Jak lepiej fotografować - dlaczego fotografia czarno-biała, a nie kolorowa?

W trzeciej części cyklu "Jak lepiej fotografować" Izabela Jaroszewska tym razem broni fotografii czarno-białej. Wiemy już, w jakich sytuacjach najlepiej spisuje się fotografii barwna - teraz czas na czerń i biel. Wszystko opatrzone znakomitymi przykładami. Zapraszamy!
Od pewnego czasu obserwuję u fotografujących aparatami cyfrowymi modę na konwersję kolorowych zdjęć na fotografie czarno-białe. Jest to łatwe pod względem technicznym - wystarczy jedno kliknięcie w programie graficznym. Ale o wiele trudniejsza jest decyzja, czy dane zdjęcie powinno być rzeczywiście w czerni i bieli, czy lepiej, aby pozostało kolorowe. Wymaga to trochę wiedzy na temat tego, jak oddziałuje fotografia czarno-biała. Ja sama zawsze mam przy sobie dwa aparaty, jeden z filmem czarno-białym, a drugi z kolorowym slajdem. Podejmuję więc decyzję już w trakcie fotografowania. Fotografia cyfrowa daje możliwość zadecydowania później. Jest więc czas na analizę.

Przede wszystkim fotografia czarno-biała jest najprostszym sposobem, aby uciec od banału rejestracji rzeczywistości w kolorze. Nasze oczy widzą świat w kolorze, dlatego takie zdjęcia nas nie zaskakują. Trzeba naprawdę dużo inwencji, aby znaleźć interesujący sposób na pokazania otaczającej nas kolorowej rzeczywistości, dlatego profesjonalna fotografia barwna jest o wiele trudniejsza od czarno-białej. (Pisałam na ten temat w poprzednim artykule). Jak więc prawidłowo podjąć decyzję, czy dane zdjęcie powinno być czarno-białe? Oto kilka praktycznych wskazówek.

Po pierwsze zdjęcie czarno-białe stwarza nastrój.

(c) Izabela Jaroszewska - Sacre-Coeur, Paryz, 1998

Powyższa fotografia ma subtelny nastrój i tajemnicę nie do przekazania w fotografii kolorowej.

Zdjęcie czarno-białe wydobywa jaśniejsze elementy na płaszczyźnie.

(c) Izabela Jaroszewska - Tybet, 2005

Oba powyższe zdjęcia są ciekawe i mogą się podobać. Ale proszę zwrócić uwagę, że w przypadku zdjęcia kolorowego skupiamy się na całym obrazie, a na czarno-białym nasza uwaga kieruje się na wodę na pierwszym planie, ponieważ jest ona najjaśniejsza. Zgodnie z zasadą postrzegania wzrokowego, nasze oko zawsze ucieka w kierunku najjaśniejszego punktu na płaszczyźnie. Jeśli więc mamy zamiar wydobyć taki element na zdjęciu, lepiej posłużyć się zdjęciem czarno-białym.

Zdjęcie czarno-białe o wiele bardziej wydobywa emocje na ludzkich twarzach. Dlatego tak chętnie jest stosowane w portrecie.

(c) Izabela Jaroszewska - Cyganka z dzieckiem, Paryż, 1997, Izamal, Meksyk, 1999

Nie wyobrażam sobie tych zdjęć w kolorze. Cała subtelna gra uczuć, np. pomiędzy matką i dzieckiem, jest możliwa do oddania tylko w fotografii czarno-białej. Fotografia czarno-biała może przekazywać też jeszcze bardziej subtelne przeżycia duchowe.

Fotografia czarno-biała wydobywa miękkie i subtelne światło, które jest często niezauważalne w kolorze.

