Czy pasja może być pracą? 

Autor: Redakcja Fotopolis

8 Listopad 2020
Artykuł na: 4-5 minut

Wielu z nas poszukuje zajęcia, które będzie zarówno satysfakcjonujące, jak i rentowne. Obserwując rozwój wielu branż, widzimy, że dotychczasowe hobby może stać się dodatkowym, albo też jedynym, źródłem dochodu. Tak też jest m.in. w przypadku fotografii.

Poprzez natłok różnych obowiązków chcemy, aby praca sprawiała nam radość. Wiele osób niezadowolonych ze swojej drogi zawodowej demonizuje wręcz obejmowane stanowiska i niechlubnie wyraża się ich temat. Z tego względu tym bardziej dążymy do osiągnięcia pełnej satysfakcji z tego, czym się zajmujemy. Pasjonując się fotografią, podejmujemy więc decyzję, że zaczniemy traktować ją jako swoją pracę. Czy to dobrze?

Podwójna natura hobby 

Zdaniem jednego z badaczy, Roberta Valleranda, pasja ma podwójną naturę, a najważniejszym determinantem jest motywacja. Wyróżnia się pasję harmonijną (odnoszącą się do samorealizacji wynikającej z chęci sfinalizowania jakiegoś zadania) oraz obsesyjną (dotyczącą materialnych nagród lub osiągnięć z wykonywania określonych aktywności). 

Jeśli więc realizacja danego zadania, np. plenerowej sesji fotograficznej, wyzwala w nas satysfakcję, a tym samym osiągamy spokój i czujemy się spełnieni, to praca utożsamiana jest z przyjemnością. Wówczas mamy doskonałą drogę do samorealizacji. Jeżeli jednak oprócz rozrywki dostrzegamy w pasji szansę na zarobek lub zdobycie popularności, droga ta zupełnie się zmienia. Chęć zdobywania nagród, słów uznania oraz popularności często odbiera przyjemność z wykonywania pasjonujących zadań. Kiedy więc robimy zdjęcia tylko na pokaz lub liczymy wyłącznie na zarobek, płomień pasji bardzo szybko zaczyna w nas gasnąć. 

Dlaczego potrzeba samorealizacji jest tak ważna?

Aby omówić podejście Roberta Valleranda, warto posłużyć się przykładami. Wyobraźmy sobie sytuację, w której nauczyciel zmienia branżę na inną tylko z powodów finansowych. Wcale nie chce zostać handlowcem, ale podejmuje się tego zadania, aby osiągnąć lepsze zarobki. 

Innym przykładem jest fotograf rezygnujący z rozszerzenia swojej oferty o fotografię ślubną z powodu zbyt dużej konkurencji. Trzyma się tylko drobnych zleceń lub zatrudnia się w agencji, gdzie pracuje jako fotograf produktowy. Zamiast chwytać obiektywem emocje podczas rodzinnych ceremonii, ustawia aparat na statywie i podporządkowuje się ustalonym standardom. Jego pasja przeradza się w przykre zadanie. Przynosi mu jednak dochody i pozwala się rozwijać, więc co tu jest nie tak? Otóż nie zostaje spełniona potrzeba samorealizacji. Wskazane wyżej przypadki zakładają za cel “zgarnięcie nagrody”, co przecież nie prowadzi do satysfakcji i szczęścia. 

Idealne połączenie pracy z pasją 

Każdy z nas działa w jakimś celu. Początkujący kucharze chcą poznać tajniki przygotowywania najlepszych dań restauracji, fotografowie dążą do zatrzymania najpiękniejszych momentów naszego życia, natomiast specjaliści ds. SEO - pragną, aby pozycjonowanie przyniosło niespodziewane rezultaty w postaci zajmowanych przez strony internetowe pierwszych miejsc w rankingu Google. Przed podjęciem jakiegokolwiek stanowiska warto zastanowić się przede wszystkim nad tym, co jest naszą motywacją. Do czego dążymy, jakich efektów oczekujemy? Co sprawi, że będziemy szczęśliwi?

Jeśli fotografia daje Ci maksymalną radość i wiesz, że chcesz rozwijać się w tym kierunku, podejmij wyzwanie, ale zachowaj przy tym rozsądek. Powinniśmy bowiem wyznaczać sobie nie tylko cele, ale również pewne granice. Nasze hobby, nawet jeśli stanie się naszą pracą, nadal powinno dawać nam satysfakcję, radość i przyjemność. W momencie, gdy przestaniemy odczuwać pozytywne emocje, powinna zapalić się nam czerwona lampka.

Każda sesja zdjęciowa, na którą się udasz, powinna być dla Ciebie nową przygodą. Każda ceremonia zaślubin powinna być dla Ciebie ekscytująca oraz pełna Twojego zaangażowania. Każde spotkanie z ludźmi, podczas którego będziesz wręczać im fotoalbum, powinno wywoływać u Ciebie przyjemny dreszczyk emocji. Jeśli fotografia będzie przynosić Ci i radość, i finansowe korzyści, a nawet i popularność, ale wciąż powiesz o niej “moja pasja”, osiągniesz szczęście.

Skopiuj link
Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Adobe gasi pożar i obiecuje nowe, jaśniejsze warunki usługi. Ale to tylko kropla w morzu potrzeb
Adobe gasi pożar i obiecuje nowe, jaśniejsze warunki usługi. Ale to tylko kropla w morzu potrzeb
Niedawne zmiany regulaminu usług Adobe spotkały się z ostrą krytyką użytkowników. Pod naporem złego PR-u, producent wycofuje się z nich rakiem i obiecuje wiekszą przejrzystość. To...
7
Next77 na Festiwalu Fotoforma
Next77 na Festiwalu Fotoforma
Dystrybutor marek Irix, Quadralite, Godox, Hoya oraz Tokina zaprasza na drugą edycję Festiwalu Fotoforma. Na odwiedzających czekają atrakcyjne rabaty, możliwość przetestowania sprzętu...
1
Grand Press Photo 2024: Wojciech Grzędziński fotografem roku i XX-lecia
Grand Press Photo 2024: Wojciech Grzędziński fotografem roku i XX-lecia
Wojciech Grzędziński trzeci raz z rzędu wygrywa główną nagrodę Grand Press Photo - największego polskiego konkursu fotografii reportażowej i dokumentalnej. Fotoreporter otrzymał...
16