Hasselblad H2D-39 i przystawki CF-39 oraz CFH-39

Od czasu połączenia z Imaconem Hasselblad wykazuje nieprawdopodobną, jak na producenta sprzętu profesjonalnego, aktywność. Kolejna po H2D nowość to Hasselblad H2D-39, wyposażony w 39-megapikselowy sensor CCD. Firma ogłosiła też przystawki CFH-39 oraz CF-39.
Minęły nieco ponad trzy miesiące odkąd pisaliśmy o nowej wersji topowego aparatu w ofercie szwedzko-duńskiej firmy Hasselblad. Modele H2 oraz H2D, bo o nich mowa, to udoskonalona wersja niezwykle udanego H1, przy czym Hasselblad H2D posiada zintegrowaną przystawkę o rozdzielczości 22 Mp, a do H2 możemy zamocować przystawkę lub zwykła kasetę.

Hasselblad H2D-39

Jak łatwo się domyślić Hasselblad H2D-39 to nowa odsłona tego aparatu, tym razem ze zintegrowaną (tzn. zamocowaną na stałe) przystawką o rozdzielczości - uwaga - 39 Megapikseli! Jednym słowem mamy do czynienia z pierwszą 39-megapikselową lustrzanką AF świata. W tym samy komunikacie Hasselblad poinformował o planach wprowadzenia do oferty dwóch przystawek o tej samej rozdzielczości. Ich oznaczenia to CFH-39 oraz CF-39. Wariantem tej ostatniej jest CF-39MS oferująca dodatkowo funkcję "Multi-shot".

Hasselblad H2D-39 mimo wysokiej rozdzielczości oferuje bardzo dobre parametry pracy: czułość do ISO 400, szybkość do 35 ujęć na minutę (dostępny jest tylko tryb zdjęć pojedynczych). Nowością zachwalaną w informacji prasowej jest DAC (digital APO corection) czyli system automatycznej redukcji aberracji kolorystycznej. Zgodnie z opisem system ten bierze pod uwagę właściwości obiektywu i niweluje potencjalne zniekształcenia obrazu.

Inne główne cechy poznaliśmy przy okazji premiery H2D. Zdjęcia zapisywane są w formacie 3F RAW, który może być przekonwertowany do postaci Adobe DNG. Pliki można więc poddać dalszej obróbce w programach Photoshop lub FlexColor z zachowaniem rozszerzonej informacji o parametrach zdjęcia, prawach autorskich i innych. Ponadto system IAA (Instant Approval Architecture) ma zapewnić sprawną kwalifikację i zarządzanie danymi. Te przechowywane są na kartach CF lub na zewnętrznym dysku (FireWire).

Przystawka cyfrowa Hasselblad CFH-39 ma parametry zbliżone do ścianki zintegrowanej z lustrzanką H2D-39. Jest to więc rozwiązanie dla osób, które korzystają zarówno z przystawek jak i kaset na film. CFH-39 zgodna jest z modelem H2 oraz z aparatami wielkoformatowymi za pośrednictwem adaptera do systemu H. Z kolei CF-39 ma bardziej uniwersalne zastosowanie. Z pomocą odpowiednich adapterów możemy ją podłączyć do aparatów systemów H i V Hasselblada, a także: Rollei 600X oraz AF, Contax 645AF, Mamiya 645 Pro, 645 AFD, RB i RZ67, Fuji GX680I/II/III. Ponadto do wszelkich aparatów wielkoformatowych, Horeseman DigiFlex II i PrecisionWide 35.

Jako dżentelmeni nie interesowaliśmy się ceną zaprezentowanych urządzeń.
Komentarze
Polecane artykuły
Leica Q2 - pierwsze wrażenia [WIDEO]
22 Mar 2019
Matryca o rozdzielczości 47,4 Mp, dobrze znany szerokokątny obiektyw Summilux 28 mm f/1.7 ASPH, uszczelniony korpus i odświeżona ergonomia. O pracy z najnowszym pełnoklatkowym kompaktem opowiada Michał Massa Mąsior.
0
Leica Q2 - zdjęcia przykładowe
20 Mar 2019
Nowa pełnoklatkowa matryca o rozdzielczości 47,4 Mp, dobrze znany szerokokątny obiektyw Summilux 28 mm f/1.7 ASPH, uszczelniony korpus i odświeżona ergonomia - zobaczcie na co stać drugą generację kompaktu Leiki.
0
Venus Optics Laowa 9 mm f/2.8 Zero-D teraz także w wersji z mocowaniem Mikro Cztery Trzecie
15 Mar 2019
Pokazana w zeszłym roku ultraszerokokątna stałka bez dystorsji doczekała się wariantu z mocowaniem M43. Na sklepowe póki trafi jeszcze w marcu.
0
Panasonic Lumix S1R - zdjęcia przykładowe
11 Mar 2019
O modelu Lumix S1R powiedziano już wiele, jednak jakość obrazu wciąż pozostawała pewną tajemnicą. Do teraz. W nasze ręce wpadł flagowiec nowego pełnoklatkowego systemu Panasonica!
4