Filtry w fotografii krajobrazu – jakie wybrać podpowiada Kuba Witos

Autor: Redakcja Fotopolis

23 Październik 2021
Artykuł na: 6-9 minut

Jaki system sprawdzi się najlepiej, jak łączyć ze sobą filtry różnego typu i jaki zestaw powinien skompletować amator fotografii górskiej? Zapytaliśmy o to doświadczonego pejzażystę.

Na początek odwieczne pytanie: kwadratowe czy okrągłe?

Myślę, że nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Używam zarówno tych kwadratowych jak i okrągłych. Dobieram je do potrzeb, w zależności od tego gdzie będę fotografował i jakie będą warunki podczas mojej aktywności w górach.

Jeśli wybieram się w bardzo wymagający teren i wiem, że operowanie filtrami kwadratowymi będzie bardzo utrudnione, czy wręcz niemożliwe, to zabieram ze sobą tylko filtry polaryzacyjne. Ale jeśli wiem, że sytuacja pozwoli na zastosowanie filtrów kwadratowych to automatycznie wędrują do mojego plecaka.

Widok z Trzech Koron. Ustawienia: f/13; ISO 160; 1/30 s; +1 EV; Filtr polaryzacyjny NiSi CPL

Matryce aparatów są coraz doskonalsze. Jest wiele prostych technik balansowania ekspozycji na etapie edycji. Czy filtry w ogóle są dziś jeszcze potrzebne?

Aparat, nawet najlepszy, wszystkiego za nas nie załatwi. Filtry są konieczne jeśli chcemy wykonać naprawdę oryginalne zdjęcia. Przede wszystkim nadal nie jesteśmy w stanie zastąpić bardzo ciemnych filtrów neutralnych a zwłaszcza polaryzacyjnych. Filtry to też oszczędność czasu. Chyba, że ktoś naprawdę lubi spędzać długie godziny przed ekranem klejąc ze sobą różne ekspozycje.

A skoro już o tym mowa. Jaki filtr szary wybierasz do fotografowania gór?

Obecnie używam zasadzie tylko NiSi ND1000. Jeśli występują mgły czy inwersje to po prostu wiem jaki chcę uzyskać efekt i ten filtr póki co w zupełności mi wystarcza. Oczywiście zawsze nakręcony jest też filtr polaryzacyjny. To mój absolutny „must-have”!

Klimatycznie o świcie. Ustawienia: f/16; ISO 50; 13 s; +1 EV; Filtr NiSi ND1000

Jak łączysz filtry? W jakiej kolejności ustawiasz je przed obiektywem?

W fotografii krajobrazowej łączenie filtrów jest często nieuniknione. Ale system filtrów kwadratowych, wsuwanych w holder, bardzo to ułatwia. Polecam następujący schematem licząc od przedniej soczewki:

Najpierw filtr polaryzacyjny NiSi CPL - u mnie przykręcony w zasadzie na stałę. Przed nim wspomniany holder, w który możemy wsunąć co najmniej trzy różne filtry i swobodnie obracać je i przesuwać w górę i w dół by np. dopasować linię przejścia do umiejscowienia w kompozycji horyzontu. 

System filtrów prostokątnych NiSi pozwala na wygodną obsługę nawet w zimowych rękawiczkach

W pierwszym gnieździe ustawiam zazwyczaj filtr NiSi Reverse GND8(0.9), czyli neutralny filtr gradacyjny z twardszym przejściem. To idealny model do wschodów i zachodów słońca, choć trzeba nim precyzyjnie manewrować i podczas obróbki regulować twarde przejście między szczytami.

W kolejnym „slocie” filtr Nisi Soft GND2(0.3), czyli filtr z miękkim przejściem, który przyjemnie balansuje całość sceny. Kontroluję zwłaszcza to czy „góra” nie jest zbyt ciemna. Ograniczam się tylko do dwóch ponieważ umieszczanie zbyt wielu dodatkowych elementów optycznych może obniżać jakość zdjęć.

Widok z Małego Koziego Wierchu. Ustawienia: f/8; ISO 100; 1/250 s; +2/3 EV; Filtr polaryzacyjny NiSi CPL

Najbardziej frustrujące dla amatorów jest zazwyczaj obliczanie czasu ekspozycji. Jak Ty sobie z tym radzisz?

Robię to na wyczucie. Gdy jestem już na miejscu obserwuję warunki i używam oczywiście wężyka zdalnego wyzwalania migawki, na którym można ustawić również czas ekspozycji. Zazwyczaj pierwsze zdjęcie nie wychodzi. Na idealne dopasowanie parametrów potrzebne są mi czasem 2-3 próby.

Oczywiście zdarza się, że jednak to pierwsze zdjęcie, które nie jest idealnie doświetlone jest i tak najlepsze. Czasem jest to też kwestia szczęścia. Ja zazwyczaj wolę naświetlać zdjęcia 5-10 sekund dłużej niż krócej, bo daje mi to większe szanse na dobry efekt w postprodukcji.

