Aneta Nowicka "FotoFobia"

26 stycznia 2006 roku o godzinie 19 w Salonie Młodych Artystów Domu Zdrojowego w Jastrzębiu Zdroju odbędzie się wernisaż wystawy fotografii absolwentki Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego Anety Nowickiej. " FotoFobia to pasja. To obsesja. To sposób na kreowanie własnego świata z użyciem aparatu i obiektywu. To ucieczka w obrazy, których na co dzień nie spotykamy."
Wszystkie dzieci nasze są
W Szanghaju na handlowej, turystycznej ulicy zaczepia mnie też pewien chłopiec. Jest już prawie północ. Nie patrzy w twarz, ma wzrok utkwiony gdzieś w fasadach budynków, brudne palce stale trzyma w buzi. Ma osiem lat. Jest nieobecny, po chwili odwraca się i szybko biegnie gdzieś dalej.
Niektóre dzieci po przekroczeniu "wieku", w którym są zdatne do żebrania, zostają oddawana rodzicom i wracają na wieś. Oczywiście te, które mają dokąd.


fot. Aneta Nowicka "FotoFobia"

Ulica dzieci
Wiele dzieci z uboższych rodzin w Chinach ogóle się nie uczy. Szkoły są płatne. Są werbowane są przez dalekich "wujków" z miasta i zostają tam zmuszane do żebrania. Są bardzo dobrze przeszkolone. W Pekinie, gdy chcę odjechać samochodem dwie około 5-letnie dziewczynki uczepiają się drzwi pojazdu, wyciągając ręce i krzyczą. "Money, money". Kierowca natychmiast chce ruszyć, wtedy dziewczynki dostają histerii, krzyczą, płaczą. Uspokajają się dopiero po wetknięciu im w dłoń banknotu.
W Szanghaju na handlowej, turystycznej ulicy pojawia się chłopiec. Jest już prawie północ. Patrzy gdzieś w bok, od czasu do czasu zawiesza wzrok gdzieś w fasadach budynków, przy tym trzymając stale brudne palce w buzi. Ma osiem lat. Czeka na pieniądze. Po chwili odwraca się i szybko biegnie gdzieś dalej.
Niektóre dzieci po przekroczeniu "wieku", w którym są zdatne do żebrania, zostają oddawana rodzicom i wracają na wieś. Oczywiście te, które mają dokąd.


Fujian
Prowincja Fujian leży nad samym morzem w południowo- wschodniej części Chin. Według nieoficjalnych danych w prowincji Fujian istnieje największy odsetek emigrantów. Aby wyjechać, najpierw trzeba zapłacić sowicie przewoźnikowi. Potem płaci się łapówkę urzędnikom. Wtedy jest nadzieja, że statek nie zostanie skontrolowany. Ucieka się najczęściej przez morze do Japonii, USA. Gdy zawiedzie nieoficjalna droga morska, można wyjechać do przyjaznej dla Chin Rosji. Otrzymanie wizy do Rosji jest dużo łatwiejsze niż do innych krajów. W Pekinie pod ambasadą Rosyjską obserwuję długą kolejkę. Stoję z oddali, jednak zauważa mnie policjant i macha rękoma sygnalizując, że mam odejść. Cały gmach jest pilnie obserwowany przez Chińską policję. Przecież z rozwijającego się nowego wschodniego tygrysa europejskiego, oficjalnie nikt nie ma ochoty wyjeżdżać.

fot. Aneta Nowicka "FotoFobia"

Pekin i Szanghaj
Duże miasta jak Pekin, czy Szanghaj mają być wizytówką komunistycznych, ale i prężnie rozwijających się gospodarczo, otwartych na wymianę handlową Chin.
Główne trasy turystyczne są czyste, wokoło piętrzą się nowoczesne biurowce, a na starym mieście wciąż można oglądać zabytki z czasów dynastii Ming. Ale nawet w centrum miasta, pośród strzelistych biurowców i budowlanych inwestycji stoją jeszcze rzędy niskich, tradycyjnych osiedli, prawie slumsów. Przeciętni Chińczycy, żeby utrzymać się przy życiu, wprost na ulicy- gotują, prasują, strzygą, przewożą rikszami. Niektórzy przyjeżdżają do wielkich miast za pracą. Po pracy zostają na ulicach, śpią na ulicach, w miejscu pracy. Władza chce wysiedlić ludzi z centrów, wyburzyć osiedla, a na ich miejsce postawić nowe biura. Ceny nieruchomości rosną, a na plecach czuje się oddech służby Mao.
Uderzają kontrasty: biedni ludzie na tle nowoczesnych plakatów reklamowych.

