Fotofestiwal 2005 - ostatni dzwonek

Do zakończenia IV edycji Międzynarodowego Festiwalu Fotografii w Łodzi pozostało około 30 godzin. To ostatni moment by wsiąść w pociąg lub samochód i zobaczyć choć kilka znakomitych wystaw. Podpowiemy na czym warto się skupić w ciągu jednego dnia.
Większość wystaw z programu głównego i otwartego prezentowana jest w Muzeum Artystów przy ulicy Tymienieckiego w Łodzi. Przepiękny i dobrze zachowany kompleks fabryczny należący kiedyś do K. Scheiblera został przekazany przez miasto animatorom kultury, takim jak organizatorzy Fotofestiwalu z Fundacji Edukacji Wizualnej. Wnętrza fabryczne dosłownie wypełnione są zdjęciami - pomieszczono tu na 3 poziomach 16 wystaw indywidualnych, 5 prezentacji zbiorowych. Dodatkowo cały jeden poziom (trzy hale!) zajmuje prezentacja szkół artystycznych i fotograficznych w ramach corocznej "Fabryki Fotografii".

Nawet pobieżne przejrzenie wszystkich ekspozycji zajmie kilka godzin, więc jeśli ktoś wpadnie tu tylko na chwile powinien skupić się na tym co najciekawsze. Są to naszym zdaniem "The Untiteled Project" Matt Siber (prezentowany w "Pozytywie" cykl zdjęć miejskich odartych z wszelkich napisów); wystawa zbiorowa "Marginesy architektury" (prace kilku autorów z Czech, Węgier i Polski pokazujące wszechobecne twory, które z architekturą mają niewiele wspólnego); "Swingers" Naomi Harris (reportaż o ludziach o sportowym podejściu do seksu); "Misja" Aleny Dvorakowej i Viktora Fishera (monumentalny cykl ukazujący życie prywatne i działalność misji kościelnych w różnych częściach świata); prezentacja trzech autorem tworzących grupę BABIS oraz socjologiczny projekt "Look at the future" Tomasa Pospecha.

Wszystkie wystawy w Muzeum Artystów oraz ŁDK będą otwarte do niedzieli, do godziny 19. Pozostałe będą czynne w większości wypadków do końca maja, ale nie potrafimy w tej chwili z całą pewnością powiedzieć czy dotyczy to wszystkich ekspozycji.

Jeszcze jedna atrakcja czeka na gości festiwalu dziś wieczorem. W klubie "Pientro" odbędzie się drugi wieczór z pokazami slajdów (wczorajszą pierwszą część obejrzało ponad 200 osób) oraz koncert zespołu Mikrowafle. Zabawa potrwa na pewno całą noc.
 
Komentarze
Polecane artykuły
Ilya Shtutsa: „Dobra fotografia jest darem“
5 Lis 2018
O swoich początkach, darze jakim jest fotografia czy wpływie prac Arnolda Mindella opowiada nam Ilya Shtutsa - rosyjski entuzjasta street’a, który opisuje fotografię jako grę o nieprzewidywalnym wyniku.
2
Najnowsza sesja Vanity Fair należała do Polaków
2 Lis 2018
Suspiria, włoski horror z lat siedemdziesiątych, doczekał się odświeżenia i właśnie wchodzi na ekrany polskich kin. W obsadzie znalazły się takie gwiazdy jak Tilda Swinton i Dakota Johnson, ale zagrała w nim również Polka - Małgosia Bela. Postprodukcję obszernej sesji obsady filmu dla włoskiego Vanity Fair wykonało studio House OF Retouching.
0
Oded Wagenstein: „Nie możesz po prostu pojawić się u kogoś w drzwiach i poprosić o zdjęcie”
1 Lis 2018
W syberyjskiej wiosce Yar-Sale mieszka grupa starszych kobiet. Większość dni spędzają w odosobnieniu, odizolowane od świata, który kochały. Podczas gdy mężczyźni zwykle zachęcani są do pozostania w migrującej społeczności i utrzymania ról społecznych, kobiety muszą same radzić sobie ze starością. Fotograf Oded Wagenstein przybliża ich historię w projekcie “Forgotten Like Last Year’s Snow”.
0
Siena International Photo Awards 2018 to piękno świata pod różną postacią
30 Paź 2018
Za nami już czwarta edycja prestiżowego konkursu Siena International Photo Awards. W tym roku zwycięzcą został K M Asad - freelancer współpracujący między innymi z Getty Images. Jednak wśród laureatów nie zabrakło też Polaków. III miejsce w kategorii „The beauty of the nature“ zajął Mariusz Potocki, a Bartłomiej Jurecki otrzymał wyróżnienie w sekcji „Journeys & Adventures“.
0