Test Fujifilm FinePix S3 Pro

FinePix S3 Pro, najnowsza lustrzanka cyfrowa koncernu Fujifilm, to produkt, na który długo czekaliśmy. Choć poprzednik, S2 Pro, był aparatem znakomitym, wymagał kilku poprawek. Japoński koncern częściowo zrealizował te postulaty. Zapraszamy do lektury pierwszego obszernego testu Finepix S3 Pro.
FinePix S3 Pro, najnowsza lustrzanka cyfrowa koncernu Fujifilm, to produkt, na który długo czekaliśmy. Choć poprzednik, S2 Pro, był aparatem znakomitym, wymagał kilku poprawek. Japoński koncern częściowo zrealizował te postulaty. Zapraszamy do lektury pierwszego obszernego testu Finepix S3 Pro.



S3 Pro zaprezentowano po raz pierwszy równo rok temu - podczas targów PMA 2004. Tamtemu produktowi bliżej było do laboratorium konstrukcyjnego niż finalnego produktu - musieliśmy poczekać kolejne 8 miesięcy by poznać pełne specyfikacje i wziąć aparat do ręki. Losy S3 Pro dobrze korespondują z ogólną koncepcją tego modelu. Nie jest to bowiem ani najszybszy, ani najlepiej wyposażony aparat na świecie. Tu liczy się co innego - najwyższa jakość obrazu.

Inaczej niż Nikon D70, FinePix S3 Pro nie jest skierowany do szerokiego grona zaawansowanych amatorów. Jak się wydaje, grupą docelową są "wymagający amatorzy" oraz zawodowcy, osoby pracujące w studio, plenerze, fotograficy ślubni, i wszyscy którzy mają do czynienia z profesjonalną edycją obrazu (np. do poligrafii). Skądinąd wiemy, że interesują się nim bardzo - głównie do celów archiwizacyjnych - instytucje badawcze, naukowe i kulturalne. To świetna rekomendacja.

FinePix S3 Pro został wyposażony w nową matrycę Super CCD SR II, która od poprzedniej Super CCD SR różni się nieco układem pikseli (szczegóły dalej). Posiada ona po 6.17 mln pikseli S i pikseli R i charakteryzuje się wysoką dynamiką oraz niskim poziomem szumów. Aparat oferuje kompletny zestaw zaawansowanych funkcji fotograficznych, a także takie oryginalne opcje jak kontrolowane rozszerzenie zakresu dynamiki czy dwa tryby imitujące właściwości błony światłoczułej (negatywu i slajdu). Ponadto S3 Pro posiada zintegrowany uchwyt pionowy ze spustem migawki, dwa gniazda kart pamięci, gniazda studyjne (lampa i wężyk), złącza USB 2.0 i FireWire oraz, co oczywiste, zgodny jest z niemal całą linią obiektywów Nikon.

Niniejszy test podzieliliśmy na następujące części:

Egzemplarz aparatu Fujifilm FinePix S3 Pro z oprogramowaniem pokładowym w wersji v.1.0 otrzymaliśmy do testu od firmy Fujifilm Polska. W zestawie znalazły się akumulatory i ładowarka oraz karta xD-Picture Card 256MB (pełna lista akcesoriów z zestawu dalej). Ponadto korzystaliśmy z obiektywów Nikkor DX 18-70mm F3.5-4.5 oraz AF Nikkor 50mm F1.8.

 
 
Komentarze
Polecane artykuły
Czy filmy małoobrazkowe sprawdzą się we współczesnej fotografii krajobrazu?
18 Wrz 2018
Aparaty analogowe dają możliwość niedrogiego rozpoczęcia przygody z bardziej świadomym fotografowaniem. Czy jednak w obecnych czasach film nadal może konkurować z cyfrą pod względem jakości obrazu?
1
Panasonic GH5, GH5S i G9 - mistrzowskie trio
28 Sie 2018
Linia topowych korpusów Panasonic to dziś propozycja zarówno dla wymagających filmowców jak i profesjonalnych fotografów. Przyglądamy się bliżej flagowym modelom.
0
“Każde spotkanie z nimi jest wspaniałym przeżyciem”. O fotografowaniu niedźwiedzi opowiada Marcin Dobas
10 Sie 2018
Fotografia dzikich zwierząt to nie sport dla wybranych. Zapierające dech w piersiach ujęcia natury są w zasięgu większości z nas. Trzeba tylko dobrze się przygotować, planować i wiedzieć gdzie szukać interesujących nas osobników. O tym, jak fotografować dzikie niedźwiedzie opowiada fotograf i podróżnik, Marcin Dobas.
0
Notebook z górnej półki czy budżetowy monitor graficzny? O to, co lepiej sprawdzi się w edycji zdjęć zapytaliśmy eksperta
31 Lip 2018
Czy dobry notebook jest wystarczający do zawodowej pracy fotograficznej? Jak wypada w zestawieniu z najtańszymi na rynku monitorami graficznymi?  Na co zwracać uwagę przy wyborze monitora? Zapytaliśmy o to eksperta, Radka Witana ze sklepu Wzorniki.eu.
0