową. Nie trzeba jednak od razu zabierać ze sobą profesjonalnego statywu. W wielu sytuacjach wystarczą kompaktowe statywy, które bez problemu zmieścimy w niewielkiej torbie czy plecaku, jak miniaturowy model Smallrig 5026.
To lekki, karbonowy statyw o wadze ok. 500 g, który bez problemu uniesie zestawy ważące do 3 kg. Pozwala na rozłożenie na płasko, oferuje precyzyjną głowicę kulową, a jego maksymalna wysokość to 39,5 cm. Oferuje też gwint do mocowania dodatkowych akcesoriów, jak lampa lub mikrofon. W sam raz, gdy okazjonalnie potrzebujemy wykonać zdjęcie z długą ekspozycją lub też ustawić aparat na stole w celu nakręcenia terenowego vloga.
W ferworze wakacyjnych przygód łatwo stracić głowę. Ważne, by przy okazji nie stracić cennych zdjęć i filmów. SANDISK Extreme PRO Portable SSD V3 to dysk dla tych, którzy w podróży nie chcą wybierać między bezpieczeństwem danych a tempem pracy. Trzecia generacja przynosi przede wszystkim duży skok prędkości: odczyt sekwencyjny sięga teraz 4000 MB/s, a zapis 3800 MB/s, dzięki czemu dysk nadaje się nie tylko do szybkiego zgrywania kart po całym dniu zdjęć, ale też do edycji bezpośrednio na dużych plikach foto i wideo. Żeby to lepiej zobrazować, producent informuje, że przeniesienie 10 minut materiału 12K zajmie tu niecała minutę.
Modele V3 są też bardziej „terenowe”. Dysk ma klasę ochrony IP65, czyli odporność na pył i wodę, oraz deklarowaną odporność na upadki z wysokości do 3 metrów. To ważne, bo przenośny SSD w podróży rzadko leży spokojnie na biurku. Do tego dochodzi ochrona prywatnych plików hasłem z wykorzystaniem 256-bitowego szyfrowania sprzętowego AES, 5-letnia gwarancja oraz duże pojemności 2 TB, 4 TB i 8 TB (największy wariant będzie dostępny w 2027 roku).
Marzy Ci się dalmierzowy kompakt, ale jednocześnie nie chcesz rezygnować z wszechstronności wymiennych obiektywów? Z Fujifilm X-E5 możesz mieć jedno i drugie. Pierwszy od 4 lat nowy korpus z serii X-E to prawdopodobnie najładniejszy, ale i najlepiej wyposażony hobbystyczny aparat APS-C na rynku.
Z zewnątrz wygląda jak klasyczny aparat dalmierzowy segmentu premium. We wnętrzu znajdujemy jednak zupełnie współczesny zestaw podzespołów, zaczerpnięty z topowych konstrukcji systemu X. Otrzymujemy tu ten sam 40-megapikselowy sensor APS-C i najnowszy procesor X-Processor 5, które oferują tryb seryjny do 20 kl./s, zaawansowany hybrydowy układ AF z algorytmami śledzenia obiektów oraz układ stabilizacji o skuteczności 7 EV. Do tego usprawniona ergonomia z nowym pokrętłem symulacji filmów oraz nowy, świetnie dopasowany, kompaktowy obiektyw XF 23 mm f/2.8.
Wakacje to świetny czas na szlifowanie umiejętności pracy ze światłem. Długie letnie wieczory sprzyjają klimatycznym sesjom strobingowym o złotej godzinie, a dobrze kontrolowany błysk pozwala skutecznie doświetlić mocne cienie. Dzięki temu nawet zdjęcia wykonywane w kontrastowym, południowym słońcu mogą zyskać charakter profesjonalnej sesji magazynowej. Właśnie dlatego lampa błyskowa w plenerze jest dziś czymś znacznie więcej niż tylko sposobem na uzupełnienie brakującego światła zastanego. Odpowiednio użyta pozwala wyrównać kontrasty, zapanować nad kolorystyką kadru i nadać zdjęciom dopracowany, profesjonalny look znany z fotografii modowej, reklamowej czy studyjnej.
Tym wymaganiom idealnie sprosta GlareOne Botis 80 - lampa oferująca szereg profesjonalnych funkcji, wyjątkowo łatwą obsługę oraz niezwykłą uniwersalność dzięki multidedykacji i możliwości zdalnego sterowania. Tryb HSS, studyjny palnik generujący światło maksymalnie zbliżone do dziennego, niezwykle szybkie przeładowanie 0,05-1,2 s oraz wydajne chłodzenie pozwalają swobodnie realizować sesje i reportaże nawet w pełnym słońcu. Ten sam okrągły, studyjny palnik umożliwił centralne umieszczenie w głowicy lampy Botis 80 wyjątkowo mocnej diody LED, która doskonale odzwierciedla efekt błysku i pozwala w pełni wykorzystać potencjał modyfikatorów - zarówno w fotografii makro, jak i studyjnej.
Wszystkie te funkcje zamknięto w bardzo kompaktowej obudowie i zaoferowano w wyjątkowo atrakcyjnej cenie, a jakość lamp GlareOne potwierdza najdłuższa na polskim rynku, 3-letnia gwarancja.
Wybierając się w podróż, warto pamiętać o zapasowych akumulatorach. Migający na czerwono wskaźnik baterii przy braku możliwości podładowania to jedna z najbardziej przykrych niespodzianek, jaka może nas spotkać na wakacjach. Co jednak gdybyśmy mogli mieć akumulator, przy którym jedno i drugie przestaje być problemem?
Akumulatory Mathorn Ultimate charakteryzują się zwiększoną pojemnością, oferując większą wydajność od modeli natywnych, a przy tym mają do zaoferowania unikalną i niezwykle przydatną funkcję ładowania za pomocą złącza USB-C. Dzięki temu zapasowe akumulatory naładujemy bez najmniejszego problemu za pomocą powerbanku. Mathorn Ultimate to także wysokiej klasy budowa, wyposażona w zabezpieczenia pasywne i aktywne, zmniejszające ryzyko uszkodzenia i zwiększające żywotność. Ogniwo zapewnia pełną wydajność przez 500 cykli ładowania, a każdy model objęty jest 3-letnią gwarancją producenta. Co najważniejsze, wszystko to oferuje w bardzo przystępnej cenie.
Jesteś zmęczony cyfrową perfekcją? Doskonałym remedium na wakacyjne wyjazdy może okazać się fotografia analogowa. Ograniczona liczba klatek i konieczność świadomego działania sprawiają, że zdjęć przywozimy mniej, ale za to ciekawszych i bardziej zapadających w pamięć. Nie mówiąc już nawet o ekscytacji towarzyszącej oczekiwaniu na wywołanie filmu.
Film to także estetyka błędu, drobne niedoskonałości i ziarno, które tak lubimy na zdjęciach. Rezultaty te możemy jeszcze podkręcić, decydując się na zakup materiałów efektowych, które w specyficzny sposób podbiją kontrast czy kolorystykę, jak kolorowe materiały marki Harman czy limitowane serie filmów Lomography.