Test aparatu Sony Cyber-shot T30

Seria T Cyber-shotów firmy Sony została wzbogacona o nowy model DSC-T30. Rozpieszczeni jakością i elegancją jego poprzedników z ciekawością bierzemy do ręki nowy model, aby uważnie mu się przyjrzeć. Szczegóły w teście, do lektury którego zapraszamy.
1. Wstęp
Popularność kieszonkowej serii T Cyber-shotów spowodowała, że zachowano sprawdzone rozwiązania w kolejnych modelach. Nie ominęło to nowego modelu DSC T30. Małe rozmiary i elegancka obudowa są jego wyznacznikami. Również obiektyw Carl Zeiss umieszczony w prawym górnym rogu stał się nieodzownym wyposażeniem testowanego aparatu.


Wydawać by się mogło, że w wypadku aparatów kieszonkowych wszystko już wymyślono. Jednak Sony tym razem stawia na większą matrycę (7,2 milionów punktów) i ekwiwalent ISO 1000. I choć konkurencja też ma podobne modele, to jednak elegancja T30 przykuwa uwagę i zachęca do jego kupna. W porównaniu z wcześniejszymi aparatami serii T to kolejny krok naprzód. Ale trzeba przyznać, że krok niewielki. Jednak co jeszcze poprawiać w tak dobrze dopracowanych kompaktach? Większa rozdzielczość to w tej klasie już "walka na piksele", a większa czułość na dobrą sprawę nie jest potrzebna. Dużo ważniejszy wydaje się problem szumów. Tutaj firmy produkujące aparaty mają jeszcze dużo do zrobienia i bardziej rozsądna byłaby "walka na szumy" (a raczej na ich brak).

Zobaczmy zatem, jak w naszym teście poradził sobie Sony DSC-T30. Test został podzielony na następujące części:


 
 
Komentarze
Polecane artykuły
Czy filmy małoobrazkowe sprawdzą się we współczesnej fotografii krajobrazu?
18 Wrz 2018
Aparaty analogowe dają możliwość niedrogiego rozpoczęcia przygody z bardziej świadomym fotografowaniem. Czy jednak w obecnych czasach film nadal może konkurować z cyfrą pod względem jakości obrazu?
1
Panasonic GH5, GH5S i G9 - mistrzowskie trio
28 Sie 2018
Linia topowych korpusów Panasonic to dziś propozycja zarówno dla wymagających filmowców jak i profesjonalnych fotografów. Przyglądamy się bliżej flagowym modelom.
0
“Każde spotkanie z nimi jest wspaniałym przeżyciem”. O fotografowaniu niedźwiedzi opowiada Marcin Dobas
10 Sie 2018
Fotografia dzikich zwierząt to nie sport dla wybranych. Zapierające dech w piersiach ujęcia natury są w zasięgu większości z nas. Trzeba tylko dobrze się przygotować, planować i wiedzieć gdzie szukać interesujących nas osobników. O tym, jak fotografować dzikie niedźwiedzie opowiada fotograf i podróżnik, Marcin Dobas.
0
Notebook z górnej półki czy budżetowy monitor graficzny? O to, co lepiej sprawdzi się w edycji zdjęć zapytaliśmy eksperta
31 Lip 2018
Czy dobry notebook jest wystarczający do zawodowej pracy fotograficznej? Jak wypada w zestawieniu z najtańszymi na rynku monitorami graficznymi?  Na co zwracać uwagę przy wyborze monitora? Zapytaliśmy o to eksperta, Radka Witana ze sklepu Wzorniki.eu.
0