Ilford SFX 200 - sequel

Ilford poinformował, że już w marcu bieżącego roku do sklepów wróci lubiany przez miłośników fotografii w podczerwieni film SFX 200. Materiał będzie dostępny w małym obrazku i średnim formacie. Czyżby kolejna ofensywa fotografii srebrowej? A czemu nie?
Po cichu i bez fanfar, pod koniec stycznia Ilford poinformował o wznowieniu produkcji materiału SFX 200 charakteryzującego się zwiększoną czułością w paśmie czerwonym, bliską podczerwieni. Używany bez filtrów film zachowuje się jak standardowa emulsja o średniej czułości. Naświetlony przez filtr kolorowy (żółty, pomarańczowy, a zwłaszcza czerwony) pozwala osiągnąć dramatyczne efekty i zaskakującą tonalność (niemal czarne niebo oraz niemal białą zieleń). Jego zaletą jest możliwość wywoływania w standardowych wywoływaczach do czerni i bieli oraz brak konieczności obróbki w całkowitych ciemnościach (w przeciwieństwie do prawdziwych filmów uczulonych na podczerwień).


W komunikacie prasowym czytamy, że producent wysłuchał próśb tysięcy miłośników filmu SFX 200 i postanowił wznowić produkcję tego materiału niejako na zamówienie - z ilością ustalaną co rok z uwzględnieniem popytu. Pierwsze Ilfordy SFX 200 trafią do sprzedaży jeszcze w marcu bieżącego roku - będą dostępne w małym obrazku (36 klatek) oraz w średnim formacie. Początkowo można też będzie kupić zestawy promocyjne składające się z trzech rolek 35 mm oraz czerwonego filtra Cokin SFX.

Wygląda na to, że fotografia czarno-biała nie odchodzi do lamusa, a rynek powoli się stabilizuje. Na tyle, by firmy takie jak Ilford decydowały się na wskrzeszenie produktu, który nawet w czasach dominacji małego obrazka był niszowy. Trzymamy kciuki!
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
3
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12
Fujifilm GFX 50R - test aparatu
2 Kwi 2019
Najbardziej przystępny cenowo cyfrowy średni format z pewnością zwrócił uwagę tych, którym pełna klatka przestaje już wystarczać. Czy bardziej mobilna i kompaktowa wersja modelu 50S spełni oczekiwania wymagających zawodowców?
1