Leonard Sempoliński "Robię tylko dokumenty"

Leonard Sempoliński był jednym z założycieli Związku Polskich Artystów Fotografików, postacią znaną i cenioną w powojennej Polsce. 19 marca, w warszawskiej Galerii Zachęta zostanie otwarta pierwsza retrospektywa Sempolińskiego, która pozwoli nam na szersze poznanie twórczości zapomnianego artysty.
Leonard Sempoliński był jednym z założycieli Związku Polskich Artystów Fotografików, postacią znaną i cenioną w powojennej Polsce. 19 marca, w warszawskiej Galerii Zachęta zostanie otwarta pierwsza retrospektywa Sempolińskiego, która pozwoli nam na szersze poznanie twórczości zapomnianego artysty.

fot. Leonard Sempoliński

Największy rozgłos przyniosła Leonardowi Sempolińskiemu (1902-1988) pierwsza indywidualna wystawa w 1969 roku pokazująca cykl zdjęć ruin Warszawy w kontekście obchodów 25-lecia PRL. O Projekcie, z którego jest znany tak autor pisał: Niesamowity obraz zburzonego i wypalonego miasta pozostanie na długo w pamięci wszystkich, którzy to widzieli. (...) Postanowiłem zachować ten obraz i w miarę swych skromnych możliwości przystąpić natychmiast do fotografowania. (...) fotografując starałem się nie tylko dokumentować poszczególne obiekty, ale ponadto oddać ogólny, tragiczny w swym wyrazie pejzaż martwego miasta i jego nastrój.

fot. Leonard Sempolinski

Sempoliński należał do tych artystów, którzy nigdy nie rozstają się z aparatem. Fotografowanie było jego pasją. Dokumentował rzeczywistość, najbliższe otoczenie, w sposób jak najbardziej obiektywny. Drugi z jego ważnych cykli to Przedmieścia Warszawy, który stanowi cenny zapis już nieistniejących dzielnic. Był fotografem "ulicy", systematycznie wyruszał na wielogodzinne wyprawy z kamerą, z nieustającą potrzebą dokumentowania odbudowy Warszawy, pracy robotników czy życia w biednych dzielnicach stolicy. Jego praca bez ustalonego wcześniej planu, przypomina sposób działania słynnego francuskiego fotografa Eugene Atgeta. To właśnie jego słowa Robię tylko dokumenty posłużyły za tytuł wystawy Sempolińskiego, bo przecież w większości jego twórczość stanowią "tylko" dokumenty.

Na wystawie w Zachęcie zostanie pokazanych 400 fotografii Sempolińskiego, co stanowi zaledwie ułamek całego dorobku artysty. Ekspozycji towarzyszy katalog oraz sesja naukowa poświęcona zagadnieniom fotografii dokumentalnej. Sesja zatytułowana Polska fotografia dokumentalna na skrzyżowaniu dyskursów odbędzie się w sobotę 2 kwietnia 2005 w sali kinowej Galerii "Zachęta". Do udziału w spotkaniu zaproszono krytyków i kuratorów sztuki, m.in.: dr Mariannę Michałowską (Poznań, ASP i galeria Arsenał), Danutę Jackiewicz (Muzeum Narodowe w Warszawie), dr Adama Sobotę (Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Uniwersytet w Zielonej Górze), Krzysztofa Jureckiego (Muzeum Sztuki w Łodzi) oraz Adama Mazura (CSW Zamek Ujazdowski).

Więcej informacji można znaleźć na stronie galerii

Retrospektywa Leonarda Sempolińskiego zatytułowana Robię tylko dokumenty prezentowana będzie w dniach 19 marca - 3 maj 2005 roku w warszawskiej "Zachęcie", mieszczącej się na pl. Małachowskiego 3.
Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
2
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
9
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1
Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe
28 Mar 2019
Stabilizowana pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 24-megapikseli, autofokus oparty na technologi DFD z systemem śledzenia wspieranym układem AI, bogaty tryb filmowy z zapisem 4K 60 kl./s, czy uszczelnione body o rewelacyjnej ergonomii - to tylko kilka cech Panasonica Lumix S1. Zobaczcie, jak aparat poradził sobie w boju.
8