Piotr Lelek - "Anima"

W najbliższy piątek, 18 czerwca, w galerii krakowskiego ZPAFu, odbędzie się wernisaż wystawy fotografii "Anima" Piotra Lelka. "W sposób perfekcyjny i dostojny - wręcz majestatyczny - zostało przez Piotra połączone to wieczne miejsce z postacią człowieka", pisze o cyklu Wojciech Prażmowski.
W najbliższy piątek, 18 czerwca, w galerii krakowskiego ZPAFu, odbędzie się wernisaż wystawy fotografii "Anima" Piotra Lelka. "W sposób perfekcyjny i dostojny - wręcz majestatyczny - zostało przez Piotra połączone to wieczne miejsce z postacią człowieka", pisze o cyklu zrealizowanym w opuszczonym barokowym klasztorze Wojciech Prażmowski.

Anima 02 - fot. Piotr Lelek


To jedno z tych miejsc, które raz odwiedzone, na zawsze pozostają w pamięci.
Opuszczony barokowy klasztor na Dolnym Śląsku. Zimne, długie korytarze, sale z wielkimi oknami - wszystko puste, ciche...
Życie wraca tam powoli - w postaci mchu na drewnianych deskach, winorośli oblepiających zewnętrzne ściany, wchodzących przez okna. Najpierw cysterscy mnisi, później psychicznie chorzy pacjenci szpitala, oficerowie wrogich wojsk, a teraz natura chce objąć te mury w posiadanie.
Anima - dusza, ale też pierwiastek naturalny, ciągle powtarzający się rytm śmierci i odrodzenia. Historia ze zdjęć powstała sama - ona dzieje się ciągle, wokół nas, jesteśmy jej częścią. Niewzruszone dotąd mury walczą z rozkwitającą wszędzie zielenią, a człowiek boryka się ze swoimi słabościami, samotnością, potrzebą kontaktu, przekazania emocji i nieuchronnością śmierci. Czy zwycięży?

Piotr Lelek,
czerwiec 2004



Dlaczego nie pamiętamy i nie możemy znaleźć w żadnym z leksykonów łacińskiego terminu anima? Jest anilina i animacja - ale animy - która znaczy tyle co: dusza, oddech - nie ma.
Widać, my współcześni, po drodze, w pośpiechu o czymś pozapominaliśmy. Widać, potwierdza się i prawdą staje, że można teraz żyć i bez oddechu i bez duszy...
Ale na szczęście Piotr Lelek pamiętał.
W swoim cyklu Anima, przywołuje niezwykłą historię barokowego klasztoru - miejsca kultu - pełniącego także i upokarzającą funkcję magazynu, później szpitala psychiatrycznego. Korytarze, po których konno jeździli oficerowie niemieccy, rosyjscy...
W sposób perfekcyjny i dostojny - wręcz majestatyczny - zostało przez Piotra połączone to wieczne miejsce z postacią człowieka. Człowieka uwikłanego - jak wieki wiekami - w chaosie. Pomiędzy Życiem, Miłością i Śmiercią w ciągłej nadziei i z myślą, że tym razem i to właśnie jemu, uda się...
Pamiętajmy o Animie.

Wojciech Prażmowski,
maj 2004



Piotr Lelek ANIMA
Galeria ZPAF w Krakowie, ul. Tomasza 24, pn-pt. 12-17
Otwarcie wystawy 18 czerwca 2004r. o godz. 18.00
Wystawa czynna do 17 lipca 2004r.
 
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix TZ200 - test praktyczny
16 Sie 2018
Jest tak mały i lekki, że można go nosić w kieszeni spodni, ale oferuje aż 15-krotny zoom optyczny z funkcją stabilizacji obrazu. Do tego mamy 1-calową matrycę 20 Mp, filmy 4K, świetny AF, ekran LCD i malutki wizjer oraz wiele inteligentnych trybów czy Wi-Fi i Bluetooth. Czego chcieć więcej w aparacie dla podróżnika? Sprawdziliśmy, jak w praktyce sprawuje się Panasonic Lumix TZ200.
2
Fujifilm X-T100 - test aparatu
8 Sie 2018
Fujifilm wie, jak robić małe, piękne aparaty, a najnowszy model X-T100 jest tego świetnym przykładem. Ze stylem w parze idą interesujące parametry: 24-megapikselowa matryca APS-C, odchylany o 180 stopni, dotykowy ekran LCD, duża wydajność pracy na baterii i niezła ergonomia. Sprawdziliśmy, jak X-T100 radzi sobie w praktyce.
1
Sigma Art z mocowaniem Sony E - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
30 Lip 2018
Jesteście ciekawi, co do zaoferowania mają obiektywy Sigma Art z mocowaniem do Sony E? Sprawdziliśmy, jak w praktyce wypadają dostępne już w sprzedaży modele 20, 24, 35, 50 i 85 mm ze światłem f/1.4.
8
EIZO ColorEdge CG2730 - test monitora
27 Lip 2018
Ten profesjonalny 27-calowy monitor o rozdzielczości 2560 x 1440 px, z wbudowanym czujnikiem do automatycznej kalibracji, zaprojektowano do zastosowań w fotografii, grafice, druku i postprodukcji. Od zawsze monitory z serii CG wyznaczały najwyższe standardy obrazowania na rynku. Czy z tym modelem będzie podobnie? Sprawdźmy!
0