Borys Michajłow w Krakowie

Niezwykle ciekawą wystawą w ramach Krakowskiej Dekady Fotografii jest prezentacja twórczości Borysa Michajłowa. Artysta ten jest obecnie najsłynniejszym ukraińskim fotografem, którego twórczość zaliczana jest do najważniejszych zjawisk współczesnej światowej fotografii.
fot. Borys Michajłow "Case History"

O fotografiach Borysa Michajłowa czytamy w tekście towarzyszącym wystawie autorstwa Marka Janczyka i Iwony Święch:

Borys Michajłow tworząc swoje narracyjne cykle fotograficzne, zarówno ściśle dokumentalne jak i inscenizowane, często i chętnie posługuje się fotografią ciała, żeby pokazać przygnębiającą prawdę o świecie. Do najsłynniejszych jego serii, w których ciało gra rolę podstawową należą: Ja to nie ja - nagie autoportrety obrazujące kryzys tożsamości starzejącego się ciała, cykl nazwany "wypowiedzią ciała na temat ciała", Gdybym był Niemcem - inscenizowane scenki z modelami nagimi, lub we fragmentach mundurów, gdzie erotyzm czy nawet perwersja unicestwiają inne historyczne relacje, "Case History" - szokujący atlas charkowskich bezdomnych, prezentujących swoje brzydkie, zniszczone ciała, oskarżające i bezsilne.

fot. Borys Michajłow "Salt Lake"

Wystawa prezentuje fragment cyklu "Salt Lake" (1986), który jest przykładem charakterystycznego dla Michajłowa działania artystycznego. Jest to pozornie prosta historia spokojnego dnia wypoczynku, a jednak nastrój fotografii powoduje niepokój odbiorcy. Półnagie, nieatrakcyjne ciała kłębią się w sąsiedztwie rur ściekowych, mając za tło przygnębiające fabryczne budowle, co pozwala spekulować na temat zanieczyszczeń wody. Te brzydkie ciała współgrają z otoczeniem, mając ten sam odpychający wymiar. Są uległe, żadne się nie wyróżnia, są cielesną masą - "ciałem społecznym" przystającym do tamtej rzeczywistości.

fot. Borys Michajłow "Case History"

Borys Michajłow urodził się w 1937 roku w Charkowie na Ukrainie. Jego prace będące dokumentacyjną rejestracją rzeczywistości nierzadko połączone są z kreacją artystyczną. Tworzy wielkie cykle fotograficzne, które niejednokrotnie wydawane są w postaci albumu Swoje prace prezentował w wielu galeriach i muzeach na całym świecie m.in. w Helsinkach, Zurychu, Nowym Jorku, Londynie, Paryżu, Filadelfii, Rzymie, Kijowie, Warszawie. Za swoją twórczość i wkład we współczesną sztukę Michajłow został uhonorowany wieloma prestiżowymi nagrodami. Obecnie mieszka i pracuje w Berlinie i Charkowie.

Więcej o Borysie Michajłowie przeczytasz w artykule na Fotopolis.pl w dziale ludzie.


Wystawę fotografii Borysa Michajłowa Salt Lake i Case History można oglądać od 19 kwietnia do 14 maja 2006 roku w Muzeum Historii Fotografii (ul. Józefitów 16) w Krakowie.


Ekspozycja prezentowana jest w ramach IV Krakowskiej Dekady Fotografii
 
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix TZ200 - test praktyczny
16 Sie 2018
Jest tak mały i lekki, że można go nosić w kieszeni spodni, ale oferuje aż 15-krotny zoom optyczny z funkcją stabilizacji obrazu. Do tego mamy 1-calową matrycę 20 Mp, filmy 4K, świetny AF, ekran LCD i malutki wizjer oraz wiele inteligentnych trybów czy Wi-Fi i Bluetooth. Czego chcieć więcej w aparacie dla podróżnika? Sprawdziliśmy, jak w praktyce sprawuje się Panasonic Lumix TZ200.
2
Fujifilm X-T100 - test aparatu
8 Sie 2018
Fujifilm wie, jak robić małe, piękne aparaty, a najnowszy model X-T100 jest tego świetnym przykładem. Ze stylem w parze idą interesujące parametry: 24-megapikselowa matryca APS-C, odchylany o 180 stopni, dotykowy ekran LCD, duża wydajność pracy na baterii i niezła ergonomia. Sprawdziliśmy, jak X-T100 radzi sobie w praktyce.
1
Sigma Art z mocowaniem Sony E - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
30 Lip 2018
Jesteście ciekawi, co do zaoferowania mają obiektywy Sigma Art z mocowaniem do Sony E? Sprawdziliśmy, jak w praktyce wypadają dostępne już w sprzedaży modele 20, 24, 35, 50 i 85 mm ze światłem f/1.4.
8
EIZO ColorEdge CG2730 - test monitora
27 Lip 2018
Ten profesjonalny 27-calowy monitor o rozdzielczości 2560 x 1440 px, z wbudowanym czujnikiem do automatycznej kalibracji, zaprojektowano do zastosowań w fotografii, grafice, druku i postprodukcji. Od zawsze monitory z serii CG wyznaczały najwyższe standardy obrazowania na rynku. Czy z tym modelem będzie podobnie? Sprawdźmy!
0