4GB Microdrive pod koniec roku

0
Tomasz Gutkowski
6 Styczeń 2003
Artykuł na: 4-5 minut
Hitachi Global Storage Technologies, firma powstała na mocy umowy Hitachi i IBM, ogłosiła stworzenie 4-gigabajtowego dysku Microdrive. Nowy nośnik zobaczymy w sklepach pod koniec tego roku.
Hitachi Global Storage Technologies, firma powstała na mocy umowy Hitachi i IBM, ogłosiła stworzenie 4-gigabajtowego dysku Microdrive. Nowy nośnik zobaczymy w sklepach pod koniec tego roku.



HGST istnieje formalnie od tygodnia, ale już może pochwalić się rekordowymi osiągnięciami. Hitachi, które jest właścicielem 70% aktywów nowej spółki do końca 2005 roku przejmie pełną kontrolę nad działem HDD amerykańskiego IBM, umacniając swoją pozycję na rynku pamięci masowych. Microdrive to w tej chwili najbardziej pojemny nośnik stosowany w fotografii cyfrowej i najmniejszy gabarytowo dysk twardy.

Na początek działalności HGST zelektryzowała świat multimediów wiadomością o stworzeniu nowej karty o pojemności 4 GB. Jak zwykle w takim wypadku pojawia się tu słowo miniaturyzacja, które szczególnie w wypadku nośników danych jest kluczem do spektakularnych osiągnięć.

I tak, konstruktorzy w laboratoriach Hitachi rozpoczęli od zmniejszenia głowicy zapisującej dane o połowę (w stosunku do poprzednich rozwiązań). Dzięki temu zabiegowi odległość między głowicą a talerzem spadła o 40%. Obrazowe wyjaśnienie z informacji prasowej porównuje to osiągnięcie do przelotu Boeinga 747 na wysokości 1mm nad ziemią.

Kolejny zabieg to zwiększenie gęstości zapisu - w 4 GB Microdrivie będzie to aż 60 miliardów bitów na cal kwadratowy. Jak zapewnia producent jest to wartość nie zagrażająca jeszcze jakości zapisu i trwałości danych. To ulepszenie stało się możliwe dzięki zastosowaniu aż 5-warstwowego zapisu w technologii Pixie Dust. Każda z pięciu warstw ruthenowych ("metal podobny do platyny") ma zaledwie 3 atomy (!!!) grubości i jest ściśnięta trzema warstwami magnetycznymi.

Hitachi Microdrive będzie kompatybilne z wejściami kart Compact Flash typ II umożliwiając profesjonalnym użytkownikom aparatów cyfrowych absolutną swobodę pracy w terenie. Informacja prasowa wspomina o podniesieniu prędkości zapisu / odczytu danych, ale niestety nie precyzuje wartości transferowej. Nie wiemy też w jakim systemie przechowywane będą nasze pliki - przypomnijmy, że w tej chwili jedynym aparatem zgodnym z FAT 32 jest Canon EOS-1Ds.

Póki co jest jeszcze dużo czasu do pojawienia się nowego produktu na rynku. Opublikowanie przez HGST informacji na ten temat już teraz, wiąże się przede wszystkim z niedawnym powołaniem firmy do życia, a w praktyce oznacza, że wyniki eksperymentów z nową technologią są na tyle pomyślne, że można zdradzić tajemnicę i zabrać się do tworzenia produktu. Czekamy z niecierpliwością.

Zobacz informację prasową dotyczącą powstania HGST.

Komentarze
Więcej w kategorii: Akcesoria
4 niespodzianki Ilforda. Nowe filmy już pod koniec października
4 niespodzianki Ilforda. Nowe filmy już pod koniec października
Ilford zapowiada pojawienie się nowych materiałów, które trafią do sprzedaży 24 października. Czego możemy się spodziewać?
15
0
Zhiyun WEEBILL-S, czyli nowy i wyjątkowo kompaktowy gimbal o dużych możliwościach
Zhiyun WEEBILL-S, czyli nowy i wyjątkowo kompaktowy gimbal o dużych możliwościach
Rynek stabilizatorów do aparatów rośnie w niesłabnącym tempie. Zhiyun odgryza poważny kawałek tego tortu, ale wciąż mu mało i dlatego wprowadza na rynek model rozszerzający innowacyjną rodzinę...
5
0
Lomography Berlin Kino B&W 2019 - nowa, ulepszona formuła
Lomography Berlin Kino B&W 2019 - nowa, ulepszona formuła
Jak twierdzi producent, pokazy rok temu film monochromatyczny Berlin Kino B&W wyprzedał się na pniu. Dlatego Lomography postanowiło jeszcze go...
5
0