Fotograficzny podręcznik wydawnictwa Ars Polona

0
Łukasz Kacperczyk
20 Grudzień 2002
Artykuł na: 4-5 minut

Do księgarni trafił właśnie podręcznik fotografii zatytułowany "Portret doskonały: Jak fotografować ludzi" wydany przez Ars Polonę.

Święty Mikołaj będzie miał w tym roku trudny wybór. Zwłaszcza jeśli postanowił podarować komuś książkę lub album związany z fotografią. W uzupełnieniu naszego artykułu Książki dla fotografujących zamieszczamy recenzję najnowszej publikacji wydawnictwa Ars Polona zatytułowaną Portret doskonały: Jak fotografować ludzi.

Okładka książki "Portret doskonały: Jak fotografować ludzi"



Jak wskazuje tytuł, ta licząca ponad 200 stron publikacja zajmuje się szeroko pojętym portretem fotograficznym. Książka autorstwa Michaela Busselle i Davida Wilsona powinna rywalizować o uznanie czytelników z opisywaną już przez nas Szkołą fotografowania National Georgaphic: Ludzie i portrety. Jednak propozycja Ars Polony stawia większy nacisk na praktykę i tłumaczenie na przykładach.

Portret doskonały jest podzielony na cztery części, są to: "Portrety naturalne", "Portrety formalne", "Oświetlenie" i "Aparaty i sprzęt". Pierwsze trzy opisują różne podejścia i techniki przydatne przy fotografowaniu ludzi. Każda z nich składa się wielu krótszych podrozdziałów poświęconych m.in. kadrowaniu, wykorzystaniu tła, czy kontrolowaniu kontrastu. W ostatniej części zatytułowanej "Aparaty i sprzęt" autorzy zajęli się czysto techniczną stroną fotografii portretowej - opisują w niej sprzęt (zarówno aparaty jak i oświetlenie), ale też takie zagadnienia jak dobór filmu, czy rozumienie naświetlenia.

Strona z książki "Portret doskonały: Jak fotografować ludzi"



Książka zawiera wiele bardzo dobrych zdjęć, które doskonale pasują do konwencji, którą przyjęli autorzy. Każde zagadnienie jest bowiem bogato ilustrowane, a wszystkie strategie i techniki są tłumaczone na przykładach. Buselle i Wilson nie ograniczają się jednak do oschłych opisów "jak zrobiono to zdjęcie", w których znaleźć można jedynie szczegóły techniczne i lokalizację, lecz podkreślają wagę procesu twórczego - wszystkie przykłady, które znalazły się w Portrecie doskonałym są omawiane pod kątem trzech etapów towarzyszących powstawaniu każdej fotografii czyli: patrzenia, myślenia i działania. "Patrzenie" to jedna z najważniejszych umiejętności fotografa - zanim zrobimy zdjęcie, musimy je najpierw zobaczyć oczami wyobraźni. "Myślenie" oznacza proces, który odbywa się w naszej głowie, kiedy zastanawiamy się, jak najlepiej oddać nastrój chwili, a "działanie" to sposób, w jaki zdecydowaliśmy się sfotografować daną sytuację.

Strona z książki "Portret doskonały: Jak fotografować ludzi"



Niestety Portret doskonały ma jedną poważną wadę - fatalne tłumaczenie. Tak jak przy tłumaczeniu opisu sytuacji zdjęciowej nie jest niezbędna zbyt duża wiedza fotograficzna, tak szczegóły dotyczące sprzętu użytego do wykonania fotografii wymagają przynajmniej podstawowej znajomości tematu. Niestety dla tłumacza aparat dalmierzowy jest "aparatem z pomiarem odległości" (co poniekąd jest nawet zgodne z prawdą), a z ogromną ciekawością przeczytałem też o "jednoobiektywowym aparacie 35mm z wbudowanym obiektywem zoom o ogniskowej 90mm" (prawdopodobnie chodzi o zoom ustawiony na ogniskową 90mm, ale czytelnik nie powinien być zmuszony się tego domyślać). Jednak jeśli przymkniemy oko na te potknięcia naprawdę warto polecić Portret doskonały choćby ze względu na nacisk położony przez autorów na praktykę i proces twórczy towarzyszący powstawaniu fotografii.

Książka Portret doskonały: Jak fotografować ludzi kosztuje ok. 50 zł.

Portret doskonały: Jak fotografować ludzi, Michael Muselle i David Wilson, WAiF i Ars Polona 2002, 210 s.

Komentarze
Więcej w kategorii: Recenzje
„To nie była miłość od pierwszego spojrzenia” - Wojtek Wieteska o Fujifilm GFX 50R
„To nie była miłość od pierwszego spojrzenia” - Wojtek Wieteska o Fujifilm GFX 50R
„Wreszcie mogę być w jednym systemie, a nie żonglować pomiędzy kilkoma”. Wojtek Wieteska, znakomity polski artysta, pisze o wrażeniach z pracy z Fujifilm GFX 50R,
4
3
Panasonic Lumix G9 w królestwie zwierząt
Panasonic Lumix G9 w królestwie zwierząt
„Chcę, by wszyscy oglądając moje zdjęcia, czuli, jakby tu byli” - mówi Bence Máté, który testował Lumixa G9 podczas safari w Zimbabwe
9
0
Hasselblad X1D II - opinia Michała „Massy” Mąsiora
Hasselblad X1D II - opinia Michała „Massy” Mąsiora
W oczekiwaniu na redakcyjny test, zapraszam do zapoznania się z moimi subiektywnymi wrażeniami na temat nowego bezlusterkowego aparatu średnioformatowego - Hasselblad...
15
16