Echa dzieciństwa Reiko Imoto

Reiko Imoto - znana na świecie japońska fotografka uprawia fotografię artystyczną i sztuki wizualne. Jej cykl "Dreamscapes" powstał z inspiracji snami i zainteresowaniem sformułowaną przez Carla Junga teorią "zbiorowej podświadomości". Po raz pierwszy wystawę" Dreamscapes" zaprezentowała w ubiegłym roku poznańska galeria "pf". Tym razem fotografie Imoto pokaże galeria BWA "Awangarda" we Wrocławiu.
fot. Reiko Imoto "Dreamscapes"

Przez ponad sześć lat zapisywałam swoje sny w dzienniczku. Śniłam niemal co noc i często zapamiętywałam większość szczegółów ze swych snów. Sny umożliwiają mi związek ze światem pamięci, pozwalając doświadczać rzeczywistości innego czasu i innej przestrzeni, wraz z ludźmi, których znam i których nie znam. Uświadamiają mi także, że być może nie rozpoznaję istoty czegoś, co wcześniej wydawało mi się zrozumiałe.

Sen ma dla mnie cechy zarówno surrealistyczne, jak i realistyczne. Często czuję, że fikcje zdają się tworzyć poczucie rzeczywistości bardziej niż realne fakty. Obserwuję swe sny takie, jakimi są, i staram się zajrzeć do swej podświadomości. Bardzo interesujące wydało mi się także, że im mocniej skupiam się na snach, tym częściej rzeczywistość staje się snem, a sen - rzeczywistością.

Nie staram się dogłębnie analizować swych snów, jak czynią to psychoanalitycy, ale interesuje mnie sformułowana przez Carla Junga teoria "zbiorowej podświadomości". Wszystkie istoty ludzkie śniły od starożytności i od tysięcy lat wszyscy musieliśmy dzielić podobne scenariusze w naszych snach... A jednak czuję, że świat snów wciąż pozostaje nieznany i każdy sen noc w noc jawi się oczom mojego umysłu na nowo.


fot. Reiko Imoto "Dreamscapes"

(...)
W całym tym przedsięwzięciu starałam się sportretować nastroje i wrażenia, jakie pochodziły zarówno z moich snów, jak i ze świata podświadomego - pamiętając o wszystkich tajemnicach i snach na jawie, jakie wyobrażałam sobie jako małe dziecko. Nawet gdy już dorosłam, moja dziecięca świadomość nadal powraca w moich snach jako echo z przeszłości, jakby chciała pokazać mi coś ważnego, o czym zapomniałam. Próbuję także wyobrazić sobie, że sny tego rodzaju mogą nawet zawierać wspomnienia doświadczeń naszych przodków jako metafory, przenoszone i zapamiętane w naszym DNA, tak jak uważał Carl Jung. Tak czy owak, te echa dzieciństwa zdają się dochodzić skądś z oddali nawet wówczas, gdy już przebudzę się ze snu.

Oczywiście, fotografie te nie są dokumentalnymi obrazami moich snów. (Albo - nie są reprezentacją snów samych w sobie, takich, jakimi je widzę). Nie ma dla mnie znaczenia to, że nie mogę wnieść aparatu fotograficznego do swoich snów, ponieważ nie interesuje mnie sporządzanie fotograficznego zapisu tego, co w istocie w nich zobaczyłam. Czerpię tylko ze swych snów inspirację, aby próbować przenieść te metaforyczne sensy w inne widzialne wymiary, jakie tworzę w świecie rzeczywistym. Świat rzeczywisty wszakże, widziany poprzez inspirację ze snów, mógłby wyglądać jak ich kontynuacja, a moje prace mogą wydać się niczym więcej jak tylko dokonanym zaraz po przebudzeniu zapisem na kliszy tych sennych wizji.

Świat snów jest tak tajemniczy i nieznany, że wciąż nie mogę się oprzeć jego urokowi. Te pejzaże snów, refleksy czasu przeszłego, wiążą się z wewnętrznym poszukiwaniem znaczenia obecnej psyche. Z drugiej strony, w głębi myśli i głębokim sekrecie, chciałoby mi się, aby te tajemnice snu na zawsze pozostały niezgłębione...

Mam nadzieję, że obrazy te staną się wehikułem, który przeniesie myśli widzów ku ich własnym snom.
- Reiko Imoto

fot. Reiko Imoto "Dreamscapes"

Reiko Imoto urodziła się i wychowała w Kobe, w Japonii. Fotografią zajmuje się od roku 1993, kiedy dostała od ojca stary aparat SLR 35 mm, który do dziś pozostał jej głównym narzędziem. Reiko wyjechała z Japonii w 1994 roku i mieszkała dotąd w Irlandii, Anglii i USA, studiując sztuki wizualne, w tym fotografię. W 2002 uzyskała magisterium z fotografii artystycznej w Savannah College of Art and Design, w USA, stan Georgia. Od 2004 mieszka i pracuje w Brukseli, w Belgii.

Reiko Imoto ma w swym dorobku kilkanaście wystaw indywidualnych i udział w 20 wystawach zbiorowych w Japonii, Anglii, USA, Polsce, Słowacji, Rosji, Chinach, Belgii, Francji i Szwajcarii. Imoto jest laureatką licznych nagród, w tym m.in. I Nagrody za najlepsze portfolio 6. Międzynarodowego Przeglądu Portfolio na 14. Festiwalu "Miesiąc Fotografii" w Bratysławie, 2004. Cykl Dreamscapes od 2005 roku był wystawiany w ponad 7 krajach.

Polecamy stronę artystki: www.reikoimoto.com


Otwarcie wystawy Reiko Imoto Dreamscapes nastąpi 3 kwietnia 2007 roku o godzinie 17 w galerii BWA Awangarda mieszczącej się przy ulicy Wita Stwosza 32 we Wrocławiu. Wystawę będzie można oglądać do 6 maja 2007.

Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
2
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
9
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1
Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe
28 Mar 2019
Stabilizowana pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 24-megapikseli, autofokus oparty na technologi DFD z systemem śledzenia wspieranym układem AI, bogaty tryb filmowy z zapisem 4K 60 kl./s, czy uszczelnione body o rewelacyjnej ergonomii - to tylko kilka cech Panasonica Lumix S1. Zobaczcie, jak aparat poradził sobie w boju.
8