Widok z Kopy Kondrackiej. Ustawienia: f/14; ISO 100; 1/6 s; +1 EV; Filtr z miękkim przejściem NiSi GND2(0.3)

Co jest ważne przy wyborze filtrów? Są jakieś kwestie nieoczywiste?

Najważniejsza jest oczywiście jakość szkła, z którego wykonany jest filtr. Co z tego, że mamy drogi i naprawdę doby obiektyw, jeśli najsłabszym ogniwem będzie pierwszy optyczny element układu. Słabe filtry obniżają też rozdzielczość zdjeć i mogą powodować trudny do usunięcia zafarb.

Warto też zwrócić uwagę na powłoki. Nie chodzi tylko o te antyrefleksyjne, czy chroniące przed zarysowaniami, ale też te odpychające brud i ułatwiające czyszczenie tłustych plam. Ważne by w terenie można było łatwo i szybko je przetrzeć. W gorszych warunkach pogodowych będziemy to robić często.

Nisi Vario 5-9 Stops Pro Nano - jeden zamiast wielu
Modele z linii Vario, to tak zwane „fadery”, czyli filtry o zmiennej gęstości, umożliwiające wygodną kontrolę ilości przepuszczanego światła, a tym samym czasu naświetlania. To bardzo wygodne rozwiązanie zwłaszcza gdy fotografujemy w warunkach, które utrudniają swobodną zmianę filtra, lub gdy chcemy zabrać ze sobą jak najmniej dodatkowych akcesoriów. Model NiSi ND-Vario 5-9 Stops Pro Nano to filtr, który umożliwia zredukowanie ekspozycji o od 5 do 9 EV. Przepuszczalność, czyli współczynnik ND, jest regulowany bezstopniowo poprzez obrót zewnętrznego pierścienia. Filtr ma wbudowane blokady w pozycjach końcowych, co ułatwia zorientowanie się, z jakiego ustawienia korzystamy w danej chwili. Zaawansowana nanopowłoka zapobiega przyleganiu wody, tłuszczu i zanieczyszczeń, a także sprawia, że łatwiej wyczyścić filtr. Z kolei bardzo cienki pierścień zapobiega efektowi winietowania w przypadku zamocowania go na obiektywie szerokokątnym.

Trzecia sprawa, to oczywiście wytrzymałość. Filtry lubią pękać więc grubość i „twardość” szkła też powinna być odpowiednia. Oczywiście bywają przez to cięższe, ale coś za coś.

Jaki zestaw poleciłbyś na start?

Zestaw na początek? Myślę, że idealny byłby właśnie mój system NiSi 100 mm Holder V6 w zestawie z filtrem polaryzacyjnym. Do tego filtr NiSi Reverse GND8(0.9) i Nisi Soft GND2(0.3). Do długich ekspozycji oczywiście mocny filtr szary NiSi ND1000.

A co dokupiłbyś w kolejnym kroku?

Rozwijałbym system o filtry neutralne o różnych mocach tłumienia światła, bo daje to większą elastyczność w różnych warunkach: filtry z miękkim przejściem NiSi Soft IR GND8 (0.9 / 3 stops) i Nisi Soft IR GND4 (0.6 / 2 stops), filtr szary do krótszych ekspozycji NiSi IR ND64 (1.8 / 6 stops). A jeśli ktoś lubi krajobrazy z nocnym niebem, to również Filtr NiSi Natural Night, który choć w pewnym stopniu rozwiązuje problem zanieczyszczenia nieba światłem.

Dziękuję za rozmowę!

Partnerem publikacji jest firma Focus Nordic, dystrybutor filtrów NiSi w Polsce

Skopiuj link
Komentarze
Więcej w kategorii: Poradniki
Od amatora do operatora, czyli pierwsze kroki w świecie ruchomego obrazu
Od amatora do operatora, czyli pierwsze kroki w świecie ruchomego obrazu
Wideo to przyszłość i nie warto odkładać dłużej planów zdobywania nowych kompetencji. Z tego poradnika dowiesz się czym i jak filmować, poznasz branżowy żargon i podstawowe techniki...
36
Powtórki nie będzie, czyli jak fotografować sport radzi Łukasz Skwiot
Powtórki nie będzie, czyli jak fotografować sport radzi Łukasz Skwiot
Jak nadążyć za dynamiczną akcją i robić lepsze zdjęcia na boisku, bieżni lub torze? Zapytaliśmy o to Łukasza Skwiota, zawodowego fotografa sportu.
70
Odkryj tajemnice koloru, by robić jeszcze lepsze zdjęcia
Odkryj tajemnice koloru, by robić jeszcze lepsze zdjęcia
Czy wiesz jak na widza oddziałuje kolor? Podpowiadamy, jak tworzyć mocne ujęcia wykorzystując zasady dobierania barw.
31