"Efemeryki" na Chłodnej25

"Efemeryki to wciąż nie zamknięty projekt. To chwilowe, a właściwie, jak w snach, nigdy nie istniejące - błyski zaklęte w obraz". Cykl fotograficzny Patrycji Dołowy zostanie zaprezentowany w warszawskim Centrum Spotkań Chłodna25. Otwarcie już 4 maja 2005 roku.
"Efemeryki to wciąż nie zamknięty projekt. To chwilowe, a właściwie, jak w snach, nigdy nie istniejące - błyski zaklęte w obraz". Cykl fotograficzny Patrycji Dołowy zostanie zaprezentowany w warszawskim Centrum Spotkań Chłodna25. Otwarcie już 4 maja 2005 roku.



Na cykl składają się obrazy, zaczerpnięte bezpośrednio ze snów, moich, ale zwłaszcza cudzych (opowiadanych przez przyjaciół), tyle, że przeze mnie przetworzonych, widzianych moimi oczyma. Tak, czy inaczej są to obrazy, których szukam w sobie. Ja jestem twórcą tego świata. Jak w moich snach: czas i przestrzeń nie mają tu żadnej władzy. Są nieobecne, gdyż obrazy (zaklęte, zastygłe) pomijają kategorie przestrzeni i czasu, a przynajmniej te logiczne kategorie...
Obraz ma być tylko śladem, czymś, co przebija się poprzez wszystkie zakamarki, zadrapania, niedomówienia, płaszczyznę - refleksem czegoś, co nie ma odpowiednika w świecie zewnętrznym - a w wewnętrznym. Stąd też specyficzna technika, którą stosuję, czy raczej "antytechnika" - duże, nierówne ziarno, rozmycie, wszelkiego rodzaju brudy i zadrapania (uzyskiwane przypadkowo w procesie fotograficznym). Budują one specyficzną zasłonę, odgradzającą obraz od widza, przez co obraz zdaje się być ukryty. Trzeba go wydobyć, wydrapać spod warstwy. Przez tą pozorną "czynność", obraz za każdym razem staje się od nowa.
Cykl Efemeryki składa się z dwóch części - Iluminacje i ApokryfiX.
Jako dziecko, często śniłam miły, uspakajający sen o lataniu i o oknach. We śnie unosiłam się nad miastem wieczorową (tą zakazaną dla dziecka) porą. Lecąc ponad dachami, z oddali widziałam ciepłe światła okien. Obniżałam lot i będąc niewidzialną, podpatrywałam wieczorną krzątaninę nieznanych mi ludzi. Widziałam jedynie ten jeden fragment zamknięty ramą okna. Będąc na zewnątrz, mogłam domyślać się historii - mogłam układać je sama.
Iluminacje to właśnie takie podglądane historie. Obrazy, które podejrzałam w snach, niczym w bloku pełnym okien.
Tej lekkości nie ma w drugiej części Efemeryków. ApokryfiX to obrazy wydobyte z zakamarków, pochowane po kątach podświadomości. Skrywane, przezierają jednak spod warstwy kurzu i brudu, chociaż wciąż niejasne, oddalone, za mgłą, zadrapaniami, stały się..."
- Patrycja Dołowy

Patrycja Dołowy urodziła się w 1978 roku. Obecnie jest studentką ostatniego roku wrocławskiego Wyższego Studium Fotografii AFA , gdzie przygotowuje pracę dyplomową w autorskiej pracowni dr. Piotra Komorowskiego. Równolegle do studiów fotograficznych, robi prace doktorską w Instytucie Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk.

Wernisaż wystawy Efemeryki Patrycji Dołowy odbędzie się w środę, 4 maja 2005 roku o godzinie 19 w Centrum Spotkań Chłodna25 (ul. Żelazna 75a, Warszawa). Ekspozycja potrwa do 18 maja 2005 roku.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Nikon Z7 - test aparatu
6 Lis 2018
Nikon Z7 to pierwszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec japońskiego producenta. Czy nowy aparat z 45-megapikselową, stabilizowaną matrycą dorówna jakością cenionym lustrzankom Nikona? Czy jest godną konkurencją dla aparatów z serii Sony A7? Sprawdźmy.
17
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu
26 Paź 2018
Czy Samyang AF 14 mm f/2.8 EF okaże się „idealnym partnerem do podróży“ i sprosta oczekiwaniom wymagających fotografów? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Postanowiliśmy więc sprawdzić w praktyce możliwości nowej ultraszerokokątnej stałki z mocowaniem Canon EF.
5
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - zdjęcia przykładowe
22 Paź 2018
Ciekawi, jak w praktyce sprawdza się najnowsza konstrukcja Samyanga z mocowaniem Canon EF? Zobaczcie zdjęcia przykładowe wykonane najnowszym modelem AF 14 mm f/2.8 EF. Czy okaże się on "czarnym koniem" w segmencie ultraszerokokątnych szkieł?
0
Fujifilm XF10 - test aparatu
11 Paź 2018
Kierowany do hobbystów, XF10 z 24-megapikselową matrycą APS-C i stałoogniskowym, jasnym obiektywem 28 mm f/2.8 ma być ciekawą alternatywą dla smartfona i towarzyszem codziennych chwil. Zobaczcie, jak wypada w praktyce.
2