Canon EOS 10D - pierwsze wrażenia i zdjęcia

CeBIT 2003. Na targach CeBIT po raz pierwszy mieliśmy okazję wypróbować nową cyfrową lustrzankę firmy Canon. Oto pierwsze wrażenie i kilka zdjęć z nowego modelu.
CeBIT 2003. Na targach CeBIT po raz pierwszy mieliśmy okazję wypróbować nową cyfrową lustrzankę firmy Canon. Nasze pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne.

egzemlarz, z którym mieliśmy okazję się zapoznać

Już po wzięciu aparatu do rąk ma się wrażenie, że jest wykonany o wiele solidniej niż poprzednik D60. Plastik, z którego wykonana jest obudowa przypomina ten z analogowych modeli EOS 30/33. W porównaniu z D60/D30 jest bardziej matowy i przyjemniejszy w dotyku. Poprawiono kształt włącznika zasilania i przeniesiono go na dół. Teraz jest usytuowany podobnie jak w modelach 1D/1Ds i jest sporo wygodniejszy. Następną "poprawką" jest umieszczenie na obudowie (tuż przy górnym wyświetlaczu) przycisku zmiany ekwiwalentu czułości ISO. Już nie trzeba przedzierać się przez menu.

Canon EOS 10D

Wydaje się, że projektanci położyli duży nacisk na poprawę szybkości działania aparatu. Nie mieliśmy okazji bezpośredniego porównania, ale EOS 10D sprawia wrażenie, jakby pod względem pracy autofocusa oraz migawki był równie szybki jak analogowe EOSy. Nie zauważa się już tego momentu zawahania elektroniki po naciśnięciu spustu, jak to miało miejsce w modelach EOS D30/D60.

Podobnie jak mniejsze modele Canona, 10D wyposażony został w czujnik położenia korpusu portret/panorama. Dzięki temu odpada pracochłonne obracanie zdjęć wykonanych w portrecie, gdy korzystamy z oprogramowania Canona.

To tyle pierwszych wrażeń. O parametrach technicznych aparatu, można przeczytać w naszym wcześniejszym artykule, tymczasem zapraszamy do obejrzenia kilku zdjęć testowych wykonanych modelem Canon EOS 10D.

Wszystkie zdjęcia wykonane zostały w trybie Program z automatycznym ustawianiem balansu bieli przy świetle zastanym. Jakość kompresji JPEG - S (kliknięcie zdjęcia powoduje załadowanie jego pełnej wersji - ok. 3-4 MB).








Nawet na zdjęciach wykonanych w najwyższych czułościach ziarno jest rozłożone równomiernie i ma jednolity poziom jasności.

Ogólnie aparat zrobił bardzo dobre wrażenie. Na podstawie tych pierwszych wrażeń wydaje się, że można go spokojnie polecić zaawansowanym amatorom, a nawet zawodowcom, dla których poprzednie cyfrowe lustrzanki były zbyt wolne, a model 1D zbyt drogi. Wkrótce polska premiera aparatu.

Oferta sklepu...
Kup ten aparat w sklepie Fotopolis kliknij tutaj...
Komentarze
Polecane artykuły
Sony A9 i FE 400 mm f/2.8 GM OSS - jak radzą sobie w wymagającej fotografii sportowej?
21 Sty 2019
Topowy korpus systemu E pretenduje do miana najlepszego reporterskiego aparatu na rynku. Wraz z niezbędnym w fotografii sportowej obiektywem 400 mm f/2.8 tworzy obecnie najlżejszy tego typu pełnoklatkowy zestaw na rynku. Zobaczcie, jak poradził sobie w wymagających warunkach.
2
SanDisk Extreme Portable SSD - test dysku SSD
18 Sty 2019
Wytrzymały, pojemny i szybki a do tego naprawdę mały. Najnowszy dysk przenośny SSD SanDisk to jedno z najciekawszych rozwiązań tego typu na rynku. Sprawdziliśmy, jak spisuje się w praktyce!
0
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - zdjęcia przykładowe
8 Sty 2019
Zaawansowana optyka z wyrazistym i kontrastowym obrazem oraz ultraszybki autofokus współpracujący z systemem Sony Fast Hybrid AF - to główne cechy Tokiny FíRIN 20 mm f/2 FE AF. Zobaczcie, jak stałka poradziła sobie w praktyce.
0
Tamron SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 - test obiektywu
31 Gru 2018
Dziś sprawdzamy czy druga odsłona Tamrona SP 15-30 mm f/2.8 Di VC USD G2 to krok w dobrą stronę i faktyczny konkurent systemowych odpowiedników. Producent zapewnia, ze zmiany są zauważalne, a my przyglądamy się im bliżej.
1