Sigma 24-70 mm F2.8 EX DG HSM - pierwsze wrażenia i zdjęcia

Sigma to niezależny producente optyki, który w swojej ofercie ma dużo ciekawych szkieł. Dzisiaj zaprezentujemy bliżej jedno z nich - obiektyw Sigma 24-70 mm o świetle F2.8 z silnikiem ultradźwiękowym HSM. Obiektyw jest przeznaczony do aparatów pełnoklatkowych, czyli jak najbardziej profesjonalnych. Propozycja Sigmy jest tańszą i lżejszą alternatywą dla dwa razy droższych szkieł systemowych.

Autor: Marcin Falana

16 Marzec 2009
Artykuł na: 4-5 minut

Na zeszłorocznych targach Photokina Sigma zaprezentowała nową wersję obiektywu 24-70 mm f/2.8. W porównaniu z poprzednikiem zastosowano ultradźwiękowy napęd autofokusa HSM i dodatkową soczewkę wykonaną w technologii ELD - Extraordinary Low Dispersion. Zakres ogniskowej 24-70 mm jest bardzo popularny i każdy producent optyki stara się mieć taki obiektyw w swojej ofercie. Propozycja Sigmy wygrywa przede wszystkim ceną, a w czasach gdy wszyscy skrupulatnie liczą wydatki może to mieć decydujące znacznie. Z drugiej jednak strony, gdy stać kogoś na pełną klatkę, to czy będzie oszczędzał na obiektywie? Czas pokaże. Drugą niewątpliwą zaletą Sigmy jest prawie o 1/3 krótsza długość niż porównywalnych obiektywów systemowych.

Na pierwszy rzut oka Sigma 24-70 f/2.8 HSM prezentuje się bardzo przyzwoicie. Jak na taki zakres ogniskowej i klasę przysłony nie ma dużych gabarytów. Chociaż do bardzo lekkich szkieł też nie można tego obiektywu zaliczyć. No ale to w końcu stałe światło F2.8.

Sigma 24-70 mm F2.8 EX DG HSM

Jak to w obiektywach Sigmy miejsca poza gumowymi pierścieniami pokryte są matowym czarnym tworzywem. Wszystko jest solidnie spasowane, zoom działa gładko, ale z odpowiednim oporem. Obiektyw jest oczywiście zakończony metalowym bagnetem.

Sigma 24-70 mm F2.8 EX DG HSM

Do działania ultradźwiękowego napędu autofokusa nie można mieć żadnych zastrzeżeń. W zestawie z Canonem 1Ds Mark III obiektyw Sigmy sprawował się znakomicie. Ostrzy szybko, cicho i celnie.

Standardowy test Sigmy 24-70 f/2.8 HSM na fotopolis.pl opublikujemy wkrótce. Już teraz zachęcamy jednak do ściągnięcia przykładowych zdjęć wykonanych tym obiektywem. Można się też pokusić o pierwsze oceny. Jak widać na pierwszych dwóch zdjęciach Sigma ma tendencje do winietowania na najdłuższej ogniskowej, szczególnie gdy otworzymy przysłonę do f/2.8.

Na poniższych dwóch zdjęciach możemy zaobserwować jak Sigma 24-70 f.2.8 radzi sobie z aberracją chromatyczną. Jak na profesjonalny obiektyw, mogłoby być lepiej. Jeżeli centrum kadru obraz wygląda dobrze, to na krawędziach fioletowe paski przy kontrastowych miejscach są wyraźnie widoczne.

Przyjrzyjmy się jeszcze jak Sigma radzi sobie z rozmyciem tła.

Na kolejnym zdjęciu zależało mi na zbudowaniu kadru o kilku planach.

Standardowy, jasny zoom Sigmy od zawsze kusi fotografów szukających nieco tańszego i mniejszego profesjonalnego szkła do pełnoklatkowych lustrzanek. Dodanie silnika HSM z pewnością zwiększy konkurencyjność konstrukcji Sigmy, która będzie dostępna w cenie około 3500 zł

Skopiuj link
Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Fujifilm X-T5 + XF 30 mm f/2.8 R LM WR Macro - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Fujifilm X-T5 + XF 30 mm f/2.8 R LM WR Macro - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Nowy Fujifilm X-T5 rozbudowuje ulubiony korpus systemu X o 40-megapikselową matrycę z topowego modelu X-H2. To już jednak aparat adresowany do nieco innego grona...
15
Canon EOS R6 Mark II - pierwsze wrażenia
Canon EOS R6 Mark II - pierwsze wrażenia
Raptem 2 lata po premierze jednego ze swoich najlepszych aparatów, Canon prezentuje następcę. Co nowego ma do zaoferowania Canon EOS R6 Mark II i czy rzeczywiście...
32
Sony A7R V - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe (RAW)
Sony A7R V - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe (RAW)
Sony ponownie ucieka do przodu i zamiast bić się na piksele stawia na wydajność i skuteczność wspieraną sztuczną inteligencją. Nowa „R-ka” ma być bezwględnym egzekutorem świetnych zdjęć dla...
42
Powiązane artykuły