Test aparatu Fujifilm FinePix A400

Testujemy nowy popularny kompakt cyfrowy serii FinePix. Model A400 zaprezentowany zaledwie kilka miesięcy temu to aparat, który wielu początkujących fotografów wybierze jako swój pierwszy aparat. Czy spełni on swoje zadanie? Na to pytanie odpowiada nasz test.
0

Autor: Dariusz Ługowski

14 Kwiecień 2006
Artykuł na: 17-22 minuty

A400 w teorii

Fujifilm FinePix A400 został wyposażony w matrycę o wielkości 4 Mp, co powinno gwarantować dobre wyniki przy rejestracji zdjęć i pozwolić na bezstresowe wywoływanie zdjęć w formacie 10x15 po odpowiednim przekadrowaniu. Chyba że użyjemy niższej rozdzielczości - wtedy możemy mieć prosto z aparatu zdjęcia w proporcjach 3:2.

Aparat dysponuje także wbudowaną pamięcią 16 MB, z czego wykorzystać możemy 12 MB. Fujifilm FinePix A400 daje nam możliwość zapisania zdjęć w 5 rozdzielczościach, z czego największa to 2304x1728 (plik około 4 MB).

Zainstalowany obiektyw nie należy do najjaśniejszych, niemniej jednak pozwala na uzyskanie trzykrotnego zbliżenia, a ekwiwalent dla małego obrazka to 38-114 mm. Jasność obiektywu wacha się od F3.3 przy 38mm do F5.5 przy 114 mm. Tradycyjny zoom optyczny może być rozszerzony o zoom cyfrowy o wielkości powiększenia x3,6. Migawka w Fujifilm FinePix A400 pracuje w pełnej automatyce i zakres pracy to od 2 do 1/1500 s.

Aparat nie pozostawia nam wiele możliwości "zepsucia" zdjęcia. Do dyspozycji mamy 6 trybów pracy, z czego pięć jest związanych z fotografowaniem, natomiast szósty to nagrywanie filmów. Pierwszy z trybów to pełna automatyka, oraz programy tematyczne takie jak: portret, krajobraz, sport, noc i tryb specjalny do robienia zdjęć z bliskiej odległości, czyli makro, i na koniec pozostaje nam bardzo ograniczony tryb manualny.

W trybie manualnym mamy możliwość jedynie korekty ekspozycji w zakresie +/- 2EV ze skokiem o 1/3 EV oraz wybranie predefiniowanych ustawień dla balansu bieli. Balans bieli możemy ustawić dla pozycji auto, światło dzienne, niebo zachmurzone, trzy rodzaje światła jarzeniowego oraz światło żarowe.

menu aparatu i dostępne funkcje w trybie manualnym jak korekta ekspozycji oraz zmiana ISO

Ekspozycja jest mierzona przez 64 segmentowy moduł TTL, a pomiar wykonywany jest po naciśnięciu spustu migawki do połowy. W tym czasie aparat ustawia także ostrość.

Czułości jakimi dysponujemy wahają się od ISO 100 do ISO 400. Ponieważ aparat dysponuje wbudowaną lampą, mamy możliwość doświetlenia fotografowanych obiektów. Lampa pracuje w następujących trybach:

  • auto
  • redukcja czerwonych oczu
  • błysk wymuszony
  • błysk osłabiony
  • synchronizacja z długimi czasami
  • synchronizacja z długimi czasami + redukcja czerwonych oczu.

Aparat pozwala też rejestrować filmy o dwóch poziomach jakości: 320 x 240, 10 kl/s do 60 s i 160 x 120, 10 kl/s do 240 s. Niestety podczas nagrywania filmów nie działa ani zoom, ani nie jest rejestrowany dźwięk. Filmy, więc mamy w kolorze ale w wersji niemej.

Nasze zdjęcia możemy obejrzeć na tylnym ekranie LCD. Można też podłączyć aparat do telewizora czy komputera i wygodnie oglądać zdjęcia w rodzinnym gronie.

panel ustawień aparatu który uaktywnia się po wejściu do menu SET-UP
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Nikon Z5 - test aparatu
Nikon Z5 - test aparatu
Bezlusterkowa pełna klatka Nikon Z5 ma być przede wszystkim przystępna cenowo, ale jednocześnie nie ograniczać użytkowników pod względem funkcjonalności. Czy w...
9
2
Instax SQUARE SQ1 - test aparatu natychmiastowego
Instax SQUARE SQ1 - test aparatu natychmiastowego
Następca, a właściwie młodszy brat modelu SQ6, ma być aparatem, z którego zdjęcia po prostu zawsze się udają. Czy jest tak faktycznie? Wystrzelaliśmy kilka paczek...
15
0
Nikon Z6 II i Z7 II - pierwsze wrażenia
Nikon Z6 II i Z7 II - pierwsze wrażenia
Najnowsze korpusy Nikona obiecują wiele, ale z pozoru nie wnoszą rewolucji w temacie bezlusterkowej pełnej klatki. Jak wypadają w rzeczywistości? Nowe puszki trafiły w...
25
3
Powiązane artykuły