Iwona Grodzka "Spojrzenie przechodnia"

0
Marta Majewska
16 Listopad 2002
Artykuł na: 4-5 minut
21 listopada 2002 roku rozpocznie się w Herbaciarni TeaArt nowa wystawa fotografii Iwony Grodzkiej "Spojrzenie przechodnia". Jest to już druga wystawa organizowana w ramach projektu prezentującego twórczość młodych i utalentowanych polskich fotografów.
21 listopada 2002 roku rozpocznie się w Herbaciarni TeaArt nowa wystawa fotografii Iwony Grodzkiej Spojrzenie przechodnia. Jest to już druga wystawa organizowana w ramach projektu prezentującego twórczość młodych i utalentowanych polskich fotografów.

Pomysł projektu, realizowanego wspólnie przez herbaciarnię i Galerię Luksfera, silnie związany jest z miejscem, w którym znajduje się Herbaciarnia TeaArt - ulicą Bednarską. Dlatego w założeniach projektu przyjęto, iż prezentacja prac i dokonań artystów nie ograniczy się jedynie do wnętrz herbaciarni. Wyjście ze sztuką bezpośrednio na magiczną ulicę Bednarską, adaptacja jej jako przestrzeni wystawowej i widowiskowej, a dzięki temu możliwość interakcji z publicznością, to pomysł śmiały, ale jak najbardziej adekwatny do rodzaju prezentowanej sztuki.

Fotografie Iwony Grodzkiej doskonale wpisują się w przestrzeń ulicy, nie tylko Bednarskiej. Autorka, używając starego, wielkoformatowego aparatu, portretując ludzi, których spotyka na ulicach miasta. Nigdy nie robi zdjęć z ukrycia. Pytanie o zgodę na zrobienie zdjęcia jest pierwszym elementem jej spotkania z człowiekiem, którego twarz rejestruje na negatywie. Charakterystyczny dla prac Iwony Grodzkiej jest autentyzm portretowanych postaci. Potrafi sprawić, że ludzie przed jej aparatem nie pozują, nie udają nikogo innego.



Staram się jak najmniej ingerować w portretowaną osobę, pozwalam jej być taką, jaka jest rzeczywiście. Nawet nie mówię, żeby poprawiła kurtkę, szalik czy włosy. Tak wygląda na co dzień i tak chcę ją zapamiętać na fotografii. Wtedy to nie ja ją przedstawiam, tylko pozwalam jej samej zaprezentować się na fotografii - mówi o swoich zdjęciach Grodzka.

Każdy z jej portretów jest niezwykły w swojej zwykłości. Autorka nie tylko portretuje ludzi, ale również dokumentuje to jak się ubierają i czym się zajmują. Jej fotografie z cyklów Warszawiacy czy Zawody są porównywane z twórczością niemieckiego fotografa Augusta Sandera, który w swojej pracy "Ludzie XX wieku", chciał stworzyć obiektywny obraz swojego pokolenia.
Iwona Grodzka jest jednym z założycieli Stowarzyszenia Fotografów Poniekąd. W 1998 roku w konkursie fotograficznym "Warszawa. Na dzień przed" została wyróżniona za cykl zdjęć "Warszawa. Pogranicze kultur". Publikowała fotografie w "Res Publice Nowej", "Formacie", Portalu Internetowym Latarnik. Brała udział w Festiwalu Fotografii Czarno-Białej w Zakopanem prezentując wystawę Ulica w Salonie i w Warszawie współtworząc ekspozcyję Powiększenie. Fotografia w czasach zgiełku.

Otwarcie wystawy Iwony Grodzkiej odbędzie się 20 listopada 2002 roku w Herbaciarni TeaArt, przy ulicy Bednarskiej 28/30. Ekspozycja potrwa do 15 grudnia 2002.
Sponsorem wystawy jest firma PN Standard.

Przeczytaj o pierwszej wystawie Przemysława Pokryckiego prezentowanej w ramach projektu Galerii Luksfera i Herbaciarni TeaArt

Komentarze
Więcej w kategorii: Wydarzenia
Masz 13-18 lat? Pokaż pozytywne zmiany i wygraj aparaty Canon
Masz 13-18 lat? Pokaż pozytywne zmiany i wygraj aparaty Canon
Startuje kolejna edycja projektu edukacyjnego „To MY tworzymy Świat". Adresowany do uczniów w wieku 13-18 lat, wspiera 17 Celów Zrównoważonego Rozwoju ustanowionych przez ONZ. W programie...
4
0
Samyang Lens Station za 1 zł przy zakupie obiektywów AF do Sony E
Samyang Lens Station za 1 zł przy zakupie obiektywów AF do Sony E
Obiektywy Samyanga to najbardziej kompaktowe i przystępne cenowo obiektywy z autofokusem do Sony E. Teraz, przy ich zakupie stację dokująca do personalizacji systemu...
0
0
Daleka północ w obiektywie Anny Musiałówny. “Próba przeczekania wiatru” od dzisiaj w FAF
Daleka północ w obiektywie Anny Musiałówny. “Próba przeczekania wiatru” od dzisiaj w FAF
Podczas trzymiesięcznej wyprawy w lecie 1981 roku, Musiałówna fotografowała polską stację badawczą w Hornsund, ale przede wszystkim życie w domku traperskim gdzie...
25
0