Nowa linia Samsung Galaxy S10 - więcej aparatów, większy ekran i jeszcze większa wydajność

0
Michał Chrzanowski
21 Luty 2019
Artykuł na: 6-9 minut

Podczas corocznej konferencji firma Samsung zaprezentowała najnowsze flagowce z rodziny Galaxy: S10, S10+, S10e oraz S10 5G. Każdy z tych modeli swoją specyfikacją powinien zainteresować różnego odbiorcę, jednak wspólnym mianownikiem jest „przekroczenie kolejnych barier w zakresie obrazowania“.

Nowe flagowce Samsunga to nowe rozwiązania technologiczne. Ale czy mogliśmy spodziewać się czegoś innego po modelach zaprezentowanych dokładnie w 10-tą rocznicę premiery pierwszego smartfona z linii Galaxy S?

- Od chwili rynkowego debiutu dziesięć lat temu seria Galaxy S stała się synonimem innowacji, oferując użytkownikom niesamowite wrażenia i możliwość wyboru urządzenia, które idealnie zaspokaja ich potrzeby - powiedział DJ Koh, prezes i dyrektor zarządzający IT & Mobile Communications Division, Samsung Electronics. - Galaxy S10 bazuje na tej wspaniałej tradycji, zapewniając przełomowe rozwiązania w zakresie wyświetlacza, aparatu i wydajności. Za sprawą czterech urządzeń klasy premium, z których każde przeznaczone jest dla określonego typu odbiorcy, Samsung w pełni wykorzystuje dekadę swojej przewagi w branży, aby zainicjować nową erę technologii smartfonów.

Dwa, trzy lub cztery moduły aparatów

W tym roku fani smartfonów Samsunga będą mieli w czym wybierać. Producent bowiem zaprezentował cztery różne modele, a każdy z nich zapewnia nieco inną fotograficzną specyfikację. Galaxy S10 i S10+ korzystają z takiego samego potrójnego modułu kamer. Aparat główny został wyposażony w 12-megapikselową matrycę, optycznie stabilizowany obiektyw o ekwiwalencie ogniskowej 27 mm (dla pełnej klatki) i przysłonie f/1.5-f/2.4, który wspiera autofokus opracowany w technologi Dual-Pixel.

Z kolei za stabilizowanym optycznie teleobiektywem o ekwiwalencie 52 mm i stałej przysłonie f/2.4 znajdziemy również 12 Mp matrycę oraz AF oparty o detekcję fazy. Trzeci z modułów to 16-megapikselowy przetwornik obrazu, a także ultraszerokokątny obiektyw o ekwiwalencie 12 mm z polem widzenia wynoszącym 123 stopnie i stałej przysłonie f/2.2. Ta jednostka jednak nie została wyposażona w stabilizację, jak również w układ autofokusa.

Ciekawie prezentują się także przednie kamery. Galaxy S10+ zapewnia 10 Mp sensor, obiektyw o ekwiwalencie 26 mm (kąt widzenia 80°) o świetle f/1.9 oraz Dual Pixel AF. Wspiera go 8-megapikselowa matryca, szerokokątny obiektyw 22 mm (ekw. dla pełnej klatki) i przysłonie f/2.2, które wspólnie odpowiadają za głębię ostrości i rozmycie tła na zdjęciach selfie. Natomiast Galaxy S10 zapewnia 10 Mp sensor z obiektywem 26 mm f/1.9. Został jednak pozbawiony modułu odpowiadającego za głębię ostrości.

Z kolei nieco bardziej „budżetowy“ Galaxy S10e korzysta z dwóch modułów głównego aparatu: 12 Mp matryca, optycznie stabilizowany obiektyw o ekwiwalencie ogniskowej 27 mm i zmiennej przysłonie f/1.5-f/2.4 oraz 16-megapikselowego sensora ultraszerokokątnego obiektywu 12 mm f/2.2. Na przodzie natomiast znajdziemy jeden 10 Mp aparat i obiektyw 26 mm f/1.9. jest jeszcze największy z całej rodziny Galaxy, model S10 5G. Rozwiązania zastosowane w S10 i S10+ uzupełnia dodatkowo moduł z czujnikiem, które może wykrywać odległości obiektów w czasie rzeczywistym, dzięki temu takie efekty jak rozmycie tła mogą zostać uzyskane podczas przeprowadzania transmisji wideo.

