W samym centrum uwagi po raz szósty

Już dzisiaj, 7 kwietnia 2006 roku o godzinie 18 w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie zostanie otwarta szósta odsłona projektu zatytułowanego "W centrum uwagi". Podczas wernisażu zaplanowano performance Xaviera Rodrigueza, pokaz kolekcji różowej mody autorstwa Carli Fernandez, prezentacja różowego cadillaca oraz koncert muzyki elektronicznej. U podstawy prac szóstej ekspozycji projektu tkwi podejście neoromantyczne, natomiast kolorem mocno dominującym jest róż.
fot. Antonio Sanche "Cacho rrosa"

"Nie jestem robotnikiem - jestem romantykiem" - powtarza za Ernestem Jüngerem uczestnik szóstej odsłony w samym centrum uwagi, Tomasz Kozak. Jednym z kluczy do szóstej odsłony może być właśnie paradygmat romantyczny, w który, na różne sposoby i w różnym stopniu, wpisują się postawy biorących udział w tej części projektu artystów - Agnieszki Brzeżańskiej, Maurycego Gomulickiego, Aleksandry Polisiewicz i Tomasza Kozaka. To artyści, którzy rozwijając przywołany w jednej z prac Kozaka jüngerowski cytat, odmawiają bycia "robotnikami w fabryce nowoczesności" i wybierają osobną - i często heretycką - ścieżkę romantycznych indywidualistów. - czytamy w tekście wprowadzającym do wystawy autorstwa Stacha Szabłowskiego - W postawę (neo)romantyczną wpisana jest ironia i skłonność do dygresji, ale także imperatyw buntu posuniętego czasem do granic bluźnierstwa, otwartość na to, co irracjonalne i należące do sfery fantazmatów, a także indywidualizm objawiający się nierzadko w postaci ekstrawagancji. Istotne znaczenie ma także dopuszczenie do głosu czynnika emocjonalnego, który w paradygmacie modernistycznym i postawangardowym bywa na ogół tłumiony, eliminowany, a przynajmniej poddany racjonalizacji i analitycznym rygorom.

fot. Agnieszka Brzeżańska

Obok ducha nowego romantyzmu bohaterów szóstej odsłony łączy strategia poszukiwaczy skarbów, piratów sięgających bez skrupułów po fragmenty cudzych narracji, kolekcjonerów obrazów i tekstów kultury, archeologów, którzy chętnie zajmują się manifestacjami kultury wysokiej, ale z równym zapałem penetrują też jej pokłady niskie, marginalne, zdegradowane, sięgając po kicz, medialny szum, bestiarium popularnej wyobraźni, a nawet skompromitowane, "kloaczne" dyskursy.

W prezentowanych w ramach IV odsłony projektach kluczową rolę odgrywa więc technika found footage oraz praca nad rewizją i reinterpretacją istniejących już tekstów kultury, obiektów, obrazów i narracji. Jedna z prac Agnieszki Brzeżańskiej ? Dharma TV to porządkowany intuicją filmowy kolaż obrazów telewizyjnych. Na przetworzonych materiałach telewizyjnych i internetowych opiera się również dyptyk wideo Aleksandry Polisiewicz składający się na wystawę Dromos. Tomasz Kozak buduje swoją wystawę-esej (...) Ekshumacja pewnej metafory z wybranych wątków dyskursu historycznego, cytatów literackich, fragmentów fabularnych i dokumentalnych filmów, z przywłaszczonych i umieszczonych w nowym kontekście obrazów i konwencji estetycznych. Wystawę Kozaka przenika duch prowokacyjnego rewizjonizmu.


fot. Maurycy Gomulicki "Pink riders"

Podobnie rewizjonistyczne intencje odnaleźć można w projekcie PINK NOT DEAD! Maurycego Gomulickiego. Kiedy jednak Kozak powraca do "przeklętych problemów" i ciemnych zakamarków europejskiej historii i zbiorowej (pod)świadomości, Gomulicki dokonuje rewaloryzacji "wyklętej" estetyki. Projekt PINK NOT DEAD!, w który oprócz autora zaangażowana jest liczna grupa międzynarodowych artystów, to kolekcja (arte)faktów kulturowych, których wspólnym mianownikiem jest kolor różowy - kolor, który, jak pisze artysta, "generalnie kojarzony jest z powierzchownością, zniewieścieniem i kiczem najgorszego sortu". W tych zdegradowanych estetycznie rejonach Gomulicki poszukuje rozkoszy i emocji, które wahają się od niewinności do zmysłowości, od błogostanu do perwersji. Na PINK NOT DEAD! składają się wybrane według "różowego" klucza dzieła sztuki, ale również manifestacje współczesnego folkloru, filmy, popkulturowe fetysze, internetowe odkrycia. Różowa kolekcja ujęta jest w kraby systematyki i typologii, ale u źródeł projektu leży nie dyscyplina lecz głód (estetycznej) przygody i poszukiwanie przyjemności - nawet za cenę zabrnięcia w rejony estetycznie i moralnie ryzykowne. Podobny duch przenika wszystkie projekty VI odsłony - to duch post-neo-romantycznego awanturnictwa, (nad)wrażliwości, otwarcia się na ryzyko i artystyczną przygodę związaną z wejściem na tereny niepewne, tajemnicze, zakazane, objęte tabu - a przez to tym bardziej interesujące i warte eksploracji. - Stach Szabłowski


W projekcie PINK NOT DEAD! Maurycego Gomulickiego, obejmującym fotografię, video, obiekty, instalacje i murale, udział biorą zaproszeni artyści: Genoveva Alvarez (MX), Roberto Baldazzini (IT), Alberto Caro (MX), Jorge Covarrubias (MX), Ivan Edeza (MX), Galia Eibenshutz (MX), Carla Fernandez (MX), Thomas Glassford (US/MX), Ilian Gonzalez (MX), Daniel Guzman (MX), Jeronimo Hagerman (MX), Tomek Kozak (PL), Igor Krenz (PL), Gonzalo Lebrija (MX), Fernando Palomar (MX), Paulina Ołowska (PL), Pedro Reyes (MX), Xavier Rodriguez (MX), Antonio Sanchez (MX), Jadwiga Sawicka (PL), Joanna Ślązak (PL/MX), Althea Tauberger (CA) i Miguel Ventura (US/MX). Kuratorem projketu jest Paweł Polit.

Imprezy towarzyszące:
, wykład towarzyszący wystawie Maurycego Gomulickiego Pink not dead!]
Otwarcie szóstej części ekspozycji zatytułowanej W samym centrum uwagi odbędzie się w piątek, 7 kwietnia 2006 roku o godzinie 18 w CSW przy Alejach Ujazdowskich 6 w Warszawie. Ekspozycja prezentowana będzie do 14 maja 2006 roku.
Komentarze
Polecane artykuły
Tamron 28-75 mm f/2.8 Di III RXD - zdjęcia przykładowe
19 Lut 2019
Czy Tamron 28-75 mm f/2.8 Di III RXD to mocne wejście producenta w system Sony E i ukłon w stronę zawodowców? Zobaczcie zdjęcia przykładowe.
0
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
7
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7