Marek Domański "Psychopompos" - prezentacja w Warszawie

Marek Domański, zainspirowany psychologią Junga stworzył cykl o mitologicznym przewodniku dusz, tytułowym "Psychopompos". Projekt we wrześniu br. prezentowany był w łódzkiej galerii FF. Teraz najnowszy cykl Domańskiego będzie mogła zobaczyć warszawska publiczność w Galerii Obok ZPAF. Wernisaż wystawy odbędzie się już jutro, 21 listopada 2007 roku.
Marek Domański urodził się w 1968 roku. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych im. Władysława Strzemińkiego w Łodzi. Obecnie zatrudniony na stanowisku adiunkta w Pracowni Fotografii Użytkowej w Katedrze Grafiki Projektowej na Wydziale Grafiki i Malarstwa ASP im. Wł. Strzemińskiego w Łodzi. Członek Stowarzyszenia Artystów Św. Jerzego. W swojej twórczości porusza się głównie w obszarach fotografii inscenizowanej i otworkowej. Prace prezentuje zwykle w formie wielkoformatowych zdjęć pokrytych żywicą lub jako odbitki kontaktowe.

Projekty Marka Domańskiego można zobaczyć na stronie: domanski.asp.lodz.pl

fot. Marek Domański z cyklu "Psychopompos"

Już na pierwszy rzut oka, można zauważyć, że wystawy Marka Domańskiego nie da się zinterpretować wprost. Pierwszym co rzuca się w oczy jest forma. Fotografie ujęte w potężne stalowe ramy, jakby przydymione, czy celowo przybrudzone o niedoskonałej powierzchni wydają się być ekspozycją wyjętą z "muzealnej szafy". A są to przecież współcześnie wykonane zdjęcia. Również treść fotografii jest zastanawiająca. Dziwne maszyny o humanoidalnych kształtach, elementy instalacji niewiadomego przeznaczenia, wszystko jest jakby wypaczone, nierealne, oniryczne. Ta senność, ten element wolnej gry skojarzeń jaki narzuca się samoistnie w interpretacji zdjęć potwierdza także sam autor w tytule wystawy - "Psychopompos". W literaturze, a także mitologii greckiej, Psychopompos był pomocnikiem i przewodnikiem dla dusz, które utknęły pomiędzy światami w drodze do tartaru - krainy zmarłych. Również sen, marzenia senne, były dla Greków stanem zawieszenia, w którym dusza mogła odbywać podróże, stąd sen nazywano często siostrą śmierci. Do tego aspektu nawiązał kilkanaście wieków później C. Gustaw Jung. W jego teorii powstawania marzeń sennych określenie psychopompos pojawiało się jako łącznik pomiędzy jaźnią a podświadomością.

fot. Marek Domański z cyklu "Psychopompos"

Możemy więc uznać, że autor używając takiego właśnie tytułu oraz budując w ten sposób swoją wystawę chciał odnieść się do własnego wnętrza - emocji, wspomnień, wrażeń, snów. Mamy więc do czynienia ze swoiście rozumianą introspekcją, fotografia zaś, jest w tym wypadku tworzywem badawczym, formą zapisu reportażu z podróży, jaki autor dokonuje w trakcie wyprawy w głąb siebie.
Marek Domański potwierdza to w wypowiedzi na temat swojego projektu: "Fotografuję zainscenizowane w studio obiekty, które znajduję lub buduję. Konstruując plan, próbuję sięgać do czarno-białego złomowiska wspomnień, idei i symboli z dna mojej pamięci. Dopasowuje je do siebie tworząc na kliszy znaki. Łączę paralelne przestrzenie budując światy istniejące tylko na zdjęciach."

Autor zapytany dlaczego przyjął tak nietypową formę dla prezentacji swojego projektu wyjaśnia: "Odbitki oprawione w stalowe ramy pokrywam warstwą żywicy. Jej nie całkiem przeźroczysta warstwa, stwarza pewien dyskomfort oglądającemu, który nie powinien zapomnieć że obcuje z iluzją zakodowaną na płaszczyźnie. Całość sprawia wrażenie trwałości, choć zmienia się niepostrzeżenie. Żywica, stal, papier fotograficzny starzeją się, każde na swój sposób, dając obiektom pozór życia w autentycznym przemijaniu".
- kurator wystawy, Anna Wolska


Marek Domański Psychopompos
22 listopada - 14 grudnia 2007
wernisaż wystawy: 21 listopada 2007 godzina 19

Galeria Obok ZPAF
Pl.Zamkowy 8, Warszawa

Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
3
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - test obiektywu
28 Sty 2019
Czy Tokina FíRIN to obiektyw, który rozgrzeje serca fotografów systemu Sony E? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Jednak my dogłębnie przyjrzeliśmy się modelowi 20 mm f/2 FE AF.
0