Fascynacja tańcem - "Powwow"

W poznańskiej "Galerii na Polskiej" rozpoczyna się wystawa fotografii i przedmiotów związanych z indiańskim świętem tańca "Powwow". Siedmioro Polaków, zafascynownych rytmem muzyki i wielością barw tradycyjnych strojów pokazuje to, co cudem udało sie zachować od zapomnienia.
W poznańskiej "Galerii na Polskiej" rozpoczyna się wystawa fotografii i przedmiotów związanych z indiańskim świętem tańca Powwow. Siedmioro Polaków, zafascynownych rytmem muzyki i wielością barw tradycyjnych strojów pokazuje to, co cudem udało sie zachować od zapomnienia.

Organizatorzy wystawy, Kasia Dziąćko i Włodek Rybicki, opisują historię Powwow:
Kiedy w 1890 roku Stany Zjednoczone zakończyły działania zbrojne przeciwko Indianom masakrą pod Wounded Knee, rozpoczął się intensywny proces akulturacji. Miał on na celu szybkie "ucywilizowanie" Pierwszych Amerykanów i włączenie ich do społeczeństwa USA. Zabiegi te wiązały się nierzadko z rodzinnymi tragediami. Dzieci odbierane ojcom i matkom umieszczane były daleko od domów w tzw. szkołach z internatem. Indianie osiedleni w rezerwatach skazani byli na marginalizację, zaś liczne zakazy kultywowania tradycyjnych ceremonii szczelnie odgradzały ich od własnych korzeni. Rozgoryczeni, pozbawieni starych wzorców, popadali często w apatię i patologię. Kultura Indian Ameryki Północnej, stopniowo ulegając zapomnieniu, stanęła w obliczu wielkiego zagrożenia.

Włodek Rybicki w stroju z nowoczesnymi wzorami - tego typu ubiory są charakterystyczne dla tancerzy z Oklahomy. Na zdjęciu widocznych jest wiele elementów stroju bogato ozdobionych koralikami (np. karczek i fartuch) oraz tradycyjne nakrycie głowy - czapka z piór dzikiego indyka.

Reanimacja przyszła jednak w porę, zanim jeszcze indiańska starszyzna, będąca swoistą skarbnicą wiedzy, odeszła, zabierając ze sobą stare legendy, rytuały, pieśni i wszystko to, co miało związek z dawną kulturą łowców Prerii. Reanimacją tą stało się powwow - indiańskie święto muzyki, śpiewu i tańca. Wszystkie te elementy tradycyjnej kultury, które narażone były na niebyt w zmieniającej się rzeczywistości, nabrały nowego wymiaru. Stały się bowiem narzędziem walki o przetrwanie i zachowanie własnej tożsamości w wieloetnicznym narodzie amerykańskim. Powwow jest znakiem, że oto oni - Indianie Północno-amerykańscy - przetrwali i mają się dobrze.

Marcin Mazurek w stroju Men's Traditional, z wzornictwem typowym dla Indian Blackfoot (Czarnych Stóp). Rozeta z piórami widoczna na zdjęciu wykonana jest z najcenniejszego surowca - orlich piór. Szybka zmiana wybijanego na bębnie rytmu sprawia, że taniec jest pełen ekspresji oraz wymaga dużych umiejętności i dobrego przygotowania kondycyjnego.

Powwow jest indiańskim konkursem tańca. Odbywa się w różnych miejscach: czasami jest to plac w małym rezerwacie, podczas jakiegoś święta plemiennego, a czasami wielki stadion z tysiącami widzów. Stroje fascynują wielością barw, taniec przy rytmicznych uderzeniach bębna nawiązuje do rytmu bicia serca i zjawisk natury... Jury ocenia zarówno umiejętności taneczne, jak i urodę stroju. Ważniejsza od nagród jest jednak możliwość spotkania przyjaciół, ludzi należących do tej samej kultury, a przede wszystkim szansa podtrzymywania i rozwijania tożsamości kulturowej, innej już co prawda niż w XIX wieku, niemniej nadal silnej.

Autorami zdjęć i przedmiotów zaprezentowanych na wystawie są Kasia Kasiniak, Asia Ceglarska-Mazurek, Asia Wygnaniec-Jovič, Kasia Dziąćko, Milko Jovič, Marcin Mazurek, Włodek Rybicki.

Wernisaż wystawy POWWOW czyli polska fascynacja indiańskim świętem tańca odbędzie się w piątek, 25 lipca 2003 o godzinie 16.00 w "Galerii na Polskiej" w siedzibie Wydawnictwa Forum przy ul. Polskiej 13 w Poznaniu. Ekspozycja prezentowana będzie do końca września, ale niektóre przedmioty pokazane zostaną tylko podczas wernisażu.
 
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm X-T3 - test aparatu
14 Lis 2018
Najnowszy bezlusterkowiec Fujifilm pretenduje do miana króla segmentu APS-C i jednego z najbardziej uniwersalnych aparatów w ogóle. Sprawdzamy, na co go stać.
12
Nikon Z7 - test aparatu
6 Lis 2018
Nikon Z7 to pierwszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec japońskiego producenta. Czy nowy aparat z 45-megapikselową, stabilizowaną matrycą dorówna jakością cenionym lustrzankom Nikona? Czy jest godną konkurencją dla aparatów z serii Sony A7? Sprawdźmy.
18
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu
26 Paź 2018
Czy Samyang AF 14 mm f/2.8 EF okaże się „idealnym partnerem do podróży“ i sprosta oczekiwaniom wymagających fotografów? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Postanowiliśmy więc sprawdzić w praktyce możliwości nowej ultraszerokokątnej stałki z mocowaniem Canon EF.
5
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - zdjęcia przykładowe
22 Paź 2018
Ciekawi, jak w praktyce sprawdza się najnowsza konstrukcja Samyanga z mocowaniem Canon EF? Zobaczcie zdjęcia przykładowe wykonane najnowszym modelem AF 14 mm f/2.8 EF. Czy okaże się on "czarnym koniem" w segmencie ultraszerokokątnych szkieł?
0