Porównujemy dwa najpopularniejsze podręczniki fotografii

Dwa najpopularniejsze w Polsce podręczniki fotografii różni bardzo wiele. Nie można ocenić który jest lepszy, bo są po prostu inne. Na pewno warto mieć przynajmniej jeden z nich pod ręką, żeby uczyć się nie tylko na własnych błędach. Który wybrać?

Niektórzy twierdzą, że fotografii nie można się nauczyć z podręcznika. Na pewno sama wiedza podręcznikowa nie wystarczy, żeby robić warte oglądania zdjęcia, bo potrzebne jest doświadczenie, lata popełniania błędów i ciągłego niezadowolenia z odbitek. Ale dobrze napisany podręcznik może pomóc uniknąć niektórych błędów, pokazać nowe możliwości i poradzić jak zrobić zdjęcie profesjonalne pod względem technicznym w każdej sytuacji.
Postanowiliśmy porównać dwa najpopularniejsze na polskim rynku poradniki, a właściwie podręczniki fotografii: "Fotografia. Jak lepiej fotografować radzi John Hedgecoe" (wydawnictwo Arkady, Warszawa 1996), który można nabyć od 80 zł w księgarniach internetowych (empik).



oraz "Szkoła fotografowania National Geographic" autorstwa Petera K. Buriana i Roberta Caputo(Wydawnictwo G+J RBA, Warszawa 2000). Można go kupić już od 77 zł (merlin).



Podręcznik Johna Hedgecoe'a jest dużą książką o wymiarach 29 x 24cm i ciężką wystarczająco, żeby nie chcialo się jej wynosić z domu (1,5 kg). Książka National Geographic jest dużo mniejsza (14 x 22 cm) i trzy razy lżejsza, co nie znaczy, że jest w niej mniej treści, bo ma 350 stron - o 100 więcej niż podręcznik Johna Hedgecoe'a. Mały format jest dużo wygodniejszy - książkę można zabrać ze sobą w podróż i zajrzeć do niej przed wyruszeniem w plener czy do zabytkowego miasta. Zdjęć jest przez to mniej i nie są tak duże, ale za to książka jest wygodna.
Jednakże poradnik Johna Hedgecoe'a nie bez przyczyny jest wielki, ciężki i pełen dużych zdjęć. Autor napisał go przede wszystkim dla tych fotografów, którzy chcą fotografować w studiu, stąd więcej informacji na temat pracy z modelami i sprzęcie studyjnym. National Geographic przygotował podręcznik fotografii dla reportażystów i podróżników. Jest tam mnóstwo informacji o przygotowywaniu sprzętu przed podróżą i o jego pielęgnacji w jej trakcie.
Książka Johna Hedgecoe'a jest połączeniem poradnika z albumem zdjęć autora, nie trzeba chyba pisać, że są one doskonałe technicznie, świetnie wykadrowane i zrobione z pomysłem. Przy każdym zdjęciu znajduje się opis w jaki sposób zostało zrobione, jaką technikę i oświetlenie wykorzystano. Fotografie tego samego przedmiotu, robione inną techniką są zestawione obok siebie, co doskonale pokazuje nam rezultaty użycia innego oświetlenia, obiektywu lub innego sposobu patrzenia na przedmiot. Podręcznik bardzo szczegółowo omawia fotografowanie poszczególnych przedmiotów w dziale "Jak robić lepsze zdjęcia".



