Praktica DCZ 3.3 - TEST

Już dawno nie było okazji by usłyszeć o niegdyś bardzo popularnym producencie z Niemiec. Pentacon - sygnujący aparaty Praktica, przypomniał o sobie wprowadzając na rynek tani i bardzo przyzwoity model cyfrowego kompaktu - DCZ 3.3. Przedstawiamy wyniki kilkudniowego testu.
0
Tomasz Gutkowski
27 Styczeń 2002
Artykuł na: 2-3 minuty
Spis treści
Praktica DCZ 3.3 została zaprezentowana po raz pierwszy w listopadzie 2001. Nie było to wydarzenie "technologiczne" - modeli o podobnej konstrukcji i osiągach było w tym czasie na rynku kilka. Wiele osób ucieszyło sie jednak faktem, że nieco zapomniany, a niegdyś bardzo popularny w Polsce producent (Pentacon) przypomniał o sobie wprowadzając do oferty sprzęt jak najbardziej na czasie.

Fakt, który podkreślaliśmy podczas pierwszej prezentacji aparatu (poza 3.3 był to także mniejszy model DCZ 2.1) to tempo w jakim oba modele trafiły do Polski. Inaczej niż się niestety przyzwyczailiśmy nie trzeba było czekać na polską premierę miesiącami i dzięki temu publikujemy pierwszy test nowego aparatu w światowym necie.

Niniejszym dziękujemy firmie "G & P Focus" za dostarczenie DCZ 3.3 do testu.

Praktica DCZ 3.3

Omawiany model to prosty w obsłudze kompakt cyfrowy o przyzwoitych parametrach i możliwościach skierowany do początkujących i lekko zaawansowanych miłośników cyfrowego obrazowania. Jednocześnie tym bardziej godny przedstawienia, że bardzo przystępna cena zwiększy na pewno grono tych, którzy chcieliby zacząć przygodę z aparatami cyfrowymi, ale ograniczają ich możliwości finansowe. DCZ 3.3 jest jednym z tańszych modeli z sensorem CCD 3Mp bo ma kosztować 3099 pln.

Niniejszy test podzieliliśmy na 5 części:

Zamiast wstępu.
Jedna z głównych uwag jakie towarzyszyły ogłoszeniu przez niemieckiego Pentacona stworzenia cyfrowego kompaktu Praktica DCZ 3.3 było jego podobieństwo do Minolty DiMAGE S304. Faktycznie 3,3 megapikselowa matryca CCD, 4-krotny zoom optyczny i identyczna jasność obiektywu były cechami wspólnymi. Dopiero wygląd aparatu, jego konstrukcja i funkcje przekonują, że są to modele niemal bliźniacze. Różnice, to jedno pole pomiaru ostrości (a nie 5), brak korekty obrazu (wyostrzanie, kontrast) w DCZ 3.3. Reszta, poza niuansami w obudowie pozostała ta sama. Niemniej Praktica wykazuje się odrębnością w specyfice pracy i kto miał do czynienia z Minoltą niech nastawi się na proces przyzwyczajania do nowego sprzętu.
Spis treści

poprz.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Sony A7R IV - pierwsze wrażenia
Sony A7R IV - pierwsze wrażenia
Czy 60 Mp to za dużo, a może jednak w sam raz? Podczas europejskiej premiery mogliśmy na gorąco sprawdzić możliwości nowego bezlusterkowca Sony A7R IV.
0
6
Sony A7R IV - zdjęcia przykładowe
Sony A7R IV - zdjęcia przykładowe
Dziś Sony pokazało najnowszą bestię ze swojej stajni. Czy 60-milionowy Sony A7R IV rzeczywiście jest w stanie zagrozić pozycji aparatów średniego formatu? Zobaczcie zdjęcia przykładowe.
24
3
Canon PowerShot G5 X Mark II - pierwsze wrażenia
Canon PowerShot G5 X Mark II - pierwsze wrażenia
G5 X Mark II przeszedł kompletną przemianę. Najnowszy model z serii Canon PowerShot w niczym nie przypomina swojego poprzednika. Otrzymujemy usprawnioną matrycę i...
15
1