Partner:

Temat miesiąca

Fotografia studyjna

Lampa LED z soczewką fresnela, czyli ciągłe światło w praktyce

Lampa LED z soczewką fresnela, czyli ciągłe światło w praktyce

Technologia LED sprawia, że tak lubiane przez wielu fotografów filmowe światło, staje się bardziej mobilne i energooszczędne. Jak spisuje się w praktyce? Sprawdza Dawid Markoff, wykładowca Akademii Fotografii.

Czym właściwie jest soczewka Fresnela? Opatentowana prawie 100 lat temu przez Augustina-Jeana Fresnela wykorzystywana była w wielu dziedzinach: w konstrukcji reflektorów samochodowych, w rzutnikach pism, a nawet w latarniach morskich. Jej właściwości sprawiły, że zastosowanie znalazła również w fotografii. Głównym zadaniem wszelkich soczewek jest umożliwienie swobodnego kształtowania wiązki światła, czyli np. skupiania go by równomiernie i mocno oświetlić wybrany obszar planu. W przypadku lamp dużej mocy, soczewka musiałaby być jednak bardzo gruba, a przez to ciężka i nieodporna na naprężenia pojawiające wskutek nagrzewania. Pierścieniowo-schodkowa budowa soczewki Fresnela znacznie zmniejsza jej grubość, a tym samym poprawia parametry cieplnej rozszerzalności i odporność soczewki na naprężenia.

a) konstrukcja soczewki Fresnela: 1. zwykła soczewka płasko-wypukła, 2. przecięcie soczewki na koncentryczne pierścienie o jednakowej wysokości, 3. ułożenie pierścieni;

b) porównanie działania zwykłej soczewki i soczewki Fresnela

Lampy te powszechnie stosowane są w branży filmowej, ale bardzo chętnie korzystają z nich również fotografowie, którzy na swoich zdjęciach chcą odtworzyć ten charakterystyczny „look”. Lampa światła ciągłego z soczewką Fresnela jest tak zaprojektowana, aby miękkie i ciepłe światło padało na filmowaną postać. Dodatkowe wrota dają możliwość przymykania ilości światła a regulacja ogniskowej soczewki pozwala na poziom skupienia strumienia świetlnego. Dodatkowo do lamp montowany jest ściemniacz, czyli tzw. dimmer.

Nowością jest natomiast zastąpienie w nowych modelach klasycznego żarnika silną diodą LED. Taki ruch niesie za sobą całą paletę korzyści. W wykorzystanej przez nas do sesji lampie FOMEI LED Fresnel WIFI-160F otrzymujemy możliwość regulacji temperatury barwowej w szerokim zakresie 3000K - 8000K, niższy o 90% pobór energii elektrycznej (odpowiednik 1600W w halogenie), niższą temperaturę pracy oraz wysoki współczynnik odwzorowania koloru CRI wynoszący aż 95. Ciekawą zaletą tego konkretnego modelu jest też duży, czytelny wyświetlacz, oraz obsługa, która może odbywać poprzez panel ekranu dotykowego lub za pośrednictwem smartfonu lub tabletu.

Lampa z soczewką Fresnela to możliwość skupienia wiązki światła w konkretnym miejscu. Ze specyfikacji wynika, że lampa oferuje kąt oświetlenia w zakresie 20° - 60°. Tak duży zakres powinien idealnie się nadawać do oświetlenia zarówno większych powierzchni scen jak i oświetlania detali. Dzięki wrotom, w które wyposażona jest lampa można precyzyjnie regulować snop światła - zawężać lub maskować oświetlany obszar.

Aby to przetestować, zabrałem ją do Teatru 6 piętro w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Chciałem sprawdzić, jak się spisze przy doświetlaniu upozowanej na widowni modelki. Za pomocą wygodnego pokrętła, bardzo łatwo możemy sterować samym skupieniem światła. Faktycznie mogłem dzięki temu szybko oświetlić większy fragment widowni, lub skupić światło tylko na modelce. Również samo przenoszenie lampy nie jest problemem - o wiele cięższy był sam statyw, niż ona.

Ciągłe światło to duża zaleta - pozwala ustawiać je pod różnymi kątami obserwując w czasie rzeczywistym rozkład światła w cenie. Możemy efektywnie modelować je bez konieczności wykonywania setek zdjęć próbnych, jak to często ma miejsce w przypadku pracy z błyskiem.

Najbardziej obawiałem się chyba nagrzewania lampy. Jednak ze względu na technologię LED oraz wbudowany wiatrak, lampa przez cały czas pozostawała chłodna. Po wykonaniu zdjęć, bez obawy o poparzenia można było ją zdjąć i przenieść w inną lokalizację. Na tylnym panelu umieszczono też wskaźnik temperatury, więc sytuację mamy pod kontrolą. Lampy możemy bezpiecznie używać do temperatury 75° C, a jeśli z jakichś powodów zależy nam na idealnej ciszy możemy przełączyć się w tryb cichy, choć kosztem zmniejszonej wydajności.

Zobacz wszystkie zdjęcia (5)

Lampa daje mocną wiązkę, pozwalającą doświetlać plan nawet z kilku metrów. Zastosowana dioda wykonana została w technologi SMD, dzięki czemu uzyskuje zaskakująco dużą wydajność – 160W co jest odpowiednikiem 1600W w przypadku konwencjonalnych żarówek. To przekłada się też na znacznie mniejszy (zdaniem producenta nawet o 90%) pobór energii elektrycznej. Możliwość sterowania temperaturą światła to również wygoda, nareszcie nie musimy stosować dodatkowych akcesoriów modelujących światło takich jak folie konwersyjne, które oznaczają nie tylko dodatkowy koszt, ale zwyczajnie „zabierają” nawet kilkanaście procent luxów.

Ciekawostką jest możliwość sterowania lampą bezprzewodowo przez telefon lub tablet. Odbiornik Wi-Fi to akcesorium dodatkowe, ale przyda się jeśli często pracujemy bez pomocy asystenta. Dedykowana aplikacja jest czytelna i  bardzo prosta. Dzięki niej z jednego miejsca można sterować każdą lampą lub poszczególną grupą lamp. Zmiana temperatury barwowej lub jasności dla całej grupy lamp to jak zabawa. No i coś dla prawdziwych fanów tego typu nowinek - aplikacja pozwala tworzyć indywidualne ustawienia (tzw. presety), które są zachowane w pamięci urządzenia mobilnego.

 

Tekst i zdjęcia: Dawid Markoff / Akademia Fotografii

Dziękujemy Teatrowi 6.piętro za udostępnienie sali widowiskowej do sesji zdjęciowej.

 

Komentarze