Ilford ocalony

Wygląda na to, że szczycący się 125-letnią tradycją Ilford, jeden z największych producentów materiałów do tradycyjnej fotografii czarno-białej, został uratowany. Wielomiesięczne przygotowania zakończyły się w końcu wykupieniem firmy przez grupę "osób z wewnątrz", czyli kadrę kierowniczą brytyjskiego giganta.
Wygląda na to, że szczycący się 125-letnią tradycją Ilford, jeden z największych producentów materiałów do tradycyjnej fotografii czarno-białej, został uratowany. Wielomiesięczne przygotowania zakończyły się w końcu wykupieniem firmy przez jej grupę "osób z wewnątrz", czyli dyrektorów brytyjskiego giganta.


Dwukrotnie informowaliśmy już o kłopotach firmy - pierwszy raz w dość wisielczym nastroju (czytaj), ale za drugim już z pewną nadzieją (czytaj). Teraz wygląda na to, że nasze nadzieje się spełniły i Ilford ma przed sobą przyszłość. Brytyjskiego giganta wykupiła bowiem jego kadra kierownicza (Management Buy Out - tzw. "wykup menedżerski"), która musiała jednak przedtem przelicytować konkurencyjne oferty. Nie podano kwoty, która zapewniła zwycięstwo. Wiemy natomiast, że na mocy podpisanej umowy sprzedano zakłady w Mobberley, które od razu zostały z powrotem wynajęte przez nowego właściciela Ilfordowi.

Nowa marka została ochrzczona mianem "Ilford Photo". Firma ma się skupić na odpowiednim wykorzystaniu wieloletniej renomy jako jednego z najlepszych producentów materiałów do fotografii czarno-białej, by jeszcze umocnić swoją pozycję na tym rynku. Szczęśliwy przebieg wydarzeń nie tylko uratował 380 miejsc pracy w północno-zachodniej Anglii (w sierpniu zeszłego roku zwolniono 300 osób, pozostałym pracownikom już to nie grozi), ale też powinien wlać w serca miłośników tradycyjnej czerni i bieli trochę otuchy, że może jednak nie wszystko stracone i w przyszłości na rynku znajdzie się miejsce nie tylko dla małych firm (jak np. Hans O. Mahn & Co, czyli marka Maco), ale też dużych przedsiębiorstw jak właśnie Ilford Photo. Trzymamy kciuki.
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
10
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1