Supermatka w Zachęcie

0
Marta Majewska
20 Maj 2002
Artykuł na: 4-5 minut
"Supermatka" to cykl wielkoformatowych fotografii, na których artystka, Elżbieta Jabłońska, pozuje ze swym synem na kolanach, przebrana w różne stroje współczesnych bajkowych bohaterów dziecięcych z kreskówek i komiksów. Prezentujemy relację z dzisiejszego otwarcia wystawy i rozmowę z autorką projektu.
Elżbieta Jabłońska, absolwentka Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu w Toruniu, zajmuje się malarstwem, rysunkiem, grafiką, fotografią, instalacją oraz działaniami typu performance. W swoich pracach wykorzystuje i przekształca stereotypy i klisze związane z pojęciem kobiety i kobiecości, raczej się nimi bawiąc i ukazując ich komizm, niż negując.

Podczas wystawy w Małym Salonie prezentowany jest jej nowy projekt zatytułowany "Supermatka". Jest to cykl wielkoformatowych fotografii, na których artystka pozuje ze swym synem na kolanach, przebrana w różne stroje współczesnych bajkowych bohaterów dziecięcych z kreskówek i komiksów (m.in. Spiderman, Superman). Forma prezentacji zdjęć nawiązuje do stojących, tekturowych reklam filmów, które widujemy w kinach. Bohater wycięty jest z tektury, za nim znajduje się pseudo-trójwymiarowe tło. Elżbieta Jabłońska jest na każdym ze zdjęć pierwszoplanową postacią.

"Supermatka" z jej synem wycięta jest z tektury, za nimi znajduje się pseudo-trójwymiarowe tło.

Bohaterowie popkultury przekształcają się w Supermatkę - bohaterskie czyny polegają na prowadzeniu domu, wychowaniu dzieci, pracy zawodowej. Wielość ról, które grają współczesne kobiety wymaga nadludzkich zdolności i to właśnie dzięki nim, a nie Supermanom, świat trwa. Dostrzeżenie heroicznego wymiaru działań kobiet, wymaga zmiany zasad, na których oparta jest nasza codzienność. Instalacja Elżbiety Jabłońskiej, poza walorami artystycznymi i sporą dawką humoru, pozwala dostrzec to, co zazwyczaj niewidoczne i trudne do zaakceptowania.

Zaprezentowane w nowatorskiej formie zdjęcia wyeksponowane są w Małym Salonie Zachęty, którego podłogę wypełniają niebieskie piłeczki. Syn Elżbiety Jabłońskiej, który również brał udział w naszej rozmowie, świetnie się na nich bawi.

Synek Elżbiety Jabłońskiej - Antoni

[Fotopolis] Skąd pomysł na wykorzystanie postaci bajkowych w takiej formie?]

Pomysł jest banalny. Jesteśmy trójką ludzi o dosyć dużych rozmiarach. Trójką, bo oprócz mnie i Antoniego jest jeszcze superojciec. Mamy bardzo małe mieszkanie, które jest właściwie przedstawione tutaj w całości. Brakuje jedynie okien w pokoju dziennym i sypialni.
Chcieliśmy pokazać siebie na tle naszej codzienności, naszego funkcjonowania w tym małym metrażu.

{BLD|Skoro jest Was trójka, to nie bardzo rozumiem dlaczego na wystawie jest tylko matka, nie ma superojca? Czy jest to rodzaj feministycznej przekory?

Nie, przekory jest tu niewiele. Myślę, że dzieci, nieważne czy są to chłopcy czy dziewczynki, potrzebują w pewnym wieku przede wszystkim mamy. Antoni ma 5 lat i już zaczyna bardziej potrzebować obecności ojca, choć ciągle to ja jestem najważniejsza.

Antoni postrzega mamę jako bohaterkę?
Na tym etapie wiekowym dzieci postrzegają nas jako bohaterów. Ja jestem bohaterką inną, niż siebie tu przedstawiłam, choć chciałabym być tak interesująca i wspaniała dla swojego dziecka, jak postacie z bajek.

Rozmowa z artystką w Zachęcie

Instalację stanowią wielkoformatowe fotografie. Jaki jest Pani związek z fotografią? Czy często ją Pani wykorzystuje, czy została użyta tylko na potrzeby tej instalacji?
Realizuję bardzo wiele projektów, również opartych na zdjęciach. Ta instalacja jest jednak pierwszą, która wykorzystuje przeniesione zdjęcia. Fotografią, jak wiadomo wszyscy się trudnimy w mniejszym lub większym stopniu, nawet robiąc zdjęcia rodzinne.

Te zdjęcia miały być właśnie rodzinnymi pamiątkami?
Tak, w pewien sposób.

Dziękujemy za rozmowę

Plakat Elżbiety Jabłońskiej prezentowany na billboardach

W maju 2002 roku, w ramach XVII edycji projektu Zewnętrzna Galeria AMS, w kilkunastu największych miastach Polski, na 400 billboardach prezentowany będzie plakat Elżbiety Jabłońskiej zatytułowany "Gry domowe", z cyklu prac pokazywanych w Zachęcie.

Wystawę można oglądać w Zachęcie do 16 czerwca 2002.

Sponsorami wystawy są FREIXENET, Uniwersytet im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, Muzeum im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy, Ministerstwo Kultury RP, Galeria Zewnętrzna AMS

{GAL|26161}

Komentarze
Więcej w kategorii: Wydarzenia
Warsztaty fotograficzne z Bownikiem w IFF
Warsztaty fotograficzne z Bownikiem w IFF
Chcesz poznać nowe trendy i spojrzenia na fotografię? Weź udział w dwudniowych warsztatach z Bownikiem, organizowanych przez Instytut Fotografii Fort. Zgłoszenia tylko...
1
0
Edycje IFF to okazja na zakup prac wyróżniających się twórców młodego pokolenia
Edycje IFF to okazja na zakup prac wyróżniających się twórców młodego pokolenia
W piątek, w ramach otwarcia Warsaw Gallery Weekend 2019, Instytut Fotografii Fort przedstawi nowość - Edycje IFF. To fotografie wyróżniających się twórców młodego i...
7
0
Startuje wystawa pokonkursowa Leica 6x7 Award 2019
Startuje wystawa pokonkursowa Leica 6x7 Award 2019
„Czy Orzeł wylądował?” - tak brzmiał motyw przewodni konkursu zorganizowanego przez Leica 6x7 Gallery i łódzką filmówkę na uczczenie 50-lecia „rzekomego” lądowania na...
6
0