Zdjęcie Carli Bruni sprzedane za rekordową sumę

10 kwietnia 2008 roku w największym domu aukcyjnym na świecie - Christie's w Nowym Jorku odbyła się aukcja, na której wystawiono zdjęcie nagiej Carli Bruni. Fotografia Pierwszej Damy Francji osiągnęła rekordową sumę - 20-krotnie wyższą od spodziewanej.
Wynik czwartkowej aukcji w domu aukcyjnym Christie's był prawdziwym zaskoczeniem. Zdjęcie nagiej Carli Bruni zostało sprzedane aż za 91 tysięcy dolarów. Początkowo szacowano, że fotografia osiągnie cenę około 4 tysięcy dolarów...

Czarno-biała fotografia wykonana w 1993 roku przez Michaela Comte, została kupiona przez anonimowego chińskiego kolekcjonera dzieł sztuki. Fotografia pochodziła ze zbioru niemieckiego kolekcjonera Gerta Elferinga, w którym znajdowały się inne zdjęcia nagich modelek, m.in.: Lauren Hutton, Gisele Bundchen i Kate Moss.

Carla Bruni, zdjęcie zrobione w roku 1993 przez Michela Comte'a

Czy znany dom aukcyjny powinien wystawiać na sprzedaż fotografię nagiej żony prezydenta Francji? Odpowiedź nie jest taka oczywista, natomiast Christie's wybrał na to odpowiedni moment, bowiem odkąd Bruni stała się oficjalną narzeczoną, a później żoną Nicolasa Sarkozy, zainteresowanie jej osobą nie słabnie.

Wystawienie fotografii na aukcji stało się nie lada wydarzeniem, o którym informowały najpoważniejsze gazety świata. Oczywiste jest, że gdyby na zdjęciu była anonimowa modelka, ani cena ani zainteresowanie nie byłoby takie wysokie. No chyba, że dla nazwiska autora, ale też nie w tym wypadku. Michael Comte nie stanowi zbyt apetycznego kąska dla kolekcjonerów. Zatem można wnioskować, że podstawą sukcesu czwartkowej aukcji była naga prezydentowa Francji. Jak się okazuje, wystarczy być osobą publiczną, aby to jak wyglądamy bez ubrań było interesujące i w cenie. Dom aukcyjny bronił swojej decyzji o wystawieni zdjęcia mówiąc: Carla Bruni to jedna z najpiękniejszych kobiet świata. To zdjęcie jest dziełem sztuki.

No cóż. Podobno zdjęcie jest tyle warte, ile ktoś jest w stanie za nie zapłacić. A o gustach się nie dyskutuje.
słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix TZ200 - test praktyczny
16 Sie 2018
Jest tak mały i lekki, że można go nosić w kieszeni spodni, ale oferuje aż 15-krotny zoom optyczny z funkcją stabilizacji obrazu. Do tego mamy 1-calową matrycę 20 Mp, filmy 4K, świetny AF, ekran LCD i malutki wizjer oraz wiele inteligentnych trybów czy Wi-Fi i Bluetooth. Czego chcieć więcej w aparacie dla podróżnika? Sprawdziliśmy, jak w praktyce sprawuje się Panasonic Lumix TZ200.
2
Fujifilm X-T100 - test aparatu
8 Sie 2018
Fujifilm wie, jak robić małe, piękne aparaty, a najnowszy model X-T100 jest tego świetnym przykładem. Ze stylem w parze idą interesujące parametry: 24-megapikselowa matryca APS-C, odchylany o 180 stopni, dotykowy ekran LCD, duża wydajność pracy na baterii i niezła ergonomia. Sprawdziliśmy, jak X-T100 radzi sobie w praktyce.
1
Sigma Art z mocowaniem Sony E - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
30 Lip 2018
Jesteście ciekawi, co do zaoferowania mają obiektywy Sigma Art z mocowaniem do Sony E? Sprawdziliśmy, jak w praktyce wypadają dostępne już w sprzedaży modele 20, 24, 35, 50 i 85 mm ze światłem f/1.4.
8
EIZO ColorEdge CG2730 - test monitora
27 Lip 2018
Ten profesjonalny 27-calowy monitor o rozdzielczości 2560 x 1440 px, z wbudowanym czujnikiem do automatycznej kalibracji, zaprojektowano do zastosowań w fotografii, grafice, druku i postprodukcji. Od zawsze monitory z serii CG wyznaczały najwyższe standardy obrazowania na rynku. Czy z tym modelem będzie podobnie? Sprawdźmy!
0