Rad jest mnóstwo i każdy znajdzie coś dla siebie, szczególnie fotograficy studyjni. Nie oznacza to jednak, że zupełnie nie ma tam zdjęć robionych poza studiem, choć większość zdjęć ludzi, które prezentuje John Hedgecoe, to fotografie pozowane. Bardzo ciekawy jest również rozdział: "Jak zobaczyć lepsze obrazy" szczegółowo opisujący zasady kompozycji, harmonii i kontrastu barw, kształtów i wzorów, które mogą wyjść ciekawie na zdjęciu. Autor stara się więc uwrażliwić czytelnika na to, co nie zmarnuje nam filmu. Stosunkowo mało miejsca książka poświęca na sprzęt. Podstawowe aparaty, obiektywy, lampy, filtry i błony są co prawda opisane w rozdziale pierwszym, ale tylko opisane. Brakuje zebranych w jednym miejscu informacji o tym w jakich sytuacjach możemy używać danego sprzętu. Przy analizie poszczególnych zdjęć autor daje takie rady, więc do tego typu informacji można dotrzeć jedynie przez indeks. Jest on tym bardziej użyteczny, że książka ma bardzo ogólny spis treści. Podręcznik Johna Hedgecoe'a jest również przeznaczony dla fotografów o ambicjach artystcznych. Szczególnie cenne są informacje zamieszczone w rozdziale "Manipulowanie obrazem". Autor książki radzi jak można otrzymać w fotografii "efekty specjalne", wyjaśnia jak uzyskać efekt pseudosolaryzacji, zwielokrotnionego obrazu, używać specjalnych, czułych na podczerwień błon i jak obrabiać zdjęcie w ciemni i za pomocą komputera. Cały rozdział został poświęcony wyposażeniu i pracy w studiu i we własnej ciemni. Doskonała jest też końcowo część książki "Błędy przy wykonywaniu zdjęć i odbitek", omawiająca jak uniknąć m.in. dominanty barwnej, prześwietlenia czy wypranych barw.



Podręcznik National Geographic, jak już pisałam, ma trochę inny charakter. Nacisk kładziony jest nie na pracę w studiu, ale gdzieś w plenerze, w podróży. Stąd nie ma tam porad dotyczących modyfikowania odbitki czy pracy z modelem, ani stworzenia własnej ciemni czy fotografowania w studiu. Artykuły o robieniu zdjęć różnym przedmiotom w różnych sytuacjach są pewnego rodzaju esejami fotografów, pracujących dla National Geographic. Oprócz tekstów autorów książki, odnajdujemy w niej artykuły Sama Abella, Jodi Cobb, Annie Griffiths Belt, Jamesa L. Stanfielda, Michaela Yamashita, Davida Alana Harveya, Williama Alberta Allarda, Davida Doubileta, Chrisa Johnsa, Michaela Nicholsa i oczywiście ich zdjęcia. Większość tych zdjęć ukazała się w ciągu kilku ostatnich lat na licznych wystawach National Geographic i w miesięczniku. Każdy z fotografów daje porady z innego działu fotografii. Książka radzi jak fotografować ludzi, krajobrazy, zwierzęta, uwieczniać historię, robić zdjęcia do reportażu i sprawić, że pełne będą symboli.



Ciekawy jest również rozdział poświęcony fotografii w warunkach ekstremalnych: pod wodą, na safari, w jaskiniach i wysoko w górach. Wszystkie eseje poprzedzone są rozdziałem "Podstawowe wiadomości" pełnym informacji o sprzęcie i wyczerpujących rad jak i kiedy go używać. Doskonale przygotowane są liczne tabelki, informujące o zastosowaniu danego aparatu, obiektywu, filmu, filtru czy techniki oświetlenia w konkretnych sytuacjach.



Wszystkie obiektywne rady dotyczące wykorzystania sprzętu, jego wad i zalet są zgrupowane w jednym rozdziale, a rady które pojawiają się w artykułach autorskich mają zazwyczaj charakter sugestii, choć zdarzają się suche informacje o najlepszej technice w celu osiągnięcia konkretnego efektu. Ostatni rozdział poświęcony jest aparatom cyfrowym, komputerowej obróbce zdjęć i możliwosciach m.in. umieszczania ich na stronach internetowych. Należy jednak pamiętać, że książka została wydana w 1999, więc lepszym źródłem informacji o aparatach cyfrowych są strony internetowe, czasopisma branżowe i nowsze publikacje. Atutem książki jest również dokładny spis treści i szczegółowy indeks.
Na końcu obu książek umieszczony jest słowniczek pojęć fotograficznych, przydatny nie tylko amatorom. Obie publikacje mają też szare tablice do pomiaru ekspozycji.
Z obiema książkami warto się zapoznać, obie są napisane ciekawie i profesjonalnie. Jeśli chcemy być wszechstronni, wskazane byłoby kupno obu książek, ale jeśli mamy określone obszary zainteresowań, to być może ta tabelka pomoże dokonać wyboru:

