Olympus E-P1 - na razie prototyp

Photokina 2006. Tak jak obiecano, podczas dnia prasowego rozpoczynającej się właśnie Photokiny 2006 Olympus zaprezentował (na razie za szkłem) prototyp następcy profesjonalnej lustrzanki E-1 - aparatu, który zainaugurował otwarty System 4/3. Producent przekonuje, że drugi rozdział E-Systemu rozpocznie się w przyszłym roku wraz z wprowadzeniem do sprzedaży jego następcy. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć makiety.
Podczas spotkania z dziennikarzami Olympus pokazał makietę długo oczekiwanego następcy profesjonalnego modelu E-1. Producent podkreśla, że E-System (część otwartego Systemu 4/3) to pierwszy w pełni cyfrowy system lustrzankowy zaprojektowany od początku - bez wątpliwego pod względem funkcjonalności spadku po małym obrazku.

wstępna makieta następcy Olympusa E-1

W informacji prasowej zaznaczono kilka etapów rozwoju E-Systemu, które, według Olympusa, zapewniają mu czołowe miejsce na rynku: system czyszczenia matrycy (wszystkie lustrzanki cyfrowe tej marki z wymienną optyką), podgląd na żywo (E-330), najmniejsza lustrzanka cyfrowa (E-400). Wszystko to ma być jednak tylko pierwszym rozdziałem. Drugi rozpocznie się w przyszłym roku. I tak jak cały system zaczął się od profesjonalnej lustrzanki (E-1), tak drugi rozdział "dziejów" E-Systemu zainauguruje jej następca. Na razie makieta zaprezentowana w Kolonii nosi symbol E-P1, ale zakładamy, że nazwa jeszcze się zmieni.

wstępna makieta następcy Olympusa E-1 - zdjęcie producenta

Niektórzy miłośnicy E-Systemu mogą też liczyć, że zmieni się też wygląd aparatu - pierwsze przymiarki nie wypadają pod tym względem najlepiej (szczególnie z przodu). Producent jednak podkreśla, że prace trwają (mamy nadzieję!) - zresztą nie podano absolutnie żadnych danych technicznych. Cieszy fakt, że Olympus zdaje się trzymać raz objętego kursu i w specyficzny (miejmy nadzieję - funkcjonalny) sposób rozmieszcza przyciski. Jak przystało na model profesjonalny, E-P1 (trzymamy się na razie nazwy prototypu) ma dwa pokrętła funkcyjne (pod kciukiem i palcem wskazującym) oraz monochromatyczny panel LCD na górnej ściance.

wstępna makieta następcy Olympusa E-1

Tył jest zdominowany przez duży - 2,5- lub nawet 3-calowy - ekran LCD. Jednak podstawową różnicą w stosunku do poczciwego E-1 jest zintegrowany battery pack i dodatkowy spust do zdjęć pionowych. Nie widać na nim żadnych śladów, które sugerowałyby, że jest akcesorium opcjonalnym, więc zakładamy, że może tworzyć całość z resztą aparatu. Na więcej szczegółów będziemy musieli jeszcze poczekać.

Prezentacja makiety miała najprawdopodobniej nieco uspokoić użytkowników zaniepokojonych trzyletnim czekaniem na następcę E-1. Firma stanowczo podkreśliła swoje zaangażowanie w E-System na wszystkich poziomach zaawansowania - od amatorskiego, po profesjonalny.

Zapraszamy do zapoznania się z pierwszymi relacjami na żywo nadawanymi wprost z Photokiny 2006: czytaj.

Poniżej więcej zdjęć opisywanego aparatu.

oficjalna prezentacja makiety następcy Olympusa E-1 podczas oficjalnej prezentacji


wstępna makieta następcy Olympusa E-1 podczas oficjalnej prezentacji


wstępna makieta następcy Olympusa E-1 podczas oficjalnej prezentacji


wstępna makieta następcy Olympusa E-1 podczas oficjalnej prezentacji
 
Komentarze
Polecane artykuły
Sony 24 mm f/1.4 GM - zdjęcia przykładowe
20 Wrz 2018
Ciekawi jak w praktyce spisuje się Sony 24 mm f/1.4 GM? Podczas światowej premiery spędziliśmy kilka chwil z najnowszym szerokokątnym reprezentantem serii G Master. Zobaczcie zdjęcia przykładowe, które wykonaliśmy we włoskiej Katanii.
1
Panasonic Lumix G X Vario 35-100 mm f/2.8 II POWER O.I.S. - zdjęcia przykładowe
19 Wrz 2018
Na warsztat wzięliśmy model Panasonic Lumix G X Vario 35-100 mm f/2.8 II POWER O.I.S. Czy zoom o ekwiwalencie 70-200 mm i stałym świetle f/2.8 to konstrukcja godna wymagającego fotografa? Przekonajcie się sami oglądając zdjęcia przykładowe!
0
Kentmere VC Select - test światłoczułego papieru fotograficznego
13 Wrz 2018
Kentmere VC Select to mniej znany na naszym rynku papier fotograficzny. Jednak czy ma szansę przekonać do siebie wymagających fotografów i dostarczy odbitki o wysokiej jakości? Sprawdźmy to!
1
Canon EOS M50 - test aparatu
11 Wrz 2018
Kompaktowy EOS M50 to tylko z pozoru korpus kierowany do początkujących. Bogata funkcjonalność, obecność złącza mikrofonowego i przystępna cena czynią go obecnie jedną z najciekawszych pozycji na rynku dla świadomych amatorów i vlogerów. Sprawdzamy, jak radzi sobie w praktyce.
0