(c) Izabela Jaroszewska - z cyklu "De Profundis"


Dzięki czarno-białemu zdjęciu możliwe jest wydobycie faktury i struktury obiektu

(c) Izabela Jaroszewska - z cyklu "Be aware of the Nature of Zen", w kolorze dokumentacja cyfrowa

i jego kształtu

(c) Izabela Jaroszewska - zdjęcia czarno-białe z cyklu "Be aware of the Nature of Zen", w kolorze dokumentacja cyfrowa

oraz podkreślenie linii prowadzących.

(c) Izabela Jaroszewska - w kolorze dokumentacja cyfrowa


(c) Izabela Jaroszewska - z cyklu "Be aware of the Nature of Zen", w kolorze dokumentacja cyfrowa

Dzięki tym właściwościom fotografii czarno-białej można tworzyć bardzo abstrakcyjne obrazy.

(c) Izabela Jaroszewska - z cyklu "Be aware of the Nature of Zen"

W fotografii czarno-białej można zastosować kilka zabiegów, które jeszcze bardziej odrealnią fotografowaną rzeczywistość - na przykład użyć czerwonego filtra. Nada to zdjęciu wrażenie dramatyzmu.

(c) Izabela Jaroszewska - z cyklu "Be aware of the Nature of Zen", w kolorze dokumentacja cyfrowa

Można zastosować system strefowy Ansela Adamsa (odpowiednie naświetlenie i wywołanie czarno-białego negatywu - dłuższy lub krótszy czas wywoływania).

(c) Izabela Jaroszewska - z cyklu "Be aware of the Nature of Zen", w kolorze dokumentacja cyfrowa

Powyższe zdjęcie zostało było niedoświetlone o 2 przesłony i następnie przewołane o 25% w stosunku do normalnego czasu wywoływania. Dzięki temu udało się wydobyć motyla na liściach w sytuacji, w której nie było żadnego światła ani kontrastu, a wszystkie obiekty były tej samej skali tonalnej.

(c) Izabela Jaroszewska - z cyklu "Looking and Seeing"

Na koniec można srebrowe zdjęcie czarno-białe poddać jeszcze innym zabiegom, np. tonowaniu (sepia) lub wykonać odbitkę w technice litowej, tak jak to widać na ilustracji powyżej. Zachęcam do eksperymentów.

Izabela Jaroszewska - pedagog i fotograf, reprezentowana przez warszawską galerię Luksfera, wykładowca i dyrektor Europejskiej Akademii Fotografii w Warszawie oraz wykładowca wizytujący w The Royal Academy of Art w Hadze.

Komentarze
Polecane artykuły
Witold Ziomek i Michał Sadowski nagrodzeni w konkursie fotografii dronowej Skypixel 2018
22 Mar 2019
Poznaliśmy wyniki tegorocznej odsłony jednego z największych konkursów fotografii lotniczej. Wśród laureatów znalazło się dwóch Polaków. Zobaczcie galerię najlepszych podniebnych zdjęć.
0
Poczuj magię natury płynącą ze zdjęć laureatów International Garden Photographer of the Year
21 Mar 2019
Za nami 12. edycja prestiżowego konkursu International Garden Photographer of the Year. Jak zwykle otrzymujemy urok przyrody najdalszych zakątków świata oraz prawdziwy czar natury z całą paletą barw zaprezentowanych na nagrodzonych zdjęciach laureatów.
0
Polacy wśród zwycięzców FEP European Professional Photographer of the Year 2019. Zobacz najlepsze prace
19 Mar 2019
Organizacja FEP od 1999 roku zrzesza i wspiera zawodowych fotografów pracujących na terenie Europy. Od dekady organizuje także konkurs fotograficzny. Miło nam poinformować, że w tym roku na podium stanęli także fotografowie z Polski.
0
“Nie chcę produkować obrazów, które dostaną dużo lajków na Instagramie” - Rozmowa z Rafałem Milachem
15 Mar 2019
O nowych projektach i wielopłaszczyznowych narracjach, w których mierzy się z problemami współczesnego świata, z pierwszym Polakiem zaproszonym do Magnum Photos rozmawia Marcin Grabowiecki.
4