Wojciech Zawadzki "Moja Ameryka"

Cykl zrealizowany w Jeleniej Górze Wojciech Zawadzki zatytułował "Moja Ameryka". Taki zabieg pozwala nam przypuszczać, że prezentowane fotografie, poza swoją dokumentalną treścią są zapisem emocji i stanowią swoisty autoportret artysty. Wernisaż wystawy Wojciecha Zawadzkiego odbędzie się dzisiaj, 5 kwietnia 2006 rok w katowickiej Galerii Pustej.
fot. Wojciech Zawadzki "Moja Ameryka"

W swoich fotografiach Zawadzki ujawnia romantyczną wrażliwość i skłonność do podkreślania postawy wczuwania się w puls natury - o twórczości Zawadzkiego pisze Adam Sobota - W fotografiach Jeleniej Góry narzuca się nam przede wszystkim postawa zdystansowania i obserwacji rozpisanej na dziesiątki i setki szczegółowo odtwarzanych detali. Miejskie fotografie ewokują silne odczucia nostalgii czy klimat pewnych mitologii, wykorzystując różne szczegóły jako czynniki pobudzające wyobraźnię. Precyzyjne odtwarzanie przedmiotów i perspektywy nie sugeruje tu rezygnacji z subiektywności czy braku własnej estetycznej koncepcji, ale zaświadcza o wrażliwości na wyobrażeniowy potencjał form dostrzeganych w świecie zewnętrznym. Tym, co na nas silnie oddziałuje, jest przemyślana intensywność obserwacji.

fot. Wojciech Zawadzki "Moja Ameryka"

W rejestrowanych przez Wojciecha Zawadzkiego widokach Jeleniej Góry uderzająca jest nieobecność ludzi. Nadaje to pewien katastroficzny wydźwięk tym obrazom, na których dowody ludzkiej zapobiegliwości mieszają się z przykładami zaniedbania i sprzecznych dążeń. Nie chodzi tutaj tylko o wątek historyczny, dotyczący zmian politycznych i przerwania ciągłości pewnych tradycji kultury po ostatniej wojnie światowej. Wymowa tych obrazów jest bardziej ogólna i nasuwają się skojarzenia z tradycja amerykańską (skąd tytuł?). Możemy prace Zawadzkiego połączyć z tradycją fotograficzną, jaką stworzyli Edward Weston i Walker Evans.


Evans w latach trzydziestych, na południu USA, dokumentował przejawy dawnej świetności, upadku i prób odnowy rzeczywistości społecznej, co wiązało się nie tylko z konsekwencjami dawnej wojny domowej, ale i z aktualnymi skutkami wielkiego kryzysu ekonomicznego. Głębszą warstwą prac jego i Westona było jednak wskazywanie na przemijalność tworów ludzkiej historii czy wręcz opowiadanie się za katastroficzną koncepcją dziejów, jako drogą manifestowania się kreatywnych sił natury w których człowiek ma swój udział.


Splot tych skojarzeń, dla fotografii Wojciecha Zawadzkiego, ma swoje uzasadnienie. Chociaż przyjemność z ich oglądania jest wystarczająco duża z racji walorów czysto fotograficznych. Nie przypadkowo ich autor uważany jest za jednego z najwybitniejszych znawców klasycznych procedur fotografii.

Adam Sobota

fot. Wojciech Zawadzki "Moja Ameryka"

Wojciech Zawadzki urodził się w 1950 roku we Wrocławiu. Studiował geografię na Uniwersytecie Wrocławskim. Od 1991 roku jest członkiem ZPAF. W latach 1980 - 81 działał w grupie zwanej ZESPÓŁ ROBOCZY 4+. Wykładał fotografię w warszawskim Wyższym Studium Fotografii (1991 - 93). Jest jednym z współtwórców programu fotografii elementarnej. Czołowy przedstawiciel Szkoły jeleniogórskiej. Wraz z żoną Ewą Andrzejewską, również fotografem, prowadzi Galerię Fotografii Korytarz mieszczącą się w Regionalnym Centrum Kultury oraz Wyższe Studium Fotografii w Jeleniej Górze. Prace Zawadzkiego znajdują się w zbiorach: Muzeum Narodowego we Wrocławiu i Muzeum sztuki w Łodzi, BWA w Jeleniej Górze oraz w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Hunfeld.



Otwarcie wystawy Wojciecha Zawadzkiego Moja Ameryka odbędzie się 5 kwietnia 2006 roku o godzinie 17 w Galerii Pustej (Górnośląskie Centrum Kultury, pl. Sejmu Śląskiego 2) w Katowicach. Wystawa prezentowana będzie do 30 maja.

Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
2
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - test obiektywu
28 Sty 2019
Czy Tokina FíRIN to obiektyw, który rozgrzeje serca fotografów systemu Sony E? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Jednak my dogłębnie przyjrzeliśmy się modelowi 20 mm f/2 FE AF.
0