Jeszcze w Fozhou, mieście "wojewódzkim" prowincji Fujian na budynkach widnieją reklamy największe koncerny. W małych miasteczkach ulice nocą są nieoświetlone, część dróg jest ubita z ziemi. Tam władza nie inwestuje.


Niebo nad Chinami
Niebo nad Chinami jest zaścielane nowymi wieżowcami. Nowymi budynkami, biurowcami wielkich korporacji. Horyzont powoli zaściela się coraz to nowymi pudełkami ze szkła i stali. Komunizm nie przeszkadza wkraczać drapieżnemu kapitalizmowi. Wieżowce budowane są często z pominięciem zasad bezpieczeństwa. Ludzie pracujący na budowach często nie mają ubezpieczeń, nie mają umów o pracę, w razie wypadku sami muszą pokryć horrendalne rachunki za pobyt w szpitalu. Szpital w Pekinie jest pełen pacjentów, tu jest praca, tu są zamożniejsi ludzie. W szpitalu na prowincji były tylko 3 osoby. Z konieczności. Przywieziono je po wypadku. W Chinach często rodzi i umiera się w domu.

Tylko nielicznym udaje się spojrzeć poza linię horyzontu. Tylko nieliczni dają sobie szansę na inną perspektywę. Inne niebo.



Na wystawie prezentowane są prace z cyklu Powtórzenie przygotowanego na Biennale w Wenecji oraz inne prace.

Aneta Nowicka jest absolwentką Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego. Naukę kontynuowała na Uniwersytecie Wiedeńskim, a obecnie studiuje w Laboratorium Reportażu na UW, gdzie robi dyplom u Tadeusza Rolke z fotoreportażu. Pracowała jako kierownik produkcji filmów dokumentalnych i sztuk teatralnych, a także jako koordynator na festiwalu muzyczno-teatralnym w Wiedniu. Bywa również dziennikarzem.

Aneta Nowicka jest autorka zdjęć do projektu Powtórzenie na wystawę Biennale w Wenecji 2005. Ostatnio przywiozła fotoreportaż z wyprawy do Chin, prowincji Fujian oraz Shanghaiu i Pekinu.


Zapraszamy na stronę Anety Nowickiej perspectiva.pl


Wernisaż wystawy Anety Nowickiej zatytułowanej FotoFobia odbędzie się w czwartek, 26 stycznia 2006 roku o godzinie 19 w Salonie Młodych Artystów Domu Zdrojowego (ul. Witczaka 5) w Jastrzębiu Zdroju. Wystawa będzie czynna do 28 lutego 2006 roku.


 
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm X-T3 - test aparatu
14 Lis 2018
Najnowszy bezlusterkowiec Fujifilm pretenduje do miana króla segmentu APS-C i jednego z najbardziej uniwersalnych aparatów w ogóle. Sprawdzamy, na co go stać.
8
Nikon Z7 - test aparatu
6 Lis 2018
Nikon Z7 to pierwszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec japońskiego producenta. Czy nowy aparat z 45-megapikselową, stabilizowaną matrycą dorówna jakością cenionym lustrzankom Nikona? Czy jest godną konkurencją dla aparatów z serii Sony A7? Sprawdźmy.
17
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu
26 Paź 2018
Czy Samyang AF 14 mm f/2.8 EF okaże się „idealnym partnerem do podróży“ i sprosta oczekiwaniom wymagających fotografów? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Postanowiliśmy więc sprawdzić w praktyce możliwości nowej ultraszerokokątnej stałki z mocowaniem Canon EF.
5
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - zdjęcia przykładowe
22 Paź 2018
Ciekawi, jak w praktyce sprawdza się najnowsza konstrukcja Samyanga z mocowaniem Canon EF? Zobaczcie zdjęcia przykładowe wykonane najnowszym modelem AF 14 mm f/2.8 EF. Czy okaże się on "czarnym koniem" w segmencie ultraszerokokątnych szkieł?
0