Xiaomi Redmi Note 8 Pro - pierwszy na świecie smartfon z 64-megapikselowym aparatem

0
Maciej Luśtyk
30 Sierpień 2019
Artykuł na: 4-5 minut

Matryca Samsunga, o której ostatnimi czasy zrobiło się głośno, znalazła wreszcie dla siebie ciało. Pierwszym aparatem, który skorzysta z dobrodziejstw 64-milionowego sensora będzie Redmi Note 8 Pro.

W maju informowaliśmy Was o nowej matrycy firmy Samsung, która ustanawia nowy rekord rozdzielczości na rynku rozwiązań mobilnych. Do tego korzysta z ciekawej technologii łączenia pikseli w grupy, która pozwolić ma na lepsza pracę w słabym świetle i zwiększenie zakresu dynamicznego. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj, tymczasem zobaczmy w jakim akompaniamencie pojawi się ona w nowym smartfonie Redmi.

4 aparaty w modelu ze średniej półki cenowej

Redmi Note 8 Pro oferował będzie łącznie 4 tylne aparaty. Główny, wyposażony we wspomnianą 64-megapikselową matrycę o rozmiarze 1/1.7” współpracował będzie z obiektywem o jasności f/1.8 (niestety producent nie podaje jego ogniskowej) i systemem AF opartym o system detekcji fazy. Wspierany będzie on 8-megapikselowym modułem ultraszerokokątnym, 2-megapikselowym aparatem do zdjęć makro i 2-megapikselowym modułem, służącym wyłącznie do pomiaru „przestrzenności” sceny. Na pewno więc nie zabraknie popularnych trybów symulacji rozmycia nieostrości na zdjęciach.

Do tego otrzymamy 20-megapikselowy aparat do selfie i możliwość nagrywania filmów w rozdzielczości 2K z prędkością 30 kl./s (do 120 kl./s rozdzielczości Full HD). Mamy też zobaczyć „inteligentne” funkcje, oparty o układy AI.

Pod względem specyfikacji, najnowszy smartfon Redmi też prezentuje się całkiem ciekawie. Na pokładzie znajdziemy 6,5-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD+ (1080 x 2340 px), 8-rdzeniowy procesor Mediatek Helio G90T, 6 lub 8 GB RAM-u, 128 GB wbudowanej pamięci, slot na kartę pamięci i baterię o pojemności 4500 mAh. To wszystko wspierane systemem Android 9.

Cena i dostępność

Smartfon trafi do sprzedaży na rynku azjatyckim we wrześniu, w cenie około 180 euro (około 800 zł). Brzmi świetnie. Pozostaje jedynie pytanie czy 64-megapikselowa matryca Samsunga rzeczywiście coś wnosi w temacie fotografii mobilnej.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem blog.mi.com.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Mobile
108 megapikseli, duża matryca i 5 obiektywów - Xiaomi chce zrewolucjonizować fotografię mobilną
108 megapikseli, duża matryca i 5 obiektywów - Xiaomi chce zrewolucjonizować fotografię mobilną
Smartfony chińskiej marki przez długi czas kusiły klientów raczej ceną niż dobrą jakością zdjęć, współpraca z Samsungiem i nowa, przełomowa matryca mają to zmienić. DxO Mark już dał się...
33
15
Google Pixel 4 - tak dobry, że używa go Annie Leibovitz
Google Pixel 4 - tak dobry, że używa go Annie Leibovitz
Wytarty frazes, mówiący o tym że najlepszy jest aparat, który mamy przy sobie, Google stara się przekuć w rzeczywistość, po raz kolejny przenosząc software'ową magię na nowy poziom.
0
3
iPhone 11 kontra średnioformatowy Fujifilm GFX 100. Czy potrafisz wskazać różnicę?
iPhone 11 kontra średnioformatowy Fujifilm GFX 100. Czy potrafisz wskazać różnicę?
Co robi lepsze zdjęcia? Najnowszy smartfon czy aparat za 50 tys. złotych? Odpowiedź wcale nie jest tak prosta, jak myślisz.
99
10
Powiązane artykuły