Franky Verdickt: Sleeping China

Franky Verdickt: Sleeping China

Verdickt obrazuje biedne masy chińskie - przeciwieństwo chińskiej propagandy i ekonomicznego sukcesu, który przedstawiany jest w mediach.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora

Belgijski fotograf do Chin po raz pierwszy wybrał się 15 lat temu. Od tamtego czasu powracał tam jeszcze kilkanaście razy. Kraj ten fascynuje go zarówno swoim pięknem jak i brzydotą. Verdickt realizował w Chinach różne projekty, takie jak „Totem”, „Regained Paradise”, aż w końcu, pracując nad „The South Street Village” przypadkowo natrafił na temat swojej kolejnej serii – „Sleeping China”. Verdickt po Chinach, podróżuje tak jak miliony innych ludzi - pociągiem.

-Jechałem akurat z Zhengzhou w prowincji Henan na zachód Chin. To było bardzo gorące lato. Kupiłem bilet na dworcu i, wychodząc, zobaczyłem wszystkich tych ludzi „czekających” na pociągi odjeżdżające następnego dnia. Chiny zawsze zadziwiały mnie swoją skalą, tym razem byłem zaskoczony ilością ludzi śpiących na placu – wspomina fotograf.

- Zdumiała mnie również cisza, jaka panowała na placu. Stacje kolejowe w takim kraju to bardzo zatłoczone miejsca, a patrząc na tych ludzi czułem surrealistyczną, zaskakująco spokojną atmosferę. Musiałem to sfotografować. Przez miesiąc jeździłem pociągiem po miastach Zhengzhou w prowincji Henan i Chendu w prowincji Sichuan, z aparatem w dłoni. - dodaje.

Sleeping China obrazuje chińską biedotę - przeciwieństwo chińskiej propagandy i ekonomicznego sukcesu, który przedstawiany jest w mediach. Place przed dworcami w ciągu dnia to miejsca pełne zgiełku, tereny zajęte przez wszelkiego rodzaju sprzedawców, fastfoody, restauracje, supermarkety.

„Stacje kolejowe w takim kraju to bardzo zatłoczone miejsca, a patrząc na tych ludzi czułem surrealistyczną, zaskakująco spokojną atmosferę. Musiałem to sfotografować”

Nocą życie jednak zwalnia, większość ludzi wyjeżdża, a ci, którym się bardziej poszczęściło, czekają na swój pociąg w klimatyzowanych hotelach. Na placu pozostają mniej zamożni - przeważnie chłopi i studenci. Większość z nich zaoszczędziła pieniądze, by zapłacić za pociąg, więc nie zostały im już żadne środki na hotel. Muszą spędzić całą noc przed dworcem, na opuszczonym skwerze.  

- Poraził mnie kontrast między śpiącymi ludźmi, a kolorowymi neonami dookoła placu. Wszystkie leżące tam osoby - mężczyźni, kobiety, dzieci - spali sami. Chiny zawsze kojarzą się z kolektywnością, masy są wszechobecne. Ale tu, ludzie śpią samotnie, w masie – zauważa Verdickt. 

 

Jako obcokrajowiec, laowai, Verdickt doświadczył w Chinach głównie ludzkiej ciekawości. Podczas gdy realizował inny projekt, w małym mieście Luohe, lokalna gazeta poprosiła go o wywiad. Zagraniczny fotograf, robiący zdjęcia, był tam pozytywną sensacją. Z drugiej strony, gdy pojawiają się jakieś polityczne podteksty, albo ktoś czuje, że może stracić twarz, wtedy staje się wrogi.

Pewnego razu Verdickt został zabrany z ulicy w mieście blisko Tybetu, ponieważ chodził po niej z aparatem. Policja weszła do jego pokoju hotelowego, przesłuchiwała go, chciała zobaczyć zdjęcia.

Podczas fotografowania „Sleeping China” nie napotkał jednak żadnych problemów, a raczej zdrową ciekawość.  - Najbardziej porusza mnie jedno zdjęcie z tej serii. Mały, szczupły chłopiec, śpiący zupełnie samotnie na jakimś kartonie. Łamie mi serce. Przywodzi na myśl tyle pytań: czemu jest tam sam? Gdzie są jego rodzice? – zastanawia się fotograf.

Zobacz wszystkie zdjęcia (13)

 

Sleeping China” to zaledwie jeden z wielu interesujących projektów w portfolio belgijskiego fotografa. W grudniu zeszłego roku Franky Verdickt, dzięki wsparciu crowdfundingu, wydał książkę „Nobody Likes To Be Hindered By Worldly Trouble”, efekt 1,5 rocznego projektu, realizowanego w Korei Południowej. Książkę można kupić na stronie frankyverdickt.com/books.

Studentka fotografii na studiach magisterskich Uniwersytetu Warszawskiego. Ma na koncie różne projekty, zarówno dokumentalne, jak i reklamowe. Uzależniona od podróży i trekkingu w górach.

 
Komentarze
Polecane artykuły
Manfrotto Befree Advanced - nowa, ulepszona seria lekkich i wytrzymałych statywów uniesie sprzęt o wadze do 8 kg
21 Lis 2017
Statywy podróżne z serii Befree, oferujące kompaktowe wymiary, wytrzymałość i małą wagę to jedna z najbardziej uniwersalnych linii w ofercie producenta. Ulepszenia wprowadzone wraz z nową generacją Befree Advanced czynią je jeszcze bardziej użytecznymi.
0
Widzi-mi-się, czyli darmowe warsztaty fotograficzne dla dzieci i dorosłych
21 Lis 2017
Czego nie widzimy na zdjęciu? Czym jest kadr? Czy fotografię można czytać? Na te i inne pytania uzyskacie odpowiedź podczas warsztatów „Widzi-mi-się”,które odbędą się 9 grudnia w Warszawie.
0
DJI AeroScope - zobacz, jak działa w praktyce system monitoringu dronów
21 Lis 2017
W październiku firma DJI zaprezentowała AeroScope - rozwiązanie służące do identyfikacji dronów znajdujących się w pobliżu. Teraz możemy zobaczyć, jak ta technologia sprawdza się w praktyce.
0
Historyczne zdjęcia w kolorze. Album "Retrographic" to wyjątkowa podróż w przeszłość fotografii
20 Lis 2017
Choć czerń i biel ma swój niezaprzeczalny urok, koloryzacje starych fotografii zawsze cieszą się zainteresowaniem, głównie dlatego, że nadają wydarzeniom z przeszłości bardziej rzeczywisty wymiar. Teraz kolekcję ikonicznych pokolorowanych kadrów możemy oglądać w albumie Retrographic.
0