Christian Boltański "Kronika wypadków" w Galerii Foto-Medium-Art

Christian Boltański jeden z najważniejszych współczesnych artystów, obecnie prezentuje swój projekt "Kronika wypadków" w Krakowie. Wystawę będzie można zobaczyć do 14 lutego 2008 roku.

Christian Boltański rosyjski Żyd urodzony w Paryżu w 1944 roku. Jego działalność artystyczna, skupia w sobie wiele dyscyplin: fotografię, teatr, Ready-made. Najczęściej jednak wykorzystuje fragmenty rzeczywistości będące świadectwami konkretnych osób - zdjęcia, ubrania, przedmioty - "pamiątki z życia". Obecnie interesuje się przede wszystkim zagadnieniami skupionymi wokół tematu przemijania, pamięci, tożsamości. Spośród najważniejszych prac warto wymienić Monument (1986), Les Veronique (1996) czy Les Suisses Morts (1990). W 2001 roku prezentował wystawą Revenir w CSW. Artysta w przewrotny sposób odnosi się do swojej twórczości: Nigdy nie robiłem zdjęć. Ja ich jedynie używam. Fotografii potrzebuję jako budulca sklejanek rzeczywistych elementów, jakie sobą niosą. Często sięgam po wycinki z gazet. Nie dość zatem, że nie czuję się fotografem, to jeszcze na dodatek nie uważam, abym w jakikolwiek sposób był związany z fotografią.


Kronika wypadków powstała w 1973 roku i jest zbiorem stu kilkudziesięciu fotografii wyciętych z francuskiego czasopisma "Detektyw". Portrety pojedyncze, niekiedy grupowe zostały zaczerpnięte z kroniki kryminalnej i ukazują uczestników morderstw, rozbojów, gwałtów, porwań i innych przestępstw. Artysta zunifikował sprawców i ofiary, pozbawił wycinki opisów i informacji o osobach przedstawionych. Kronika wypadków pochodzi z ważnej fazy działalności Christiana Boltanskiego, kiedy jako jeden z pierwszych artystów zaczął rozbijać mit modernistycznej oryginalności, wykorzystując stereotypowe obrazy kultury masowej - zdjęcia prasowe i reklamowe. Na bazie fotografii, którą w tym wypadku jedynie użył jako relikwię i wspomnienie, skonstruował nostalgiczny i niepokojący świat. Równocześnie podjął dyskusję o odpowiedniości świata rzeczywistego i jego fotograficznej reprezentacji, czyli o prawdzie i fałszu. Przemycił problemy publicystyczne i socjologiczne. Uczynił z widza osobę uwikłaną, która nie potrafi odróżnić mordercy od ofiary. Pozbawił go tradycyjnych narzędzi klasyfikacji i wartościowania. Równoprawny uczestnik doznania estetycznego, obok obiektu i autora, staje bezsilny wobec braku kodu kulturowego, który określiłby jego wzór zachowania. Kronika wypadków była po raz pierwszy prezentowana w Galerii Foto-Medium-Art w kwietniu 1979 roku w ramach wystawy Foto-Medium, obok prac  Annette  Messager, Aliny Szapocznikow, Zdzisława  Jurkiewicza, Jerzego Olka i Leszka Szurkowskiego. Ekspozycja była refleksją nad wiarygodnością fotograficznego dokumentu - jednym z najważniejszych problemów globalnego fotomedializmu. Obecnie praca Chriastiana Boltanskiego znajduje się w kolekcji Jerzego Olka. - wypowiedź Krzysztofa Siatki na temat prezentowanego projektu.

Christian BoltańskiKronika wypadków
Wystawa: 30. 01- 14. 02. 2008

Galeria Foto-Medium-Art
ul. Karmelicka 28/12
31-128 Kraków


Opracowała: Agata Nowak
słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
2
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
9
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1
Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe
28 Mar 2019
Stabilizowana pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 24-megapikseli, autofokus oparty na technologi DFD z systemem śledzenia wspieranym układem AI, bogaty tryb filmowy z zapisem 4K 60 kl./s, czy uszczelnione body o rewelacyjnej ergonomii - to tylko kilka cech Panasonica Lumix S1. Zobaczcie, jak aparat poradził sobie w boju.
8