Symulacja F Amalii Woźnej

Zainteresowania filozoficzne Amalia Woźna odzwierciedla w swoich cyklach fotograficznych. W projekcie "Symulacja F", prezentowanym obecnie we wrocławskiej galerii Entropia, człowieka potraktowała jak obiekt, który po obdarciu z chroniącej go powłoki, staje się narażony na wszelkie bodźce zewnętrzne.
fot. fot. Amalia Woźna z cyklu "Symulacja F"

O cyklu i o filozoficznych rozważaniach napisała autorka:

Wszystkie moje prace wykonuję metodą tradycyjną, bez użycia komputera. Fotografie prezentowane na wystawie pt. "Symulacja F" traktują o człowieku, jednakże ciało jest tutaj potraktowane zupełnie przedmiotowo, nie ma miejsca na tradycyjny akt, ciało jest zdeformowane, zniszczone, często ledwie rozpoznawalne. Tym samym jednak powstaje nowa jakość, nowy znak; znak, który przenosi poza siebie. Być może dzisiaj, gdy w otaczającym nas świecie dominują bodźce estetyczne i rzeczy istnieją o tyle, o ile "znaczą" - my sami stajemy się jedynie znakami. Może znakami wartości, które wyznajemy, a może jedynie tego, co druga osoba zdoła w nas zobaczyć. Dzisiaj, bowiem znaki istnieją zupełnie samoistnie poza tym, do czego miałyby odsyłać lub, czego brak miałyby zakrywać. Na obecnym etapie znaki są swoim własnym simulacrum, zastępują rzeczywistość, która już dawno zniknęła, oferując symulację świata tak doskonałą, że za "tą prawdziwą" nie żałujemy już wcale. Taki właśnie jest współczesny człowiek - zatraca się w niezliczonych obrazach, w nieskończonych możliwościach oferowanych mu przez wirtualny świat, który mami coraz to nowymi atrakcjami. Można, więc powiedzieć, że współczesny człowiek znalazł się w potrzasku - po pierwsze, atakuje go niezliczona ilość zmysłowych bodźców, po drugie, jest przez te bodźce odurzany i znieczulany, po trzecie, nie żyje już w świecie rzeczywistym, ale w wirtualnej symulacji. W takiej sytuacji, artysta może jedynie proponować pewne możliwe ujęcia, pewne przerysowania, które być może pozwolą nam się na chwilę zatrzymać i spojrzeć na otaczający nas świat, i na naszą w nim sytuację, z nieco innej strony.

fot. fot. Amalia Woźna z cyklu "Symulacja F"

Amalia Woźna z wykształcenia jestem filozofem i fotografem. Jej zainteresowania zagadnieniami współczesną estetyką okazały się inspirujące również dla fotografii, stąd obroniony w 1999 roku w szkole fotograficznej PHO-BOS dyplom Precesja symulakrów nawiązujący do rozważań francuskiego filozofa Jeana Baudrillarda. Swoje prace prezentowała na wystawach studentów szkoły PHO-BOS (Arsenał Miejski, Muzeum Architektury), z grupą plastyczną im. Franka Zappy (Muzeum Architektury) oraz na wystawie autorskiej w kowarskim Domu Kultury. Obecnie Woźna pracuję jako tłumacz oraz lektor języka angielskiego we Wrocławiu.



Wystawa zatytułowana Symulacja F Amali Woźnej czynna jest od 15 grudnia 2006 w Galerii ENTROPIA (ul.Rzeźnicza 4) we Wrocławiu.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm X-T3 - test aparatu
14 Lis 2018
Najnowszy bezlusterkowiec Fujifilm pretenduje do miana króla segmentu APS-C i jednego z najbardziej uniwersalnych aparatów w ogóle. Sprawdzamy, na co go stać.
11
Nikon Z7 - test aparatu
6 Lis 2018
Nikon Z7 to pierwszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec japońskiego producenta. Czy nowy aparat z 45-megapikselową, stabilizowaną matrycą dorówna jakością cenionym lustrzankom Nikona? Czy jest godną konkurencją dla aparatów z serii Sony A7? Sprawdźmy.
17
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu
26 Paź 2018
Czy Samyang AF 14 mm f/2.8 EF okaże się „idealnym partnerem do podróży“ i sprosta oczekiwaniom wymagających fotografów? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Postanowiliśmy więc sprawdzić w praktyce możliwości nowej ultraszerokokątnej stałki z mocowaniem Canon EF.
5
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - zdjęcia przykładowe
22 Paź 2018
Ciekawi, jak w praktyce sprawdza się najnowsza konstrukcja Samyanga z mocowaniem Canon EF? Zobaczcie zdjęcia przykładowe wykonane najnowszym modelem AF 14 mm f/2.8 EF. Czy okaże się on "czarnym koniem" w segmencie ultraszerokokątnych szkieł?
0