border=2;sizex=3;sizey=10;headersx=0;headersy=0|Zainteresowania;"Fotografia" Johna Hedgecoe'a;"Szkoła fotografowania" National Geographic;Fotografia czarno-biała;Rady autora dot. użycia jasnych i ciemnych tonów i artykuł o możliwościach, które daje nam fotografia czarno-biała, zarówno graficznych jak i modyfikowania ostatecznej postaci odbitek w ciemni;Informacje skupiają się wokół porad dot. filtrów, filmów i sposobów ich wywołania w laboratorium;Fotografia cyfrowa;Brak informacji;Podstawowe informacje o aparatach cyfrowych i o wykorzystaniu programów graficznych i skanera. Książka została wydana w 1999, więc nie są to informacje najnowsze;Ciemnia;Wyczerpujące informacje przygotować ciemnię w domu i wywoływać samodzielnie zdjęcia. Rady dot. uzyskiwania "efektów specjalnych" w ciemni;Brak informacji;Czyszczenie sprzętu;Brak informacji;Dokładne informacje o pielęgnacji, czyszczeniu i ochronie sprzętu fotograficznego;Informacje jakich filmów używać;Mało szczegółowe rady dot.wyboru czułości filmu w zależnosci od oświetlenia. Dla fotografów z ambicjami artystycznymi - informacje o specjalnych błonach czułych na podczerwień i o kontrastowych błonach rejestracyjnych i graficznych;Bardzo dokładne informacje o filmach fotograficznych: o negatywach i slajdach, filmach profesjonalnych i amatorskich, porównanie najbardziej popularnych filmów kolorowych i czarno-białych oraz rady w jakich sytuacjach różne filmy są przydatne. Również o modyfikowaniu przy obróbce i o filmach odwracalnych;Informacje o filtrach;Mało szczegółowe i trudno do nich dotrzeć;Informacje o tym których filtrów powinno się używać w różnych sytuacjach, zestawione w bardzo czytelnej i przydatnej tabelce - oddzielnej dla fotografii czarno-białej i kolorowej;Informacje o obiektywach;Informacje o różnych obiektywach: szerokokątnych, zmiennoogniskowych-zoom, długoogniskowych, lustrzanych, szerokokątnych-zoom, tele-zoomach, ultraszerokokątnych (rybie oko), teleobiektywach, obiektywach makro i z przesuwną osią optyczną. Zdjęcie każdego obiektywu i zdjęcia wykonane przy użyciu obiektywu w najmniejszej i największej odległości ogniskowej; Większy nacisk na zastosowanie obiektywów (szerokokątncyh, wąskokątnych, zoomów, teleobiektywów obiektywów makro i ultraszerokokątnych) w różnych sytuacjach (przydatna tabelka). Przydatne informacje o zaletach i wadach różnych typów obiektywów. Brak zdjęć sprzętu, ale są zdjęcia wykonane przy użyciu różnych obiektywów. Informacje o telekonwerterach (nakładkach na obiektyw, wydłużających jego ogniskową);Informacje o sprzęcie oświetleniowym;Informacje o różnych rodzajach lamp błyskowych (wbudowana, dodatkowa, z uchwytem) oraz o studyjnym sprzęcie oświetleniowym (reflektory, parasole, softboxy);Informacje o typach lamp błyskowych i porady kiedy ich używać. Opisane technik redukcji siły błysku, modyfikowania światła fleszowego. Informacje o fleszach manualnych, auto i fleszu TTL. Również wyczerpujące informacje o rodzajach, barwach i kierunku światła;Zdjęcia w
ekstremalnych warunkach;Brak informacji na ten temat;Dwa artykuły o fotografii podwodnej (o technice robienia zdjęć i o ekspresji), artykuł o zdjęciach lotniczych i fotografiach z ryzykownych wypraw w góry, w głąb jaskiń czy lasów tropikalnych


