Łukasz Baksik - "II danie po polsku"

Niewielu artystów ma odwagę zmierzyć się z kultem Jana Pawła II. Łukasz Baksik, którego wystawa rozpocznie się dziś w krakowskiej Galerii Olympia, nie wykpiwa i nie obraża. Wręcz przeciwnie, za pomocą pseudo-sakralnego "obiektu upamiętniającego" pokazuje dystans między kultem a sacrum.
Łukasz Baksik pochodzi z Pszczyny, ale od wielu lat mieszka i tworzy na krakowskim Kazimierzu. Tu prezentował dwie dotychczasowe wystawy, "Gołębiarze" oraz "Zachody słońca". Trzecia prezentacja rozpocznie się dziś, 3 listopada 2005, o godzinie 19, w Galerii Olympia przy Józefa 18 w Krakowie.

Łukasz Baksik, II danie po polsku (2, 3, 4, 5)

Poniżej publikujemy wielce wymowny tekst pióra Jana Kawiorskiego, religioznawcy i krytyka sztuki.

Czy są Państwo oburzeni tą wystawą? Czy uważają, że autor obraża pamięć Jana Pawła II? A może jesteście rozbawieni? Bo Waszym zdaniem autor kpi z nieprzebierającej w środkach wyrazu skłonności do oddawania czci Jego pamięci? Patetyczny gest sprzeciwu wzbudzi w jednym figura polskiego papieża przygniecionego meteorytem, eksponowana ongi w słynnej stołecznej galerii, u innego niesmak wywoła sześciometrowy kolos z grubsza przypominający postać Jana Pawła II, który od niedawna walczy o pierwszeństwo z ratuszem na rynku uroczego miasta na południu Polski.

Autor tych zdjęć talerz z papieżem znalazł i kupił w jakimś sklepie. Papież na talerzu to upamiętnienie bardzo domowe. Papież pojawia się na sprzęcie najbardziej domowym z domowych. Nie powinno to nikogo dziwić w kraju, w którym różnego rodzaju papieskie upamiętnienia służą za usprawiedliwienie dla oszpecania krajobrazu polskiej ziemi, o którym skądinąd tak często i tak często pięknie pisał i mówił sam papież. Jeśli nikt nie ma nic przeciw takim postępkom, to dlaczego miałby mieć coś przeciw takiej formie papieskiego "pomnika"? Nie ma w nim nic patetycznego, ani pompatycznego, jest pozbawiony pseudo-znaczeń, które banałem pokrywają zwyczajną chęć prowokacji.

Dlatego nie ma nic oburzającego, ani też zabawnego w tym, że na talerz z podobizną papieża trafia pożywienie. Autor tych zdjęć niczego nie wymyśla, nie dodaje nic od siebie. Nie uważajcie go Państwo za kogoś, kto szarga świętą i powszechnie w naszym kraju czczoną pamięć Jana Pawła II. Ani za stukającego się w czoło kpiarza, który wykpiwa pomieszanie z poplątaniem w sposobach czci tej pamięci oddawania.

Łukasz Baksik chodził z aparatem po Krakowie w dniach ostatniej wizyty Jana Pawła II. Zrobił zdjęcia, na których w ogóle nie ma papieża. Są tylko jego podobizny, fotografie papieża pojawiające się w najróżniejszych miejscach, co daje nieraz efekt groteskowy, jak wtedy, gdy papież ze zdjęcia błogosławi spośród damskiej bielizny na sklepowej wystawie, lub gdy ni stąd ni zowąd reklamuje wyprzedaż w innym sklepie. Są też zdjęcia ludzi gromadzących się w oczekiwaniu na spotkanie z papieżem, i niemających większych szans na to, by go zobaczyć.

Ze wszystkich tych zdjęć wyłania się obraz nierealny. Nie pokazują ani papieża, ani ludzi, którzy przyszli go słuchać, wiwatować na jego cześć czy tylko zobaczyć, pokazują dystans między nimi a papieżem, niemożliwą do przekroczenia przestrzeń, a także papieskie simulacra, które ten dystans wypełniają, aż do zmęczenia swoim natłokiem - do śmieszności, jak ów papież w sklepiku z rajstopami.

Autor zdjęć, na których na talerzu z papieżem pojawia się i znika pożywienie, prezentuje nam kolejne polskie papieskie simulacrum, i zaraz je sztuczności właściwej simulacrom pozbawia. Kto chce, znajdzie w takim geście nawet apologię domowego przyswojenia sobie pamięci po papieżu. Bardzo to dalekie od chęci jej obrażania, albo wykpiwania skłonności do przesady w jej upamiętnianiu.

A na marginesie - kto z Państwa kupiłby taki talerz z papieżem, a kto którąś z tych fotografii?


Jan Kawiorski, Kraków 2005
 
Komentarze
Polecane artykuły
Sony 24 mm f/1.4 GM - zdjęcia przykładowe
20 Wrz 2018
Ciekawi jak w praktyce spisuje się Sony 24 mm f/1.4 GM? Podczas światowej premiery spędziliśmy kilka chwil z najnowszym szerokokątnym reprezentantem serii G Master. Zobaczcie zdjęcia przykładowe, które wykonaliśmy we włoskiej Katanii.
1
Panasonic Lumix G X Vario 35-100 mm f/2.8 II POWER O.I.S. - zdjęcia przykładowe
19 Wrz 2018
Na warsztat wzięliśmy model Panasonic Lumix G X Vario 35-100 mm f/2.8 II POWER O.I.S. Czy zoom o ekwiwalencie 70-200 mm i stałym świetle f/2.8 to konstrukcja godna wymagającego fotografa? Przekonajcie się sami oglądając zdjęcia przykładowe!
0
Kentmere VC Select - test światłoczułego papieru fotograficznego
13 Wrz 2018
Kentmere VC Select to mniej znany na naszym rynku papier fotograficzny. Jednak czy ma szansę przekonać do siebie wymagających fotografów i dostarczy odbitki o wysokiej jakości? Sprawdźmy to!
1
Canon EOS M50 - test aparatu
11 Wrz 2018
Kompaktowy EOS M50 to tylko z pozoru korpus kierowany do początkujących. Bogata funkcjonalność, obecność złącza mikrofonowego i przystępna cena czynią go obecnie jedną z najciekawszych pozycji na rynku dla świadomych amatorów i vlogerów. Sprawdzamy, jak radzi sobie w praktyce.
0