"216 cyfr" Piotra Jędruszczaka

W warszawskim art-clubie praCoVnia 21 lutego 2007 roku odbędzie się wernisaż wystawy Piotra Jędruszczaka. Projekt zatytułowany "216 cyfr" składający się z dwóch cykli fotograficznych oraz prezentacji filmowo-multimedialnej powstał z inspiracji filmem "Pi" Darren'a Aronofsky'ego".
fot. Piotr Jędruszczak

Od kuratora:

Cykl "216 digits" inspirowany filmem "Pi" Darren'a Aronofsky'ego. Jest to specyficzna podróż w świat, który dla większości jest anormalny (czym jest normalność?). Autor poszukuje zależności pomiędzy światem analogowym a cyfrowym - oglądając jego prace, można mieć wrażenie, że on wskazuje te zależności - udowadnia je!

"2001 [monolithus]" to skok na "głęboką wodę" przetworzenia. Na pierwszy rzut oka, wyda nam się, że są to prace czysto komputerowe - simulacrum, które nigdy nie miało oryginału... Niestety, będziemy w błędzie - ten cykl jest rejestracją pewnych zjawisk foto-optycznych z którymi mamy do czynienia na codzień. Zostają one wyłowione z rzeczywistości, ciasno wykadrowane i w takiej wyekstrahowanej formie podane nam, czyli widzom.

W trzeciej części wystawy - w filmie, czy też utworze multimedialnym, Jędruszczak wprowadza do swoich rozważań cyfrowo-analogowych dodatkowe płaszczyzny: czas i dźwięk. Pokazuje zależności i względność postrzegania pewnych zjawisk zmysłowych.] - tekst, Włodek Kierus

fot. Piotr Jędruszczak

{ITL|Z cyframi zetknąłem się w chwili narodzin.
- napisał Piotr Jędruszczak - A raczej przypisano mi kilka, abym nie zaginął w tłumie. Moje najdalsze wspomnienia z dzieciństwa wiążą się z nauką liczenia. Zaczynałem od palców, wskazywałem, dotykałem. Po przeliczeniu żołnierzyków i ziarenek przyszedł czas zapisywać liczby i 3 2 1 START mieszam. Włączyłem licznik czasu i pieniędzy. Poznaję ludzi szukających prawidłowości w otaczającym nas świecie. Wprowadzają abstrakcyjne niewiadome i cieszą się, kiedy wyliczenia się sprawdzają. Pragną obliczyć pogodę, trendy na parkiecie, ilość gwiazd na niebie. A żyją przewracając kartki z liczbami, z zakresu <1;31>. Wybrani przełamują ograniczenia, oglądając równania rządzące rzeczywistością. Ich spojrzenie na życie przekracza granice normalności i jest uznawane za chorobę. Tworzymy układ cienkich świetlistych linii pomiędzy geniuszem, a szaleństwem. 0braz mroczny, tajemniczy i bolesny. - Piotr Jędruszczak, 2006

Piotr Jędruszczak urodził się w 1980 roku. Absolwent WIT - wydział Komputerowego Wspomagania Grafiki. Obecnie student trzeciego roku Grafiki Warsztatowej EAS.


Wernisaż wystawy 216 cyfr Piotra Jędruszczaka odbędzie się w środę, 21 lutego 2007 roku o godzinie 20 w warszawskim art-clubie praCoVnia (ul. Popiełuszki 16) w Warszawie. W trakcie wernisażu odbędzie się pokaz filmu/wizualizacji multimedialnej Piotra Jędruszczaka. Zapraszamy.


Organizatorzy: art-club praCoVnia, Fundacja ContraPunctum.
Patroni medialni i partnerzy wystawy: Związek Polskich Artystów Fotografików, Fotopolis.pl, Biuletyn Fotograficzny Mazowieckie Towarzystwo Fotograficzne, Galeria Bezdomna, F5-Księgarnia Fotograficzna.


Do 20 lutego 2007 roku w art-clubie praCoVnia prezentowany jest projekt Arka Blomki alter LWP.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Sony 24 mm f/1.4 GM - zdjęcia przykładowe
20 Wrz 2018
Ciekawi jak w praktyce spisuje się Sony 24 mm f/1.4 GM? Podczas światowej premiery spędziliśmy kilka chwil z najnowszym szerokokątnym reprezentantem serii G Master. Zobaczcie zdjęcia przykładowe, które wykonaliśmy we włoskiej Katanii.
1
Panasonic Lumix G X Vario 35-100 mm f/2.8 II POWER O.I.S. - zdjęcia przykładowe
19 Wrz 2018
Na warsztat wzięliśmy model Panasonic Lumix G X Vario 35-100 mm f/2.8 II POWER O.I.S. Czy zoom o ekwiwalencie 70-200 mm i stałym świetle f/2.8 to konstrukcja godna wymagającego fotografa? Przekonajcie się sami oglądając zdjęcia przykładowe!
0
Kentmere VC Select - test światłoczułego papieru fotograficznego
13 Wrz 2018
Kentmere VC Select to mniej znany na naszym rynku papier fotograficzny. Jednak czy ma szansę przekonać do siebie wymagających fotografów i dostarczy odbitki o wysokiej jakości? Sprawdźmy to!
1
Canon EOS M50 - test aparatu
11 Wrz 2018
Kompaktowy EOS M50 to tylko z pozoru korpus kierowany do początkujących. Bogata funkcjonalność, obecność złącza mikrofonowego i przystępna cena czynią go obecnie jedną z najciekawszych pozycji na rynku dla świadomych amatorów i vlogerów. Sprawdzamy, jak radzi sobie w praktyce.
0