Prawdziwe historie z plastiku Magdaleny Beyer

Magdalena Beyer aranżuje miejskie scenki z wykorzystaniem kultowej lalki Barbie. Zobaczcie, jaki świat udało jej się wykreować, za pomocą bardzo prostych środków. Jej prace możecie oglądać w Stacji Muranów w Warszawie od 6 do 30 marca.


Wystawą "Zabawa" Magdalena Beyer rozpoczyna nowy etap w swojej karierze, używając medium, które przez lata było jej bliskie - fotografii.

Chciałam, żeby przyjechały. I tak się stało. W kopertach. W paczkach. Były gołe, ubrane, całe, niecałe. Miały różne sprawy rozpoczęte i niedokończone. Były piękne. Uśmiechały się. Czekały. Były cierpliwe. Były głupie. Były mądre. Złe. Nie było w nich nic. Było w nich wszystko. Wszystko co chciałam i czego nie chciałam - tak rozpoczęła się przygoda artystki z lalką Barbie - jednym z najbardziej pożądanych przedmiotów kultury masowej. To właśnie z myślą o niej stworzyła wyszukane scenariusze, a przedstawione sceny ustawiła z absolutną precyzją. Celowo połączyła niewinność lalek ze złem i okrucieństwem, jakim jesteśmy zarzucani przez dzisiejsze media. Fotograficzny zapis może więc szokować. Za fasadą kolorowych ubrań, błyskotek, modnych fryzur i torebek kryją się brutalne historie powstałe w wyobraźni artystki: morderstwa, samobójstwa, wypadki samochodowe, gwałty, napady z bronią.

To, co możemy oglądać na 10 fotografiach tworzących cykl "Zabawa", Magdalena Beyer nazywa "prawdziwymi historiami z plastiku" i z pełną świadomością eksploatuje konwencję fotografii reklamowej. I to właśnie odniesienie się do komercyjnego świata zmniejsza brutalny wymiar tych historii stając się cynicznym komentarzem do rzeczywistości. Tym bardziej, że artystka umiejętnie bawi się fotograficzną skalą. Wykorzystuje perspektywę, aby zainscenizowane w miejskiej przestrzeni sytuacje zniweczyły różnicę pomiędzy światem "dużych" ludzi i lalek. Mimo tego zabiegu nie dochodzi do całkowitego zatarcia granic.

Intymne historie pozostają całkowicie fikcyjne, choć śledząc wyreżyserowany zapis Magdaleny Beyer zostajemy wciągnięci w pułapkę zaskakującego wytworu jej kobiecej fantazji.

Kurator: Agata Ubysz












Magdalena Beyer (ur. 1968). Absolwentka wydziału malarstwa i grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Na początku swojej kariery wiąże się z branżą reklamową. Zdobywa wiele nagród, zostaje Dyrektorem Kreatywnym agencji reklamowej. Autorka wielu kampanii dla polskich i międzynarodowych marek takich jak Wedel, Danone, Snickers, Kawa Pedros czy TP. W 2008 roku stworzyła Fridge by yDe, autorską, unikalną markę kosmetyków opartych na składnikach, które również można jeść. Po latach zawodowych doświadczeń Magdalena Beyer wróciła do pracy twórczej. Oprócz malarstwa posługuje się również medium fotografii, które traktuje jako pole do eksperymentu z estetyką i kontekstem. Komentuje rzeczywistość bawiąc się konwencjami oraz odniesieniami do reklamy i popkultury. Artystka mieszka i pracuje w Warszawie.


Magdalena Beyer "Zabawa"
Wernisaż: 6.03.2014, godz. 19.00
Termin: do 30.03.2014, pon-pt: 11:00-19:00

Stacja Muranów
ul. Andersa 13, skwer Tekli Bądarzewskiej
Warszawa
słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix TZ200 - test praktyczny
16 Sie 2018
Jest tak mały i lekki, że można go nosić w kieszeni spodni, ale oferuje aż 15-krotny zoom optyczny z funkcją stabilizacji obrazu. Do tego mamy 1-calową matrycę 20 Mp, filmy 4K, świetny AF, ekran LCD i malutki wizjer oraz wiele inteligentnych trybów czy Wi-Fi i Bluetooth. Czego chcieć więcej w aparacie dla podróżnika? Sprawdziliśmy, jak w praktyce sprawuje się Panasonic Lumix TZ200.
2
Fujifilm X-T100 - test aparatu
8 Sie 2018
Fujifilm wie, jak robić małe, piękne aparaty, a najnowszy model X-T100 jest tego świetnym przykładem. Ze stylem w parze idą interesujące parametry: 24-megapikselowa matryca APS-C, odchylany o 180 stopni, dotykowy ekran LCD, duża wydajność pracy na baterii i niezła ergonomia. Sprawdziliśmy, jak X-T100 radzi sobie w praktyce.
1
Sigma Art z mocowaniem Sony E - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
30 Lip 2018
Jesteście ciekawi, co do zaoferowania mają obiektywy Sigma Art z mocowaniem do Sony E? Sprawdziliśmy, jak w praktyce wypadają dostępne już w sprzedaży modele 20, 24, 35, 50 i 85 mm ze światłem f/1.4.
8
EIZO ColorEdge CG2730 - test monitora
27 Lip 2018
Ten profesjonalny 27-calowy monitor o rozdzielczości 2560 x 1440 px, z wbudowanym czujnikiem do automatycznej kalibracji, zaprojektowano do zastosowań w fotografii, grafice, druku i postprodukcji. Od zawsze monitory z serii CG wyznaczały najwyższe standardy obrazowania na rynku. Czy z tym modelem będzie podobnie? Sprawdźmy!
0