Nowy sensor CMOS Sony do cyfrowych lustrzanek

0
Michał Sułkiewicz
21 Sierpień 2007
Artykuł na: 2-3 minuty
Jakby w odpowiedzi na wczorajsze premiery Canona, firma Sony zaprezentowała wersję komercyjną nowej matrycy wykonanej w technologii CMOS. Układ oznaczony symbolem IMX021 ma rozmiar APS-C i efektywną rozdzielczość 12,47 milionów pikseli. Dzięki nowej technologii przetworników analogowo-cyfrowych uzyskano większą szybkość działania układu, a także zmniejszenie zakłóceń powodujących szumy.
Firma Sony od momentu stworzenia pierwszego aparatu z sensorem APS-C w technologii CMOS">, którym był model Cyber-shot R1 weszła na terytorium zarezerwowane do tej pory dla Canona. Jednak mimo przekonywania przez Sony o zaletach technologii CMOS, pierwsza lustrzanka cyfrowa tej firmy wykorzystująca technologię Koniki Minolty otrzymała jeszcze układ CCD">. Być może zaprezentowany wczoraj układ CMOS o symbolu 12,47 zwiastuje zmianę tej polityki, a okazją może być na przykład prezentacja nowych aparatów marki Sony.

Sony IMX021 - nowy sensor CMOS

Za takim rozwojem sytuacji przemawiają parametry nowego układu. IMX021 ma rozmiar APS-C, co w praktyce przekłada się na przekątną 28,4 mm. Jest to najbardziej w tej chwili rozpowszechniony rozmiar w lustrzankach cyfrowych dający przelicznik x1,5 w stosunku do klatki filmu 35 mm. Efektywna rozdzielczość matrycy to 12,47 megapiksela, a więc także wystarczająca do półprofesjonalnych i profesjonalnych zastosowań.

Nowo opracowana technologia przetwarzania danych z matrycy IMX021 ma zapewnić szybkość odczytu 10,39 kl/s (obraz 12-bitowy). Jest to możliwe dzięki umieszczeniu konwertera analogowo-cyfrowego (A/D) dla każdej z kolumn matrycy oddzielnie. Umożliwia to nie tylko jednoczesne sczytywanie danych możliwie najkrótszą drogą, ale także równoległe ich przetwarzanie. Sony nazywa nową technologię Column-Parallel A/D Conversion Technique.

Rezultatem nowej konstrukcji sensora jest nie tylko szybszy odczyt danych, ale także korzystanie z mniejszej częstotliwości odczytu danych, co według informacji producenta, pozwala na uzyskanie wyższej jakości obrazu - głównie poprzez zmniejszenie szumów.

Ciekawą informacją jest, że Sony ma zamiar wykorzystywać nowy układ nie tylko w swoich konstrukcjach, ale także sprzedawać go zewnętrznym firmom. Nie jest tajemnicą, że jednym ze stałych odbiorców układów Sony jest Nikon. Czy możliwe są więc nowe lustrzanki Nikona z matrycami CMOS? Jeżeli tak, to na pewno nie będą to układy pełnoklatkowe.

Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Nikon, Leica i Olympus nie wezmą udziału w kolejnej Photokinie. Czy w czasach internetu targi mają jeszcze sens?
Nikon, Leica i Olympus nie wezmą udziału w kolejnej Photokinie. Czy w czasach internetu targi mają...
Pierwsza Photokina w nowej formule już wiosną. Nie weźmie w niej jednak udziału trzech głównych producentów sprzętu. Czy firmom fotograficznym targi są jeszcze do...
4
6
Nagradzany chiński fotoreporter Lu Guang znów na wolności. Nie chce udzielać wywiadów
Nagradzany chiński fotoreporter Lu Guang znów na wolności. Nie chce udzielać wywiadów
Zatrzymany przed rokiem przez chińską służbę bezpieczeństwa, jeden z najbardziej znanych fotoreporterów Pańswa Środka,...
9
0
Sigma porzuca mocowanie K. Co dalej z Pentaksem?
Sigma porzuca mocowanie K. Co dalej z Pentaksem?
Pentax, choć cały czas ma wierne grono użytkowników, już od dłuższego czasu wędruje poboczem rynku fotograficznego. W obliczu działań Sigmy producentowi będzie jeszcze...
25
24
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (3)