"Analogie" w Galerii Lipińskiego

0
Marta Sinior
25 Wrzesień 2007
Artykuł na: 4-5 minut
Galeria Lipińskiego zaprasza w najbliższy piątek, 28 września 2007 roku na otwarcie zbiorowej wystawy fotografii zatytułowanej "Analogie". Na ekspozycji zostaną zaprezentowane prace czwórki artystów: Basi Sokołowskiej, Łukasza Jurewicza, Weroniki Gęsickiej i Ireneusza Misiaka. Jak napisała georgia Krawiec w tekście towarzyszącym wystawie: "wszystkie (fotografie) kreują własną rzeczywistość oraz uzmysławiają współistnienie drugiego człowieka w jego własnej osamotnionej rzeczywistości".
fot. Weronika Gęsicka

Poniżej publikujemy tekst autorstwa georgii Krawiec towarzyszący wystawie Analogie:

Zacznijmy od oszustwa. "Warunkiem bogactwa jest utrata wszystkiego" - tak przekonuje pewne bóstwo w komedii Plauta, protagonistę Querolusa. Bohater ten ma zaufać oszustowi, ponieważ, jak twierdzi owo bóstwo, zaufanie wbrew własnej woli przyniesie mu upragnione szczęście. Jeśli poruszając się w świecie klasycznej fotografii czarno-białej użyjemy tak specyficznego jej rodzaju jakim jest fotografia litowa nie padniemy ofiarą oszustwa jak nasz protagonista. Tutaj, tak jak przyrzeka bóstwo, koncentracja nad formą całości a nie nad szarym detalem, ograniczenie widzenia do kluczowych elementów oznacza bogactwo przez utratę. Taką właśnie drogę wybrali trzej młodzi fotograficy wystawiający wspólnie z Basią Sokołowską w Galerii Lipińskiego w Warszawie.

W subtelnych obrazach Weroniki Gęsickiej widzimy codzienność w warszawskim Zoo. Jak podkreśla tytuł, baśniowy świat ogrodu zoologicznego jest diametralnie inny od zdjęć w stylu kolorowych miesięczników geograficznych: z jednej strony jej obrazy rozpraszają tło i redukują treści, z drugiej jednak są pełne tak wielu niuansów szarości, że w przykładowej parkowej mgle czy też w cieniu drzew doszukujemy się nieuchronnie stworzeń z beztroskiego dzieciństwa.

Także światło-cieniem zajmuje się Ireneusz Misiak, który w swoich fotografiach przedstawia tło ludzkiego istnienia. W graficznych ujęciach redukuje rysy główki dziecięcej demaskując indywidualnego człowieka jako płaszczyznę ingerencji innych. Odwracając priorytety przedstawia ludzi sprowadzonych do sylwetek, których indywidualizm zanika, zaś w bezwładnie wiszące ciało Chrystusa wpaja ducha prawdy. W ten sposób alegoryzuje podejście współczesnego społeczeństwa do wiary.


fot. Łukasz Jurewicz

Łukasz Jurewicz już od czterech lat pracuje nad cyklem ADMIRABILIS łączącym portret i krajobraz. W tych "Osobliwościach" każdy obraz z osobna przekonuje dopracowaniem grymasu, zagłębia się w sferę emocji, próbując przedstawić wizualny alfabet uczuć. Autor pisze "Tworząc ADMIRABILIS chciałem, by odbiorca (...) we własny sposób przeżył na nowo minioną już sytuację - zatrzymaną jednak w kadrze i dzięki temu nie pozwalającą o sobie zapomnieć." Myślę, że wychodząc z wystawy, większość odwiedzających zachowa na długo w pamięci obraz ucieleśnionego zdziwienia.

Formalnym przeciwieństwem prac wyżej opisanych autorów, pokazujących graficzne monochromatyczne odbitki litowe jest projekt Basi Sokołowskiej DOM, która przedstawia wielkoformatowe crossy o uderzającej swą intensywnością kolorystyce. Autorka odkrywa przewrotność rzeczywistości znajdującej się po zewnętrznej i wewnętrznej stronie okna. Przez odwrócenie kolorystyki podkreśla ona formalną część przewrotności. Przez wskazanie nie zrównoważenia treści z formą: świat wewnętrzny jest zawsze sztucznie barwny - świat zewnętrzny jednokolorowy, artystka odsłania różnice relacji jednostki ze światem wewnętrznym i zewnętrznym. Przez podkreślenie braku równowagi połączonych ujęć: na każdej fotografii dominuje świat wewnętrzny - świat zewnętrzny jest widoczny dopiero na "drugi rzut oka", Sokołowska wskazuje na przewagę świata wewnętrznego nad zewnętrznym. Także przez połączenie różnych technik sugeruje ona dysproporcję naszego traktowania tych dwóch sfer: w świecie wewnętrznym użyty analogowy aparat pozwolił autorce ująć w sposób szczegółowy zawartość wnętrza - świat zewnętrzny zarejestrowany schematycznie i zredukowany został naświetlony za pomocą aparatu otworkowego.


fot. Basia Sokołowska

Te głeboko emocjonalne ale także estetycznie piękne unikatowe fotografie Basi Sokołowskiej nie odbiegają jednak w swej intencji od fotografii litowych: wszystkie kreują własną rzeczywistość oraz uzmysławiają współistnienie drugiego człowieka w jego własnej osamotnionej rzeczywistości. - Wrzesień, 2007 georgia Krawiec

Na wystawie zaprezentowane zostaną prace takich artystów jak: Basia Sokołowska, Łukasz Jurewicz, Weronika Gęsicka i Ireneusz Misiak.


Wystawa Analogie
Termin: 29.09 - 18.10.2007
Wernisaż wystawy: 28 września 2007 godzina 19

Galeria Lipińskiego
przy Alejach Jerozolimskich 63, Warszawa


Do 28 września 2007 roku w Galerii Lipińskiego prezentowane są prace Andrzeja Dragana z cyklu Alegorie i Makabreski. Polecamy.

Komentarze
Więcej w kategorii: Wydarzenia
Mistrzowie czeskiej fotografii we Wrocławiu
Mistrzowie czeskiej fotografii we Wrocławiu
Dokonania czeskich twórców na trwałe zapisały się na kartach historii światowej fotografii. Najciekawsze prace przedstawicieli głównych nurtów do 25 października można...
0
0
#NoBeautyInPlastic - wystawa Daniela Petryczkiewicza w Hali Koszyki
#NoBeautyInPlastic - wystawa Daniela Petryczkiewicza w Hali Koszyki
Projekt #NoBeautyInPlastic jest niemy. Zafoliowany. Nie wydaje dźwięków ani oddechów. Modele owinięci folią wyglądają jakby się dusili, tak jak Ziemia tonąca w...
21
0
Fujifilm partnerem Warszawskiej Szkoły Fotografii i Grafiki Projektowej. Średni format dla każdego słuchacza
Fujifilm partnerem Warszawskiej Szkoły Fotografii i Grafiki Projektowej. Średni format dla każdego...
Producent poinformował o zawiązaniu współpracy z WSFiGP. Wszyscy słuchacze będą mogli od teraz bezpłatnie korzystać z aparatów Fujifilm X oraz GFX.
18
0