TEST Fujifilm FinePix 2800 Zoom

Fujifilm uchodzi w tej chwili za specjalistę w dostarczaniu znakomitych, dopracowanych rozwiązań średniej i wysokiej klasy po bardzo przystępnych cenach. Aparat, który przetestowaliśmy potwierdza tę tezę w 200%.
Firma Fujifilm przez lata obecności na polskim rynku przyzwyczaiła nas do doskonałej jakości swoich produktów. Popularne wśród doświadczonych fotoamatorów błony średnio i wysokoczułe są często uważane za najlepsze w swojej klasie. Mniej znana dziedzina zainteresowań rynkowych Fuji to fotografia cyfrowa, która jest reprezentowana przez bardzo pokaźną ofertę sprzętową. Sukcesem jest tu zgrabne wpasowanie się w wymagania klientów - od prostych modeli kompaktowych poprzez świetne konstrukcje o średnim zaawansowaniu az po poważne lustrzanki cyfrowe z wymienna optyką. Wszystkie one łączą dwie jakże ważne cechy - dobrą jakość i stosunkowo przystępną cenę.

Opisywany to FinePix 2800 Zoom jest tego najlepszym przykładem. Dwu-megapikselowa matryca i imponujący 6-krotny zoom optyczny w zgrabnej konstrukcji i co najważniejsze zaskakująco dobra jakość zdjęć. Jest to oczywiście model całkowicie amatorski, bez dostępu do manualnego doboru czasu i przysłony jednak mimo tego daje wrażenie powagi i technologicznego zaawansowania. Amerykańska cena to $399, w Polsce możemy go nabyć za trochę ponad 2 tysiące złotych i porównując ofertę konkurencji przyznać trzeba, że będzie to jeden z lepszych zakupów jakie można zrobić za te pieniądze.

Podstawowe cechy
  • Lekka, dobrze wyprofilowana konstrukcja
  • 2.1 Mp CCD o maksymalnej rozdzielczości 1600 x 1200 (oraz 1280 x 960, 640 x 480)
  • Obiektyw Fujinon 6 - 36mm (ekwiwalent 38 - 228mm dla 35mm), f/2.8 - f/3.0
  • Pełna automatyka ekspozycjiKorekta ekspozycji +/-1.5 EV w skokach 1/3EV
  • 1.8" LCD oraz elektroniczny wizjer TTL
  • Migawka 1/1500 - 1/2 sekundy
  • Przysłona f/2.8 - f/8.2
  • Wbudowana lampa błyskowa
  • 7 profili balansu bieli
  • Czułość ISO100
  • Zdjęcia seryjne i tryb filmowy
  • Rejestracja dźwięku
  • Obsługiwany format JPEG w trzech poziomach kompresji
  • Pamięć SmartMedia - 16MB w zestawie
  • Samowyzwalacz 10 sek.
  • Port USB do transferu danych
  • Rozwinięte oprogramowanie edycyjne


Test podzielony został na 6 części:


Kliknięcie rozszerzenia spowoduje otwarcie jednej ze stron w nowym oknie. Jeśli chcesz przejść do następnej strony w tym samym oknie kliknij przycisk "dalej" w prawym dolnym rogu.
Komentarze
Polecane artykuły
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2
Okiem zawodowca: Lumix S1 i S1R
28 Mar 2019
Fotografka National Geographic, kreatywny portrecista, utytułowany fotoreporter publikujący w prasie... Zobaczcie, co o nowych pełnoklatkowych korpusach Panasonic mówią profesjonalni fotografowie.
0