Tematy fotografii, jak już pisałam, są w obu książkach przedstawione w różny sposób. Ta tabelka jest próbą przedstawienia na co kładziony jest nacisk w książce Johna Hedgecoe'a i w "Szkole fotografowania" National Geographic:


border=2;sizex=3;sizey=10;headersx=0;headersy=0|Temat;"Fotografia" Johna Hedgecoe'a;"Szkoła fotografowania" National Geographic;Portrety, ludzie;Portrety kolorowe i czarnobiałe, autoportrety, akty, portrety matek z dziećmi, dzieci;Zdjęcia ludzi z ukrycia i pozowane. Fotografowanie ludzi w różnych sytuacjach. Eseje Jobi Cobb i Annie Griffiths Belt. Brak portetów studyjnych;Pejzaże, krajobraz;Krajobraz miejski, morski, pejzaże. Fotografowanie czterech pór roku. Krajobrazy przy różnym oświetleniu i pogodzie. Fotografowanie wody w ruchu i nieba;Fotografowanie wodospadów, strumieni, lasów, plaż i dużych przestrzeni. Również fotografie miast i zachodów słońca;Architektura;Porady dot. sztuki odpowiedniego patrzenia na budynek. Fotografowanie na zewnątrz i wewnątrz, całości i detali;Fotografowanie panoram miast, pomników, sławnych miejsc, wnętrz budynków;Fotografia reportażowa;Brak informacji;Porady Sama Abella w eseju "Sztuka i reportaż". W całej książce kładziony jest duży nacisk na fotografię reportażową;Martwa natura;Kompozycja i oświetlenie martwej natury w plenerze i w studiu;Brak informacji;Przyroda, makrofotografia;Fotografia ogrodów, kwiatów, krzewów, fotografia makro (techniki oświetlnia we wnętrzu i w plenerze);Nacisk kładziony jest na sprzęt do fotografii makro (obiektywy, mieszki, pierścienie, soczewki);Zwierzęta;Fotografia dzikich zwierząt, ptaków i zwierząt domowych;Fotografowanie zwierząt domowych, zwierzaków a parkach narodowych, zoo, na safari. Rady dot. podchodzenia do zwierząt, zabezpieczania sprzętu etc.;Fotografia ruchu;Fotografia sportu i bawiących się dzieci oraz uchwycenie ruchu podczas fotografowania modela w studiu;Wykorzystanie różnych technik przy fotografii ruchu: zatrzymanie ruchu, poruszenie obiektywu, pnoramowanie. Również fotografie sportu, festynów i parad;Zdjęcia wieczorowe i nocne;Fotografowanie miasta nocą. Dużo mniej dokładnie niż w podręczniku National Geographic;Fotografowanie zachodów słońca, oświetlonych nocą miast, błyskawic, ognisk, smug gwiezdnych, księżyca

Ukazała się już druga część "Szkoły fotografowania National Geographic" zatytułowana "Ludzie i portrety".

 
Komentarze
Polecane artykuły
Stanley Kubrick był także świetnym fotografem. Zobaczcie mniej znane oblicze kultowego reżysera
20 Sie 2018
“Mechaniczna Pomarańcza”, “2001: Odyseja kosmiczna”, “Oczy szeroko zamknięte” czy “Full Metal Jacket” to filmowe klasyki, znane niemal wszystkim. Znacznie mniej osób wie, że Stanley Kubrick swoją karierę zaczynał jako fotograf.
0
George Eastman Museum udostępnia serię filmów poświęconych największym przełomom w fotografii. Pozycja obowiązkowa!
14 Sie 2018
Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się jak długą drogę fotografia przeszła od czasów camery obscury aż do dzisiaj, zobaczcie dokumentalną serię stworzoną przez Goerge Eastman Museum. To fantastyczna podróż przez najważniejsze techniki i odkrycia, które zrewolucjonizowały to medium.
0
Tadeusz Rolke: „Sztuka nie polega na pokazywaniu piękna”
13 Sie 2018
Od czwartku, w warszawskiej galerii Le Guern można oglądać najnowszy projekt Tadeusza Rolke, jednego z mistrzów polskiej fotografii. W dniu wernisażu rozmawialiśmy z autorem o powstawaniu najnowszej serii.
0
Karen Miranda Rivadeneira odtwarza swoje dzieciństwo. "Pomysł ten zrodził się z rozmyślań o pamięci i jej niedoskonałości”
7 Sie 2018
“Uświadomiłam sobie, że brakuje mi wiedzy o mnie samej. Rozmyślając o pamięci i jej wadliwości, postanowiłam odkopać osobiste mity i rodzinne historie” - opowiada nam o swoim projekcie amerykańska fotograf.
0