Larry Fink: „W każdym z nas poszukuję godności”

0
Michał Chrzanowski
1 Luty 2017
Artykuł na: 4-5 minut

Larry Fink to jeden z bardziej cenionych fotografów sław kina, teatru i muzyki. Jego klasyczne czarno-białe zdjęcia od lat zachwycają i zniewalają widza. Zobaczcie czym dla niego jest fotografie i jaki towarzyszy mu  proces podczas tworzenia ikonicznych ujęć.

First Take to seria krótkich cotygodniowych filmów o sztuce i rzemiośle fotografii, które zabierają widza za obiektyw. W czasach, gdy rejestrowanie i publikowanie obrazów stało się tak popularne potrzebne są rady i wskazówki, których mogą udzielić największe osobistości ze świata fotografii.

Kolejnym gościem serii First Take jest uznawany przez wielu za jedną z żyjących legend fotografii, Larry Fink. Znany głównie z klasycznych monochromatycznych zdjęć, skupia swoją uwagę na różnego rodzaju relacjach zachodzących pomiędzy ludźmi - w szczególności między gwiazdami kina, teatru i muzyki. Fink prawie dekadę dokumentował przyjęcia organizowane przez magazyn Vanity Fair. Dzięki temu powstało ogromne archiwum, w którym możemy znaleźć zdjęcia celebrytów ukazujące ich z zupełnie innej, nieznanej perspektywy. - Zależy mi na odnalezieniu godności człowieka. Nie wykonuję wielu zdjęć. Wiem kiedy może nadarzyć się okazja do uchwycenia wyjątkowego momentu i ją wykorzystuję - mówi Fink.

 

 - Najlepsze fotografie dają nam możliwość połączenia się ze światem. Zmuszają do szybkiej autorefleksji i kwestionowania otaczającej nas rzeczywistości. Dlatego też wszyscy fotografowie zaproszeni do „First Take” mają jedną cechę wspólną – obsesję na punkcie odnalezienia piękna w nieporządku życia - powiedzieli pomysłodawcy serii.

Filmy do First Take powstają pod nadzorem redaktorów TIME. Więcej informacji, jak również poprzednie odcinki serii znajdziecie na stronie time.com.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Więcej w kategorii: Sylwetki
Wspomnienie o Robercie Franku
Wspomnienie o Robercie Franku
Wyjątkowo smutny miesiąc dla fotografii. Po Peterze Lindberghu i Charlie Cole’u, żegnamy Roberta Franka. Jego postać wspomina Paweł Rubkiewicz, założyciel księgarni...
8
0
Nie żyje Fred Herzog - jeden z pionierów kolorowej fotografii
Nie żyje Fred Herzog - jeden z pionierów kolorowej fotografii
Fred Herzog zasłynął slajdami przedstawiającymi życie Vancouver w latach 50. i 60. XX wieku. Fotograf odszedł w wieku 88 lat.
50
0
Nie żyje Robert Frank - człowiek, który zmienił oblicze fotografii dokumentalnej
Nie żyje Robert Frank - człowiek, który zmienił oblicze fotografii dokumentalnej
W wieku 94 lat odszedł fotograf Robert Frank, którego ikoniczna publikacja “The Americans” na zawsze zmieniła krajobraz fotograficznego dokumentu.
401
0