„Tryptyk wschodni. Chiny, Tybet, Mongolia”, czyli nowa wystawa Elżbiety Sęczykowskiej

„Tryptyk wschodni. Chiny, Tybet, Mongolia”, czyli nowa wystawa Elżbiety Sęczykowskiej

Już dziś w PAN Muzeum Ziemi w Warszawie odbędzie się wernisaż wystawy „Tryptyk wschodni. Chiny, Tybet, Mongolia” autorstwa polskiej fotografki i podróżniczki, Elżbiety Sęczykowskiej.

Wystawa fotografii Elżbiety Sęczykowskiej pt. „Tryptyk wschodni. Chiny, Tybet, Mongolia” oraz książka o tym samym tytule to wyjątkowa podrówż przez trzy krainy - Buddy, Konfucjusza i smoka, lamaizmu, taoizmu i szamanizmu.

- To droga przez wielkie pustynie, najwyższe góry świata, rozległe równiny, wsie i wielkie miasta. To droga do źródeł wielkich rzek, lecz także droga do ludzi, tradycji, obyczaju i religii, do ich wartości, pamięci przodków i wielkiej prawdy o życiu - podkreśla Elżbieta Sęczykowska.

- Wędrówka przez te jakże odmienne krainy, pokazała jednocześnie ich spójność przez zamieszkujących je ludzi i istniejące obok siebie te wszystkie religie.  Bo tam, gdzie czczony jest Budda, wyznawany lamaizm, taoizm i myśl konfucjańska, jest także wszak miejsce dla szamanistycznych obrzędów.

Gdzie i kiedy

Wernisaż odbędzie się już dziś w PAN Muzeum Ziemi w Warszawie (Al. Na Skarpie 27). Ekspozycję będzie można oglądać do 28 lutego - od poniedziałku do piątku 9.00-16.00 (bilet normalny 5 zł, ulgowy 3 zł) oraz w niedziele 10:00-16:00 (stęp wolny). Więcej informacji możecie znaleźć na stronie www.mz.pan.pl.

Elżbieta Sęczykowska - podróżniczka, artysta fotografik, członek ZPAF, muzealnik, animator kultury. Założycielka Fundacji „Mecenat Sztuki” i „Cultura Memoriae”. Autorka m.in. książek „Randka z jeleniem, czyli pałac z widokiem na bagno”, „Tybet. W drodze do Kumbum”, „Mongolia. W poszukiwaniu szamanów”, „Tryptyk wschodni. Chiny, Tybet, Mongolia”.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Loupedeck+ – pierwsze wrażenia
20 Cze 2018
Druga generacja konsoli Loupedeck to między innymi kompatybilność z większą liczbą programów, poprawiona budowa i wykonanie, a także bardziej rozbudowane możliwości personalizacji i konfiguracji. Jednak czy producent wyciągnął wnioski po pierwszej odsłonie kontrolera?
0
Sony FE 100-400 mm f/4.5-5.6 GM OSS - test obiektywu
15 Cze 2018
Dziś sprawdzamy czy Sony FE 100-400 mm f/4.5–5.6 GM OSS to konstrukcja, która faktycznie może przekonać do siebie zawodowych fotografów sportu i dzikiej przyrody.
2
Huawei P20 Pro - test
15 Cze 2018
Huawei P20 Pro, który jako pierwszy na rynku wyposażony został w 3 moduły aparatów i “sztuczną inteligencję”, na nowo definiować ma pojęcie fotograficznego smartfona. Sprawdzamy czy nareszcie doczekaliśmy się pełnoprawnego zastępstwa dla zwykłych aparatów.
2
Fujifilm Instax SQ6 - szybki test
12 Cze 2018
Najnowsze dziecko w rodzinie Instax ma łączyć analogową magię tradycyjnego filmu z kwadratowym formatem materiałów natychmiastowych. Sprawdziliśmy, jak Instax Square SQ6 spisuje się w praktyce!
0