Pokaz aparatu Mamiya ZD - podsumowanie

W ostatni poniedziałek czytelnicy Fotopolis.pl mieli kolejną okazję osobiście zapoznać się ciekawym aparatem. Tym razem był to prawdziwy rarytas. Pierwszy w Polsce egzemplarz cyfrowej lustrzanki średnioformatowej - Mamiya ZD. Bardzo nas cieszy, że mimo bardzo specjalistycznego przeznaczenia tego aparatu studio Akademii Fotografii ponownie wypełniło się naszymi czytelnikami.
Tradycyjnie już nasz pokaz odbył się w gościnnych murach Akademii Fotografii w Warszawie. Zarówno teoretyczną, jak i praktyczną część prezentacji aparatu przeprowadził fotograf Paweł Mizieliński. Wybór osoby nie jest przypadkowy. Paweł Mizieliński w swojej pracy od dawna wykorzystuje cyfrowe ścianki do aparatów średnioformatowych i ma duże doświadczenie w ocenie ich działania.

prezentacja cech aparatu, fot. P. Ryczkowski

Jak zwykle podczas naszych pokazów najpierw odbyła się teoretyczna prezentacja aparatu, dzięki której uczestnicy mogli poznać najważniejsze cechy Mamiyi ZD. Po części teoretycznej był też czas na zadawanie pytań.

Następnie, po krótkiej przerwie wszyscy udali się do studia obok, aby sprawdzić nowy aparat w praktyce. Tym razem, biorąc pod uwagę typowe zastosowania cyfrowych aparatów średnioformatowych, przygotowaliśmy dwa tematy fotograficzne. Pierwszy z nich to fotografia osób. Tu jako wdzięczny temat zdjęciowy służyła znana już naszym czytelnikom z pokazu Nikona D200 modelka Sylwia Wrońska.

po raz kolejny nasi czytelnicy mogli fotografować Sylwię Wrońską, fot. P. Ryczkowski

Na prośbę fotografa modelka otrzymała makijaż tylko na połowie twarzy. Dzięki temu można było porównać zarówno naturalne tony twarzy, jak i reprodukcję kolorów fantazyjnego makijażu na drugiej połowie twarzy.

Drugim tematem zdjęciowym była martwa natura. Na stole bezcieniowym można było przetestować aparat i obiektywy na modelu samochodu.

testy na martwej naturze, fot. P. Ryczkowski

Mamiya ZD umożliwia bezpośrednie zrzucanie wykonanych zdjęć do komputera. Dzięki temu od razu po sesji demonstracyjnej można było przystąpić do obróbki i oceny zdjęć. Na początek zdjęcia były wstępnie obrabiane w dedykowanym programie Mamiya Digital PhotoStudio służący do pracy z plikami RAW uzyskanymi z modelu ZD. Należy wspomnieć, że program ten umożliwia także pełną kontrolę parametrów ekspozycji aparatu wprost na ekranie komputera.

Gotowe zdjęcia prezentowane były na profesjonalnym monitorze LaCie wypożyczonym przez firmę Cortland - stałego partnera naszych pokazów.

obróbka wykonanych przed chwilą zdjęć, fot. P. Ryczkowski

Większość uczestników pokazu uznała, że jakość zdjęć uzyskiwana przez model Mamiya ZD jest bardzo wysoka. Chwalono szczególnie oddanie szczegółów oraz bardzo dużą dynamikę zdjęć - nawet w cieniach. Aparat doskonale oddawał nawet detale oświetlone silnym światłem od tyłu.

Na tym zakończyła się oficjalna część pokazu. Teraz czytelnicy Fotopolis.pl mogli wreszcie wziąć aparat we własne ręce, czego owocem były kolejne megabajty danych zapełniające karty pamięci. Przypomnijmy, że plik RAW z Mamiyi ZD ma wielkość około 60 MB.

czas na własne testy, fot. P. Ryczkowski

Dziękujemy firmie Olbrycht Trade, dystrybutorowi marki Mamiya w Polsce za umożliwienie nam przeprowadzenia prezentacji oraz Akademii Fotografii za doskonałe przygotowanie studia. Dziękujemy także partnerom naszych pokazów, firmom: Pstryk.pl i Cortland.

W związku ze sporym zainteresowaniem nowym aparatem, planujemy wkrótce zamieścić na stronach Fotopolis.pl krótki test modelu Mamiya ZD.

Poniżej prezentujemy jedno ze zdjęć z pokazu i jego powiększenia 1:1, niestety ze względu na wielkość pliku TIFF nie możemy zamieścić go do ściągnięcia w całości, ale przygotowane zostaną płyty z oryginalnymi plikami (TIFF i MEF). Zainteresowanych otrzymaniem takiej płyty zapraszamy do kontaktowania się ze sklepem Pstryk.pl (tel. 022 751 44 44) oraz z firmą Olbrycht Trade (tel. 022 612 30 09).

pełny kadr

fragment 1:1

fragment 1:1


Jeden z naszych czytelników zamieścił też zdjęcia z pokazu na swojej stronie, którą można odwiedzić klikając tutaj. W przeciwieństwie do zaprezentowanych powyżej zdjęcia na tej stronie zostały obrobione z plików RAW w programie Adobe Lightroom pokazują więc pełne możliwości aparatu.
Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
2
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
9
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1
Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe
28 Mar 2019
Stabilizowana pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 24-megapikseli, autofokus oparty na technologi DFD z systemem śledzenia wspieranym układem AI, bogaty tryb filmowy z zapisem 4K 60 kl./s, czy uszczelnione body o rewelacyjnej ergonomii - to tylko kilka cech Panasonica Lumix S1. Zobaczcie, jak aparat poradził sobie w boju.
8