Mocna specyfikacja i wsparcie sztucznej inteligencji

W fotografowaniu nie ocenioną pomoc mają zapewnić najnowsze rozwiązania technologiczne. Nowa linia Galaxy S10 została wyposażona w „Scene Optimizer“, który rozpoznaje i analizuje aż 30 unikalnych sytuacji zdjęciowych, dzięki czemu jest w stanie zasugerować optymalne ustawienia aparatu. Z kolei funkcja „Shot Suggestion“ oferuje automatyczne rekomendacje kompozycji, co pozwala uzyskać lepsze kadrowanie zdjęć. Pojawił się także nowy tryb „Bright Night“, którego zadaniem jest poprawa zdjęć wykonywanych po zmroku lub w trudnych warunkach oświetleniowych. Oczywiście poza fotografowaniem będziemy mogli także nagrywać w 4K, jak również w trybie HD Super Slow Motion (960 kl./s).

Natomiast pod względem ogólnej specyfikacji nowe Samsunga także mogą zaskoczyć. Za wydajność i szybkość działania każdego z nowych modeli odpowiada 8-rdzeniowy, 64-bitowy procesor Samsung Exynos 9820 (maks. 2,8 GHz + 2,4 GHz + 1,7 GHz), 8 GB pamięci RAM, którą możemy rozszerzyć do nawet 12 GB. Do tego od 128 do aż 1 TB wbudowanego dysku, gdzie dodatkowo producent daje możliwość rozszerzenia za pomocą kart microSD ( maksymalnie do pojemności 512 GB).

Nowa linia Galaxy S korzysta z wyświetlaczy AMOLED z certyfikatem HDR10+, które wykorzystują dynamiczne odwzorowanie tonów do optymalizacji poziomów jasności (w oparciu o otoczenie). Ekrany obejmują także przestrzeń DCI-P3, oferują jasność na poziomie 1200 nitów i kontrast 2 000 000:1, co ma gwarantować niesamowicie głęboką czerń i rewelacyjne efekty wizualne podczas oglądania materiałów HDR. To wszystko zamknięto w odświeżonej i bezramkowej konstrukcji, która może się podobać.

Zaprezentowane Samsungi są już dostępne w przedsprzedaży, która potrwa do 7 marca. Samsung Galaxy S10e został wyceniony na 3299 zł (podstawowa konfiguracja), Galaxy S10 i S10+ odpowiednio na 3949 i 4399 zł. Z kolei Galaxy S10 5G (najmocniejsza wersja z siecią 5G) najprawdopodobniej nie będzie dostępna na polskim rynku.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Mobile
108 megapikseli, duża matryca i 5 obiektywów - Xiaomi chce zrewolucjonizować fotografię mobilną
108 megapikseli, duża matryca i 5 obiektywów - Xiaomi chce zrewolucjonizować fotografię mobilną
Smartfony chińskiej marki przez długi czas kusiły klientów raczej ceną niż dobrą jakością zdjęć, współpraca z Samsungiem i nowa, przełomowa matryca mają to zmienić. DxO Mark już dał się...
33
15
Google Pixel 4 - tak dobry, że używa go Annie Leibovitz
Google Pixel 4 - tak dobry, że używa go Annie Leibovitz
Wytarty frazes, mówiący o tym że najlepszy jest aparat, który mamy przy sobie, Google stara się przekuć w rzeczywistość, po raz kolejny przenosząc software'ową magię na nowy poziom.
0
3
iPhone 11 kontra średnioformatowy Fujifilm GFX 100. Czy potrafisz wskazać różnicę?
iPhone 11 kontra średnioformatowy Fujifilm GFX 100. Czy potrafisz wskazać różnicę?
Co robi lepsze zdjęcia? Najnowszy smartfon czy aparat za 50 tys. złotych? Odpowiedź wcale nie jest tak prosta, jak myślisz.
99
10
Powiązane artykuły